Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 6 listopada 2026 17:17
Reklama
Reklama
Reklama

Tak dziś szukamy pracy. Kandydaci stawiają na jakość, nie ilość

Najczęściej sięgamy do serwisów internetowych. Rzadziej zaglądamy do prasy, radia czy na tablice ogłoszeń. Tak szukamy dziś pracy.

To ustalenia wynikające z 20 edycji raportu „Barometr rynku pracy 2026”, przygotowywanego przez Gi Group Holding. Badanie zostało przeprowadzone przez Agencję SW Research.

Serwisy z ofertami pracy nie mają konkurencji

Niekwestionowanym liderem wśród sposobów poszukiwania pracy wciąż są serwisy ogłoszeniowe. Robi to 55,4 proc. ankietowanych.

Na kolejnych miejscach znalazły się kontakty osobiste i polecenia (33,9 proc.), zakładki „kariera” na stronach internetowych firm i aplikacje do szukania pracy (po 31,1 proc.). Pierwszą piątkę zamykają media społecznościowe (29,4 proc.).

Mniejsze znaczenie mają:

- przeglądanie ogłoszeń w prasie, radiu, komunikacji miejskiej (17,6 proc.) i na tablicach ogłoszeń (13,1 proc.), 

- udział w targach pracy (12,1 proc.), 

- korzystanie ze wsparcia urzędów pracy (17,3 proc.) i agencji zatrudnienia (10,7 proc.).

Polacy szukają pracy bardziej świadomie niż kilka lat temu

Jednocześnie z badania wynika, że obawy o utratę pracy zwiększają aktywność kandydatów. Wśród osób, które boją się zwolnienia, aż 66 proc. bierze pod uwagę zmianę zawodu, a część z nich intensywniej śledzi pojawiające się ogłoszenia. 

W praktyce w 2026 r. Polacy szukają pracy bardziej świadomie niż kilka lat temu. Nie wysyłają już masowo CV do przypadkowych pracodawców. Częściej porównują warunki zatrudnienia, sprawdzają opinie o firmach i wybierają oferty odpowiadające ich oczekiwaniom finansowym oraz potrzebie bezpieczeństwa.

Dla pracodawców oznacza to, że samo opublikowanie ogłoszenia to jeszcze za mało. W warunkach rosnących trudności rekrutacyjnych muszą oni aktywnie docierać do kandydatów i wyraźnie komunikować, co mają do zaoferowania.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Okna Artpol
Reklama Kawiarnia pod Aniołem
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: por. Nos Treść komentarza: Po co o tym ogłaszacie? Kto normalny bierze udział w banderowskiej potupajce? Data dodania komentarza: 6.11.2026, 00:48 Źródło komentarza: Tradycyjna Małanka w Grabanowie Autor komentarza: Skie...wysyn Treść komentarza: Chcesz powiedzieć, że poprzedni Zarząd Podlasia to byli ,,Pisowcy,, ? A nie ,,Tuskoludki,, ? Data dodania komentarza: 5.11.2026, 22:05 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: Oscar Wilde Treść komentarza: Dlaczego jest tak żle ? Zawodnicy to mizeria , brak talentu poza trzema może czterema zawodnikami. Trenera mamy w Podlasiu naprawdę super na miarę II ligi . Zawodnicy poniżej przeciętnej . Ale wierzymy w Pana Panie trenerze !!!! Może coś się uda jeszcze wyciagnąć z tak słabego składu . Data dodania komentarza: 5.11.2026, 20:48 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: kibol nieobiektywny Treść komentarza: Efekt Renkowskiego był taki, że drużyna ze składem i potencjałem na pierwszą trójkę zajęła 7 miejsce w sezonie 24/25 (do którego końca Renkowski zresztą nie dotrwał po serii słabych wyników). Skład w poprzednim sezonie był lepszy o tyle, że mieliśmy napastnika, a nie jednego parodystę, a obecna sytuacja w tabeli to wynik upolitycznienia klubu i obsadzenia go kolesiami prezydenta. Data dodania komentarza: 5.11.2026, 16:42 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: podróżny Treść komentarza: Liczba pasażerów rośnie w tempie, jakiego polski rynek nie widział od dekad a Ci robią pomnik upadłego kolejarza Data dodania komentarza: 5.11.2026, 10:09 Źródło komentarza: Małaszewicze Duże. Rzeźba klęczącego kolejarza gotowa!
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama