Współpraca burmistrza Piszczaca Kamila Kożuchowskiego oraz Klubu Motocyklowego Mad Joker’s FG Biała Podlaska zaowocowała imprezą na najwyższym poziomie. Wydarzenie przyciągnęło nie tylko posiadaczy lśniących maszyn, ale i tłumy mieszkańców, którzy chcieli z bliska podziwiać stalowe rumaki.
- W gminie Piszczac odbywały się już wydarzenia motocyklowe. To dziesiejsze jest jednak szczególne, to pierwsze rozpoczęcie sezonu motocyklowego w gminie i to na dużą skalę. Na szczęście, pogoda dopisała, organizacja też jest na wysokim poziomie. Przyjechało mnóstwo uczestników. Nawet więcej niż się spodziewaliśmy - cieszył się burmistrz Piszczaca Kamil Kożuchowski.
Dodał że niedzielna impreza to pokłosie minizlotu zorganizowanego w lipcu 2025 r. przez Gminne Centrum Kultury i Sportu w Piszczacu. - Wtedy też zauważyliśmy, że miłośników motocykli jest bardzo dużo - nie tylko w naszej gminie, ale też w gminach sąsiednich. I od tamtej miniimprezy doszliśmy do pierwszego tego typu i tak dużego wydarzenia w powiecie bialskim. Możemy nieśmialo powiedzieć, że ta impreza najprawdopodobniej wpisze się do naszego kalendarza na stałe - mówi burmistrz.

Parada, która zatrzymała czas
Kluczowym punktem programu była spektakularna parada. Kolumna około 400 motocykli przejechała lokalnymi drogami, budząc podziw i uśmiechy przechodniów. Od ciężkich cruiserów, przez zwinne „sporty”, aż po klasyczne konstrukcje – różnorodność maszyn była imponująca, co tylko potwierdza, że pasja do dwóch kółek łączy ludzi.

- Przejechaliśmy z Piszczaca, przez Chotyłów, Zalutyń i powrót do Piszczaca - wylicza Konrad Barzyński, prezydent Mad Joker’s FG Biała Podlaska.
Rockowa energia i konkursy

Po powrocie na stadion KS Lutni uczestnicy mogli wziąć udział w licznych konkursach z nagrodami. - Usłyszeliśmy, kto ma najgłośniejszy wydech i sprawdziliśmy, kto dalej rzuca oponą na odległość. Podzieliliśmy ten konkurs na kategorie: mężczyźni, kobiety i dzieci - precyzuje Konrad Barzyński. Nad dobrą zabawą i płynnością wydarzenia czuwał niezawodny DJ Dubik, który dbał o atmosferę między występami na żywo. Muzyczną dawkę adrenaliny zapewniły dwa zespoły. "Nie Odmawiam" rozgrzali publiczność rockowymi brzmieniami, a "Sonic Explosion" dostarczyli potężną dawkę energii, która idealnie komponowała się z dźwiękiem silników w tle.
Coś dla ciała

Organizatorzy pamiętali, że po trasie i emocjach na stadionie każdy motocyklista potrzebuje regeneracji. Na gości czekał ciepły poczęstunek oraz gorące napoje, co sprzyjało integracji środowiska i wymianie doświadczeń po zimowej przerwie.
Rozpoczęcie sezonu w Piszczacu odbyło się 19 kwietnia i udowodniło, że lokalna społeczność motocyklowa rośnie w siłę. Ale nie tylko lokalna, bo na rozpoczęcie sezonu przyjechali goście z Bieszczad, Radzynia Podlaskiego, Lublina, Marek pod Warszawą, Łukowa, Siemiatycz i Włodawy. - Miłość do dwóch kółek to pasja, która łączy i pokolenia, i mieszkańców różnych regionów - podsumowuje prezydent bialskiego klubu motocyklowego.

Mad Joker’s FG Biała Podlaska powstal w 2021 r. Obecnie liczy 8 pełnoprawnych członków. W działaniach klub wspierają zaprzyjaźnieni sympatycy dwóch kółek. Klub cyklicznie organizuje w Białej Podlaskiej MotoMikołaje. Poza tym jeżdżą na imprezy organizowane przez inne kluby motocyklowe, ale przede wszystkim zwiedzają ciekawe miejsca w Polsce i w Europie.
















Napisz komentarz
Komentarze