Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 17 czerwca 2026 16:49
Reklama baner reklamowy word biała podlaska
Reklama
Region się starzeje

Starość Nie Poczeka

We Włodawie co czwarty mieszkaniec jest seniorem – w całym regionie nie jest inaczej. Opieka nad starszymi przestaje być dodatkiem, staje się koniecznością
Starość Nie Poczeka
Na ziemi włodawskiej widać publiczny fundament, ale też dużą lukę między potrzebą a liczbą miejsc. W Międzyrzecu widać myślenie sieciowe. W Kodniu i Drelowie widać, jak bardzo zmienia się skala działania, gdy obok samorządu pojawia się prywatny mecenas

Źródło: nadesłane

Powiat, Który Się Starzeje

Powiat włodawski nie jest już tym samym miejscem co trzy dekady temu. W 1995 roku mieszkało tu 43 289 osób. W 2025 roku już tylko 34 506. Po drodze ten spadek był systematyczny: 41 206 mieszkańców w 2000 roku, 39 457 w 2014, 38 668 w 2018 i 36 662 w 2020.

Ale sama liczba mieszkańców nie mówi wszystkiego. Najważniejsze jest to, kto w tym powiecie zostaje. W 1995 roku osób w wieku 65+ było 5 553. Dziś jest ich 8 044. Czyli region stracił prawie dziewięć tysięcy mieszkańców, a jednocześnie przybyło mu blisko dwa i pół tysiąca seniorów.

Zmieniły się też proporcje. W 1995 roku osoby 65+ stanowiły 12,8 proc. mieszkańców powiatu. W 2025 roku już 23,3 proc. Mówiąc prościej: seniorzy nie są już jedną z wielu grup społecznych. Są niemal jedną czwartą lokalnej wspólnoty.

W tym samym czasie ubywa tych, na których opiera się praca, podatki, usługi i codzienna opieka. Liczba mieszkańców w wieku produkcyjnym spadła z 23 425 do 19 664. Jeszcze mocniej skurczyła się grupa najmłodszych: z 13 229 osób w wieku przedprodukcyjnym do 5 617.

To już nie jest tylko problem demografii. To zmiana całej struktury społecznej. Dlatego pytanie nie brzmi wyłącznie: jak zatrzymać młodych? Równie ważne jest drugie: jak zadbać o tych, którzy zostali?

Jak dbamy o tych, którzy zostali

Co można z tym zrobić? Najprościej: tworzyć miejsca, do których senior może przyjść nie tylko po pomoc, ale też po kontakt z ludźmi. Dzienny dom, klub seniora, zajęcia, wycieczka, wspólny obiad. Brzmi zwyczajnie, ale dla wielu osób może być powodem, żeby wyjść z domu, spotkać innych i łatwiej przejść przez kolejny tydzień.

Tyle że nawet najlepsza idea nie działa sama z siebie. Ktoś musi znaleźć lokal, zatrudnić ludzi, zorganizować zajęcia, dowóz, posiłki i zapłacić rachunki. Gdy spojrzymy na nasz region, widać trzy główne sposoby finansowania takich inicjatyw: samorządowy, hybrydowy oraz oparty na udziale prywatnego mecenasa.

Włodawa: model samorządowy

We Włodawie działa Dzienny Dom Seniora: 30 miejsc dla osób 60+. To nie klubik od święta, tylko dzienna placówka z posiłkiem, zajęciami, opieką, kinezyterapią, terapią zajęciową, kulturą i rehabilitacją. Na wyposażenie poszło 146 tys. zł dotacji, potem 108 tys. zł na funkcjonowanie, w 2024 roku ponad 123 tys. zł, a w tle pojawiła się wizja większego projektu unijnego wartego ponad 2,1 mln zł.

Jest też miejski Klub „Senior+” przy MOPS: 14 miejsc, zajęcia aktywizujące, integracyjne, edukacyjne i terapeutyczne. Do tego „Złota Jesień” przy Włodawskim Domu Kultury: około 127 aktywnych członków, śpiew, muzyka, występy, prawie pół wieku tradycji. Trzy różne twarze starości: opieka, aktywizacja i kultura.

A teraz zimny prysznic.

Powiat włodawski ma ich około 8 tys. mieszkańców w wieku 65+. Formalnych miejsc opiekuńczo-klubowych jest niewiele: 30 w powiatowym Dziennym Domu i 14 w miejskim Klubie „Senior+”. Nawet jeśli doliczyć „Złotą Jesień”, nadal mówimy o wyspach na morzu potrzeb.

Model hybrydowy: samorząd plus dotacje

Drugi model widać tam, gdzie samorząd wspiera się programami zewnętrznymi: rządowymi, unijnymi albo partnerskimi. W Lisznej, w gminie Sławatycze, działa Klub „Senior+” na 35 miejsc. Przy niespełna pięciuset mieszkańcach 65+ to nie jest dekoracja do strategii, tylko realna usługa: zajęcia, ruch, kultura i mniej samotnych dni.

Podobnie w Międzylesiu, w gminie Tuczna. Klub otwarto w 2024 roku dla 15 osób, z zajęciami cztery razy w tygodniu, dojazdem, terapią, rehabilitacją i wyjazdami. Przy gminie, w której seniorzy stanowią niemal jedną czwartą mieszkańców, to wciąż za mało, ale kierunek jest właściwy.

Dalej na północ, w Międzyrzecu Podlaskim i okolicy, widać model sieciowy. Gmina wiejska Międzyrzec Podlaski uruchomiła projekt „Wspólnie tworzymy Kluby Seniora” wart prawie 5 mln zł, z czego ponad 4 mln zł pochodziło ze środków zewnętrznych. To już nie jeden punkt na mapie, ale cała siatka aktywności: Rzeczyca, Tłuściec, Kożuszki, Bereza, Zaścianki, Koszeliki i okolice.

I nie chodzi tylko o zabijanie czasu. Są rękodzieło, komputer, śpiew, teatr, ćwiczenia pamięci, pierwsza pomoc, zdrowy kręgosłup, porady prawnika i psychologa, wycieczki, biblioterapia, bale, spotkania. Seniorzy dostają rozkład jazdy, a nie miejsce na bocznym torze.

Mecenat: gdy prywatne pieniądze zwiększają skalę

Trzeci model pojawia się tam, gdzie do samorządowej i projektowej rzeczywistości dochodzi prywatny mecenas. Mówimy o sytuacji, w której prywatne wsparcie staje się ważnym źródłem finansowania i pozwala robić więcej, szerzej i szybciej.

W Międzyrzecu Podlaskim Fundacja Wipasz „Pomocna Dłoń” wsparła projekt „Senior w potrzebie”. W 2024 roku mowa była o 100 tys. zł, a w kolejnej edycji o 150 tys. zł. To pieniądze na zajęcia rekreacyjne, edukacyjne, artystyczne, spotkania, wycieczki, kino, koncerty, gotowanie, rękodzieło, śpiew i taniec.

Jeszcze mocniej widać to przy Kodniu i Drelowie. To już południowe Podlasie i nadbużańskie pogranicze, około godziny drogi od Włodawy, ale dla kontekstu warto o nim wspomnieć. W Kodniu, Kostomłotach II i Dobromyślu kluby seniora działały dzięki środkom unijnym. Później pojawił się mocny mecenat Fundacji Wipasz. Program „Senior w potrzebie” dla Kodnia został dofinansowany kwotą 250 tys. zł. Seniorzy mają zajęcia kulinarne, artystyczne, sportowe, ogrodnicze, rękodzieło, śpiew, taniec, teatr, nordic walking, kino, basen, porady prawne, pierwszą pomoc i spotkania okolicznościowe.

W Drelowie klub „W seniorach siła” działa w kilku miejscowościach: Drelów, Dołha, Szóstka, Witoroż, Żerocin. W programie są haft, szydełkowanie, malowanie, aranżacje kwiatowe, taniec, muzyka, komputer, gry, nordic walking, ćwiczenia z fizjoterapeutą, wycieczki i zabawy. Fundacja Wipasz również wsparła tę działalność kwotą 250 tys. zł.

Starość Nie Poczeka

Na ziemi włodawskiej widać publiczny fundament, ale też dużą lukę między potrzebą a liczbą miejsc. W Międzyrzecu widać myślenie sieciowe. W Kodniu i Drelowie widać, jak bardzo zmienia się skala działania, gdy obok samorządu pojawia się prywatny mecenas.

Można oczywiście dalej udawać, że polityka senioralna to miłe zdjęcia z Dnia Babci. Skoro seniorów jest coraz więcej, a osób w wieku produkcyjnym coraz mniej, to pytanie o kluby seniora, dzienne domy i lokalne programy nie jest dodatkiem do polityki społecznej.

Bo starość nie poczeka. Ani na lepszy budżet, ani na spokojniejsze czasy, ani na wygodniejszy moment. Jeśli nie chcemy, żeby była samotnością, trzeba regularnie otwierać drzwi: w samorządzie, w projektach, w partnerstwach i tam, gdzie prywatny mecenas może pomóc lokalnej wspólnocie zrobić więcej.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama kalorycznyekogroszek.pl
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Uśmiechnijcie się brygada ! Treść komentarza: Ale to i tak jeszcze nic, bo kiedy rządził Tusk i P.O. , Polski nigdy na Mundialu nie było ! Data dodania komentarza: 17.06.2026, 10:03 Źródło komentarza: Sportowo wszystko jasne, ale w sumie nikt nic nie wie Autor komentarza: Uśmiechnijcie się brygada ! Treść komentarza: Oglądacie MUNDIAL ? Po raz pierwszy w historii polskiej TV komentatorzy meczów nie wyjechali na Mundial, komentują ze studia w Warszawie ! Data dodania komentarza: 17.06.2026, 09:47 Źródło komentarza: Sportowo wszystko jasne, ale w sumie nikt nic nie wie Autor komentarza: Kacprzyk czy jak tam mu Treść komentarza: Warszawski Szpital Południowy na Ursynowie też miał akredytację a jakże . Data dodania komentarza: 16.06.2026, 20:09 Źródło komentarza: Biała Podlaska. Szpital z akredytacją ministra zdrowia Autor komentarza: maliniak Treść komentarza: wpuśćił miliony bez kontroli kolejne setki tysiecy po wojnie wpuszczą i toakie żeczy to będzie codzienność tylko teraz Polacy mogą być zabijani przez ludzi z PTSD których wpuszczą do Polski rząd przecież im nie zabroni bo bardziej o obcych się martwi. Data dodania komentarza: 15.06.2026, 17:39 Źródło komentarza: Biała Podlaska. Prokurator - To był śmiertelny postrzał Autor komentarza: Damian Kaczmarek Treść komentarza: Gdyby wszystkie bramki były nagrywane to chętnie możemy zorganizować taki konkurs Data dodania komentarza: 15.06.2026, 17:00 Źródło komentarza: Sportowo wszystko jasne, ale w sumie nikt nic nie wie
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama