Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 7 sierpnia 2026 14:00
Reklama
Reklama
Reklama
Służby wznowiły działania

30-latek zniknął pod wodą. Kolejny dzień poszukiwań w zbiorniku wodnym w Berezie

Mimo wielogodzinnych działań strażaków oraz specjalistycznych grup nurkowych, do wczorajszego wieczora nie udało się odnaleźć 30-letniego mieszkańca Radzynia Podlaskiego, który dzień wcześniej zaginął pod wodą na żwirowni nr 5 w Berezie (gmina Międzyrzec Podlaski). Po nocnej przerwie ratownicy wznowili poszukiwania.
30-latek zniknął pod wodą. Kolejny dzień poszukiwań w zbiorniku wodnym w Berezie
Nurkowie wznowili poszukiwania 30-latka, który zaginął na żwirowni nr 5 w Berezie

Źródło: KMP Biała Podlaska

6 sierpnia akcja poszukiwawcza na akwenie nr 5 w Berezie rozpoczęła się około godziny 11:00. Przez blisko dziesięć godzin strażacy oraz eksperci ze Specjalistycznej Grupy Ratownictwa Wodno-Nurkowego z Lublina szczegółowo przeszukiwali wskazany obszar zbiornika. Mimo wykorzystania specjalistycznego sprzętu i zaangażowania sił, działania nie przyniosły przełomu. Przeszukiwanie akwenu przerwano około godziny 21:00 ze względu na zapadający zmrok oraz zbliżającą się burzę.

Dziś, 7 sierpnia, po godzinie 9:00 działania poszukiwawcze na żwirowni nr 5 zostały wznowione. Na miejscu pracują strażacy oraz specjaliści z grupy wodno-nurkowej z Lublina, którzy przeczesują wyznaczony rejon zbiornika.

Przypomnijmy, że dramatyczna seria zdarzeń na żwirowniach w Berezie rozegrała się w środowy wieczór, 5 sierpnia. Służby otrzymały wówczas w odstępie kilkudziesięciu minut dwa osobne zgłoszenia o tonących osobach. Podczas pierwszej akcji na żwirowni nr 4 nurkowie odnaleźli ciało 47-letniego mieszkańca gminy Międzyrzec Podlaski. Równolegle rozpoczęto poszukiwania 30-letniego mieszkańca Radzynia Podlaskiego na sąsiednim zbiorniku nr 5, które trwają do dziś.

Szczegóły:

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

maniaku, - chory maniaku 07.08.2026 10:46
Może nie dlugo go wyłowią żywego lub martwego. Ale trzeba mieć nadzieję , że żywego.

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama kalorycznyekogroszek.pl
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama