W październiku radny Bartosz Michalski po raz drugi usłyszał orzeczenie WSA w sprawie pozbawienia go funkcji w komisjach rady miejskiej Czemierniki. - Po dwóch przegranych w sądzie kolejna próba usunięcia mnie z komisji byłaby niewyobrażalną wręcz kompromitacją na własne życzenie – zwraca się do kolegów radnych i zapowiada natychmiastowy powrót do obowiązków w komisjach.
Wyrzucanie radnego
W połowie lipca 2025 roku odbyła się sesja nadzwyczajna rady miejskiej w Czemiernikach. Pojawili się na nie niej wszyscy radni, oprócz Bartosza Michalskiego. Pod obrady wprowadzono wówczas dwa punkty dotyczące zmian w komisjach rady miejskiej. Pierwszy dotyczył m.in. odwołania ze stanowiska przewodniczącego komisji oświaty radnego Michalskiego Kolejną uchwałą radni postanowili usunąć Bartosza Michalskiego z komisji budżetu i rozwoju gospodarczego. W uzasadnieniu radni wskazywali:
„(…) Radny Michalski, który jest redaktorem i administratorem lokalnego profilu informacyjnego pod nazwą Głos Czemiernik, zamieścił bardzo nierzetelny artykuł, w którym oczernił burmistrza i niektórych radnych. (…) Jest to w naszym odczuciu tekst nieprawdziwy, jednostronny, w którym radny gra na emocjach społeczności lokalnej, insynuując, że burmistrz stworzył „wypracowany przez lata system, w którym krytyka tłumiona jest w zarodku, a ci którzy mają odwagę mówić sprawdzam, są publicznie dyskredytowani i zastraszani”. (...) Stanowczo protestujemy nazywaniu lokalnej władzy „tyranią” oraz rozpowszechnianiu w internecie tych nieobiektywnych, nie mających nic wspólnego z prawdą treści. (…) w naszych oczach radny Michalski jest osobą niewiarygodną, próbującą skłócić naszą społeczność. Jest on nieprzewidywalny i obawiamy się jego przyszłych działań (…)”.
Za zmianami w komisji oświaty zagłosowało 9 radnych, 4 wstrzymało się od głosu, jeden radny był przeciw. Ośmiu radnych opowiedziało się również za zmianami w komisji budżetu, a wstrzymało się 6.
PISALIŚMY O TYM:
Nieobecny na głosowaniach w jego sprawie radny, poszedł do sądu. W połowie grudnia 2025 r. Bartosz Michalski poinformował publicznie o sukcesie. - Sąd właśnie całkowicie uchylił uchwały dotyczące odwołania mnie ze wszystkich funkcji w komisjach. Sąd potwierdził również to, co każdy rozsądny człowiek widział od początku. Takie działania, jak odwoływanie z ważnych funkcji podjęte w wakacje, w trybie nagłym i pod nieobecność zainteresowanego, są bezprawne i naruszają wszelkie standardy. Pokazuje to jasno, że również w samorządzie prawo musi stać ponad chęcią politycznej zemsty, co ewidentnie miało tu miejsce – komunikował na swoim profilu społecznościowym radny Bartosz Michalski.
Burmistrz Czemiernik odnosząc się do zapadłego wyroku. Mówił:
Sąd nie kwestionował zasadności odwołania radnego Michalskiego z ww. komisji. Natomiast miał inne zdanie dotyczące procedury formalnej. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie uznał, że postanowienia statutu „Sprawy osobowe Rada rozpatruje w obecności zainteresowanego. Rada może jednak postanowić inaczej.”, nie uprawniały rady do podjęcia uchwały o odwołaniu radnego z pełnionych funkcji.
Już wtedy Arkadiusz Filipek zapowiedział: - Rada Miejska najprawdopodobniej zajmie się procedowaniem uchwał zmian w składach komisji na kolejnych sesjach.
Radny obwieszcza triumf
Taka sytuacja nastąpiła w lutym tego roku. Uchwałę w sprawie zmian w składzie Komisji Oświaty, Kultury, Zdrowia i Spraw Socjalnych, zgodnie z którą odwołano radnego Michalskiego z funkcji przewodniczącego oraz ze składu komisji, uzasadniano m.in. tak: „Przyjęcie uchwały ma na celu ochronę dobrego imienia organów gminy, podtrzymanie standardów debaty publicznej i zapewnienie właściwych warunków do dalszej, merytorycznej współpracy w pracach Rady Miejskiej, jej komisji i współpracy z organem wykonawczym.”.
Powołano się dodatkowo na zapisy statutu o powoływaniu i odwoływaniu składów rad i ich przewodniczących. Na tej samej sesji radny Michalski został odwołany ze składu komisji budżetu. W obu uzasadnieniach przytoczono też kwestie publikacji czynionych przez radnego na prowadzonym przez niego profilu, jako godzące „w dobre imię Burmistrza, Rady Miejskiej oraz wizerunek Gminy Czemierniki”.
Kwestię powtórnego odwołania z funkcji dzierżonych w komisjach radny Michalski znów postanowił rozstrzygnąć w sądzie. - Po pierwszych wyrokach burmistrz zapowiadał, że Rada najprawdopodobniej znów zajmie się składami komisji. Zajęła się. I znów przegrała! - poinformował pod koniec października Bartosz Michalski. 22 października zapadł bowiem zapadło orzeczenie WSA w Lublinie, które, jak przekazuje radny, jest znów na jego korzyść.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie stwierdził nieważność w całości obu uchwał, którymi rada miejska w lutym usunęła mnie z komisji oświaty i komisji budżetu. Sąd wskazał, że rada nie przestrzegała podstawowych procedur zapisanych we własnym statucie. Właśnie to zarzucałem w swoich pismach – stwierdza radny i zapowiada, że wraca do pracy „jako przewodniczący Komisji Oświaty i członek Komisji Budżetu.”
Wystosował też apel do swoich kolegów w miejskiej radzie, którzy byli za jego odwołaniem. - Mandat otrzymaliście od mieszkańców i to przed nimi odpowiadacie za swoje decyzje. Na lutowej sesji jeden z Was mówił wprost, że jest z komitetu burmistrza, więc zgadza się z jego podejściem, a nowy przewodniczący komisji będzie działał "w imieniu Burmistrza". Tu muszę zdecydowanie podkreślić: rada nie jest od spełniania oczekiwań burmistrza. Zawsze była i jest od tego, żeby go kontrolować! - konkluduje radny Michalski.
Jaki będzie teraz jego statut w miejskiej radzie, okaże się zapewne na najbliższym posiedzeniu. Zgodnie z uchwałami przegłosowanymi w lutym, przewodniczącym komisji oświaty został radny Jacek Świć, a miejsca w komisji po odwołaniu Michalskiego i Leszka Fraczka zajęli radni Marek Bączek i Marzanna Nurzyńska. Do komisji budżetu natomiast, w miejsce Bartosza Michalskiego wszedł Leszek Frączek.

Napisz komentarz
Komentarze