Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 6 października 2026 00:29
Reklama
Reklama
Wracamy do afery Mark-Bud z 2024 roku

Krzysztof Rutkowski wraca do Białej Podlaskiej! Czy będzie przełom w sprawie firmy Mark-Bud?

Wracamy do jednej z najgłośniejszych i najbardziej bulwersujących spraw, która w 2024 roku wstrząsnęła Polską. Setki oszukanych rodzin, gigantyczne zaliczki i niedokończone budowy domów marzeń – to bilans działalności bialskiej firmy Mark-Bud. Jutro w Białej Podlaskiej kolejne działania zapowie słynny detektyw Krzysztof Rutkowski, a głos zabiorą poszkodowani.
Krzysztof Rutkowski wraca do Białej Podlaskiej! Czy będzie przełom w sprawie firmy Mark-Bud?
Krzysztof Rutkowski ma przekazać nowe informacje w sprawie poszkodowanych przez bialską firmę Mark-Bud

To był prawdziwy dramat ludzi, którzy zaufali obietnicom o szybkim wybudowaniu domów w technologii szkieletowej. Zamiast upragnionych czterech ścian, klienci firmy Mark-Bud z Białej Podlaskiej zostali z kredytami i rozgrzebanymi budowami. Sprawa, którą jako pierwsze nagłośniło „Słowo Podlasia”, szybko zyskała status ogólnokrajowego skandalu, a do prokuratury spłynęły zawiadomienia od poszkodowanych z całego kraju.

Po miesiącach śledztwa temat wraca na wokandę ze zdwojoną siłą.

Konferencja prasowa w Białej Podlaskiej

Już jutro, 8 lipca o godzinie 14:00 w Białej Podlaskiej odbędzie się oficjalna konferencja prasowa, która ma przynieść nowe fakty w sprawie. Przed dziennikarzami ponownie stanie Krzysztof Rutkowski, szef najpopularniejszego biura detektywistycznego w kraju, który od początku deklarował bezkompromisową pomoc oszukanym rodzinom.

Tym razem u boku detektywa pojawią się osoby, których historia idealnie obrazuje bezwzględność procederu. W spotkaniu z mediami wezmą udział pokrzywdzeni – Ewa Kuczyńska oraz Adam Kuczyński.

Przyleciał specjalnie z Malezji, by walczyć o sprawiedliwość

Sprawa ma niezwykle emocjonalny i międzynarodowy charakter. Adam Kuczyński przyleciał specjalnie z Malezji, aby osobiście pojawić się na konferencji i nagłośnić kulisy dramatu, który dotknął jego najbliższych. Kobieta i mężczyzna zdecydowali się odsłonić karty i opowiedzieć, jak bezdusznie wyłudzono od nich pieniądze. Środki te miały zostać przeznaczone na budowę bezpiecznego, spokojnego domu dla ich rodziców. Zamiast jesieni życia w wymarzonym domku, przeżywają logistyczny i finansowy koszmar.

- Wrócimy do sprawy firmy Mark-Bud i działalności jej właściciela, Marka M., w związku z nowymi informacjami dotyczącymi podejrzenia licznych wyłudzeń pieniędzy od klientów na budowę domów jednorodzinnych, które pociągnęły za sobą dramaty i tragedie wielu rodzin marzących o swoim własnym kącie.– zapowiada Krzysztof  Rutkowski.

Czy jutrzejsze spotkanie przyniesie przełom, na który czekają setki oszukanych przez Mark-Bud? 

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

M.M. 08.07.2026 01:44
Wpiszcie sobie w google ---- Mark Bud Prokuratura Oszustwo Biała Podlaska a będziecie mieli wszystko opisane . Jest mnustwo artykułów na ten temat i jest wszystko opisane . Rutkowski ponoć za darmo tą sprawą sie zajmuje i chce pomóc tym oszukanym ludziom .

Jurek 07.07.2026 20:14
Czy wy rozumiecie że Marek M. umarł parę lat temu? Co wy teraz chcecie nagłaśniać? Co za ludzie

gdzie pieniądze ? 08.07.2026 00:58
Co z tego że zmarł ? Kasy do grobu nie zabrał , nie zakopali go z pieniędzmi .

Ja 07.07.2026 17:49
A co to ten zmarły rodziny nie miał ? Jak ktoś po zmarłym przejął spadek to i długi też się przejmuje . Niech rodziny spłaca .

Lew Archer 07.07.2026 16:46
Sprawy nie znam... ale, to jest detektyw ten Rutkowski ? Czy jakiś c(w)elebryta ? Detektyw to raczej chce być niezauważalny... Taki Sherlock Holmes potrafił wtopić się w otoczenie charakteryzacją, Phil Marlowe nosił prochowiec i kapelusz jak 99 % facetów z tamtych czasów... a ten Rutkowski ? Jeż wśród pelikanów...

Aaa 07.07.2026 16:44
To będzie ciekawie

Unia Europejska 07.07.2026 16:18
To ,że ktoś dokonał żywota , zszedł z tego padoła , umarł , leży teraz w ziemi w ciemnym grobie lub jego zwłoki spalili w piecu krematoryjnym nie znaczy że sprawa nie istnieje . Gdzieś przecież te pieniądze są i ktoś je wziął . Wiadomo od trupa już tej kasy nie dostaniemy bo nie żyje , nie oddycha i już nie będzie nigdy oddychał ale trzeba sprawdzić kto te pieniądze wziął i od tego co wziął trzeba się domagać zwrotu . Przeceż nikt nie zakopał zwłokrazem z pieniędzmy . Trzeba szukać pieniędzy i się nie poddawać a kto szuka ten znajdzie .

Śmiech na sali 07.07.2026 15:59
Ciekawi mnie jakie to setki poszkodowanych, Pani dziennikarz ma bardzo bujną wyobraźnię.

Micek 07.07.2026 15:21
Żadnych pieniędzy nie będzie. Marek nie żyje a umowy były podpisywane ze spółką zoo. Nikt niczego nie dostanie. Największym wygranym w tej sprawie będzie Rutkowski któremu ludzie wpłacili pieniądze. Mn

Marek 07.07.2026 21:52
Spokojnie . Myślę , że ludzie odzyskają swoje ciężko zarobione pieniażki . To , że ktoś sobie umarł nie znaczy , że dług przepada . Te pieniażki nie znikneły i nie przepadły . Ktoś je ma . Ważne aby teraz udowodnić kto te pieniądze od ludzi ma i od tej osoby , osób się domagać . Ja nie to zlicytować . Długa i trudna sprawa ale myslę , że się uda i ludzie odzyskają swoje cięzko zarobione pieniądze . Przecież te pieniądze nie wyparowały , ktoś je ma . Życzę powodzenia z całego serca i myslę , że się uda odzyskać pieniazki .

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Bricomarche
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama