Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 6 listopada 2026 18:48
Reklama
Reklama
Reklama

Drony będą latać nad Polską. Mieszkańcy dostaną alerty RCB

Wojsko rozpoczyna testy polskich dronów dalekiego zasięgu. Maszyny mogą pojawić się nad częścią kraju. Mieszkańcy zostaną wcześniej ostrzeżeni.
Drony będą latać nad Polską. Mieszkańcy dostaną alerty RCB
Wojsko rozpoczyna testy polskich dronów dalekiego zasięgu. Maszyny mogą pojawić się nad częścią kraju

Źródło: AI

W najbliższych dniach nad Polską rozpoczną się testy wojskowych bezzałogowców. Siły Zbrojne chcą sprawdzić polskie konstrukcje, które mają być zdolne do działania na dystansie około 1000 km. Testowane drony nie będą wyposażone w głowice bojowe.

Najpierw poligon, później loty nad Polską

O rozpoczęciu prób poinformował Cezary Tomczyk, wiceminister obrony narodowej. Chodzi o rozwijanie zdolności określanych jako Deep Precision Strike – precyzyjne rażenie celów na dużych odległościach przy wykorzystaniu stosunkowo tanich bezzałogowych systemów uzbrojenia. Wojsko chce teraz sprawdzić, jakie możliwości mają konstrukcje oferowane przez polski przemysł. Jednym z kluczowych parametrów będzie możliwość działania na dystansie sięgającym około 1000 km.

Testy będą odbywać się etapami. Najpierw drony zostaną sprawdzone na poligonach. Jeśli spełnią wymagania wojska, rozpoczną się próby w specjalnie wyznaczonych korytarzach powietrznych. To właśnie wtedy bezzałogowce mogą być widoczne nad częścią kraju. MON podkreśla, że podczas tych lotów maszyny nie będą miały głowic bojowych.

Warto przy tym wyjaśnić, że zapowiadane 1000 km odnosi się do zdolności działania testowanych systemów. Nie oznacza to, że każdy z dronów wykona podczas prób tysiąckilometrowy przelot nad terytorium Polski.

 Specjalne komunikaty do mieszkańców

Wojsko zapowiada wcześniejsze informowanie osób mieszkających w rejonach, nad którymi będą odbywały się planowane loty. Komunikaty mają być przekazywane za pośrednictwem Rządowego Centrum Bezpieczeństwa. Na razie nie opublikowano mapy korytarzy, którymi będą poruszały się bezzałogowce, ani dokładnego harmonogramu lotów. Nie wiadomo więc jeszcze, w których konkretnie regionach pojawią się komunikaty.

Testy są częścią znacznie szerszej zmiany w polskiej armii. Wojsko chce dysponować środkami pozwalającymi oddziaływać na cele znajdujące się setki kilometrów od miejsca startu, ale bez konieczności wykorzystywania za każdym razem bardzo drogich pocisków. Według ministra Tomczyka chodzi o zdolność do działania „na dużą skalę” i przy „akceptowalnym koszcie”. Takie systemy mają przede wszystkim wzmacniać odstraszanie. Potencjalny przeciwnik powinien już na etapie planowania agresji wiedzieć, że Polska może odpowiedzieć na dużej głębokości.

MON nie ujawnił pełnej listy konstrukcji, które zostaną poddane próbom. Defence24 informuje nieoficjalnie, że jednym ze sprawdzanych rozwiązań może być polski system Fly Focus Striker. Według portalu jest on już produkowany seryjnie.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Skarpetkowy Szop
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: por. Nos Treść komentarza: Po co o tym ogłaszacie? Kto normalny bierze udział w banderowskiej potupajce? Data dodania komentarza: 6.11.2026, 00:48 Źródło komentarza: Tradycyjna Małanka w Grabanowie Autor komentarza: Skie...wysyn Treść komentarza: Chcesz powiedzieć, że poprzedni Zarząd Podlasia to byli ,,Pisowcy,, ? A nie ,,Tuskoludki,, ? Data dodania komentarza: 5.11.2026, 22:05 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: Oscar Wilde Treść komentarza: Dlaczego jest tak żle ? Zawodnicy to mizeria , brak talentu poza trzema może czterema zawodnikami. Trenera mamy w Podlasiu naprawdę super na miarę II ligi . Zawodnicy poniżej przeciętnej . Ale wierzymy w Pana Panie trenerze !!!! Może coś się uda jeszcze wyciagnąć z tak słabego składu . Data dodania komentarza: 5.11.2026, 20:48 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: kibol nieobiektywny Treść komentarza: Efekt Renkowskiego był taki, że drużyna ze składem i potencjałem na pierwszą trójkę zajęła 7 miejsce w sezonie 24/25 (do którego końca Renkowski zresztą nie dotrwał po serii słabych wyników). Skład w poprzednim sezonie był lepszy o tyle, że mieliśmy napastnika, a nie jednego parodystę, a obecna sytuacja w tabeli to wynik upolitycznienia klubu i obsadzenia go kolesiami prezydenta. Data dodania komentarza: 5.11.2026, 16:42 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: podróżny Treść komentarza: Liczba pasażerów rośnie w tempie, jakiego polski rynek nie widział od dekad a Ci robią pomnik upadłego kolejarza Data dodania komentarza: 5.11.2026, 10:09 Źródło komentarza: Małaszewicze Duże. Rzeźba klęczącego kolejarza gotowa!
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama