Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 2 października 2026 18:19
Reklama
Reklama
Jeżeli można kupić sprzęt, który sprawdził się podczas warsztatów, to OSP stara się to robić

Międzyrzec Podlaski. Strażacy ćwiczyli różne scenariusze

W czasie warsztatów strażackich w Międzyrzecu Podlaskim zaprezentowano najnowocześniejszy sprzęt, ułatwiający ratowanie poszkodowanych w wypadkach i pożarach. Przećwiczono m.in. scenariusz poszukiwania zaginionego z użyciem dronów. Była to okazja do poznania nowinek technicznych przez strażaków.
Międzyrzec Podlaski. Strażacy ćwiczyli różne scenariusze
Strażacy ćwiczyli scenariusze, w czasie których mieli ratować życie poszkodowanych

Autor: Waldemar Pepa

- Prezentowane urządzenia są bardzo drogie, ale czasami trudno nie iść z duchem czasu. Wiadomo, że Międzyrzec Podlaski czy inne, jeszcze mniejsze gminy nie są w stanie od razu pozwolić sobie na najnowocześniejsze rozwiązania. Niektórych urządzeń, które tutaj widzimy, prawdopodobnie nie ma nawet w PSP. Dobrze jednak, żeby nasi strażacy, druhny i druhowie wiedzieli, że istnieje coś więcej – coś bardziej nowoczesnego, bezpiecznego i skutecznego. Jest to promocja bezpieczeństwa, ale także możliwości niesienia pomocy poprzez wykorzystanie nowego sprzętu - mówił Paweł Łysańczuk, burmistrz miasta.

Nowoczesne rozwiązania

Kwestia zakupu i dofinansowania takiego wyposażenia jest bardzo złożona, ponieważ nie każdy sprzęt jest potrzebny w każdej jednostce. - Staramy się, aby jednostki były wyposażone na tyle, aby mogły sprawnie działać i się rozwijać. Trzeba jednak pamiętać, że nie sam sprzęt ratuje ludzkie życie czy pomaga podczas katastrof. Potrzebni są także ludzie, którzy muszą potrafić go obsługiwać. Można kupić każdą ilość sprzętu, ale jeżeli miałby on leżeć wyłącznie na półkach i być wykorzystywany raz w roku, to trochę mija się to z celem. Podstawowe wyposażenie jest jak najbardziej potrzebne, natomiast niektóre prezentowane tutaj urządzenia traktujemy w formie ciekawostek - przekazał burmistrz.

Dla samych strażaków OSP jest to również możliwość zobaczenia, że ich praca ma sens, a przy okazji mogą poznać nowe urządzenia i rozwiązania, które są dla nich interesujące. - Każdy z nas ma jakieś zainteresowania. Podobnie jest ze strażakami OSP, dla których działalność strażacka jest pasją. To sprawia, że chcą poznawać nowe rzeczy. Przykładem jest stojący tutaj zdalnie sterowany robot gaśniczy, który jeszcze rok temu budził spore zainteresowanie, a teraz już trochę się opatrzył. Pamiętam również lance do cięcia pustaków, prezentowane chyba rok albo dwa lata temu. Sam byłem pod wrażeniem, że woda może ciąć pustaki i robić to tak szybko - zaznaczył burmistrz.

Nauka i zdobywanie doświadczenia

- Jedno ze stanowisk zakłada, że osoba poszkodowana będzie znajdowała się w pojeździe. Od strony kierowcy dojście będzie utrudnione przez bloczki betonowe, które będą stanowiły przeszkodę podczas ewakuacji. Kolejne stanowisko techniczne przygotowano w taki sposób, że tył samochodu jest uniesiony na około 1,5 metra, a osobę poszkodowaną trzeba ewakuować w osi kręgosłupa. Ze względu na położenie samochodu oś kręgosłupa znajduje się dość wysoko. Strażacy muszą poradzić sobie z sytuacją w taki sposób, żeby początkowo ewakuować kierowcę nieco do tyłu, cały czas zachowując oś kręgosłupa. Kiedy jego nogi miną kierownicę, trzeba będzie ewakuować go do przodu, nadal w osi kręgosłupa - mówił druh Hubert Włodarczyk, prezes OSP KSRG Śródmieście w Międzyrzecu Podlaskim. 

Dodał, że przygotowany został również scenariusz poszukiwawczy z wykorzystaniem drona. - Sam jestem ciekawy, jak będzie wyglądał. Nie mam jeszcze szczegółowych informacji. Wiem, że przyjechała do nas bardzo specjalistyczna ekipa, która rozłożyła swój sprzęt i będzie poszukiwała osoby poszkodowanej. Mam nadzieję, że kiedy tylko znajdę chwilę, również tam pójdę i zobaczę, jak to wygląda - przekazał druh.

Dla niego jest to coś nowego i jednocześnie możliwość rozwoju. - Kiedy pojawia się nowe rozwiązanie, nie jest tak, że od razu wszystko wiemy i wszystko potrafimy. My również podczas tych warsztatów zdobywamy doświadczenie. To już czwarty rok organizacji warsztatów i przez ten czas skorzystaliśmy z wielu prezentowanych tutaj rozwiązań. Część sprzętu wykorzystywanego podczas warsztatów w poprzednich latach udało się później kupić również dzięki budżetowi obywatelskiemu. Mieliśmy takie zwycięskie projekty – jeden dotyczący organizacji warsztatów, a drugi zakupu sprzętu - informuje dh Hubert Włodarczyk.

Wskazuje, że jeżeli można kupić sprzęt, który sprawdził się podczas warsztatów, to OSP stara się to robić. - Wykorzystujemy rozwiązania, które przynoszą dobre rezultaty podczas ewakuacji czy zabezpieczania osoby poszkodowanej. Staramy się kupować sprzęt w sposób przemyślany, taki, który możemy wcześniej przetestować i wykorzystać właśnie podczas warsztatów - wyjaśnia prezes OSP KSRG Śródmieście. 

Czytaj też:

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Bricomarche
Reklama Okna Artpol
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Miłośnik dialogu Treść komentarza: Wydawać by się mogło, że te spotkania powinny się nazywać "centrum monologu" a jeśli ktoś uważa inaczej to niech pójdzie i spróbuje zabrać głos albo chociaż zadać pytanie Data dodania komentarza: 2.10.2026, 13:03 Źródło komentarza: Rotariańskie Centrum Dialogu w Białej Podlaskiej Autor komentarza: Czytelnik Treść komentarza: ....na komisji w sprawie uwzględnienia obniżenia wynagrodzenia padły 2 głosy „za”, 2 „przeciw” i 1 osoba się wstrzymała. Komisja SWiP w powiecie parczewskim jest 4 osobowa. Data dodania komentarza: 2.10.2026, 12:59 Źródło komentarza: Radni nie chcą obniżać pensji starosty parczewskiego. Wnioskodawca: "Jest za wysoka" Autor komentarza: Kity Treść komentarza: Jak o coś pytam to on zawsze ja nie wiem Data dodania komentarza: 2.10.2026, 01:48 Źródło komentarza: Biała Podlaska. Pomóżmy harcerzom stworzyć nową stanicę Autor komentarza: Sąsiadka Treść komentarza: Nie majac prawa jazdy , nie umie jeżdzić , pakuje dzieci do auta i jedzie co to za matka ! Sprawa nadaje się do telewizji . Niech wszyscy zobaczą . Data dodania komentarza: 1.10.2026, 22:41 Źródło komentarza: Dachowanie Audi. W środku jechało dwoje dzieci Autor komentarza: Ela Treść komentarza: Trzeba więcej pieniędzy wysłać na Ukrainę i przeznaczyć kolejne szpitale na leczenia ukraińskich żołnierzy. Trzeba też podnieść pensję pielęgniarkom, bo 14 tys na rękę na miesiąc to za mało a opiekunki medyczne dostają tylko 6 tysięcy na rękę. Data dodania komentarza: 1.10.2026, 20:40 Źródło komentarza: Bialski szpital niedofinansowany. Cięcie kosztów odbije się na pacjentach
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama