Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 21 września 2026 12:56
Reklama
Reklama

Zapomniany pomnik

W Rakowiskach (gmina Biała Podlaska) stoi pomnik, ale kto o niego dba? Odkąd w miejscowości tej nie ma szkoły, rzadko jest porządkowany. "Słowo Podlasia" zmobilizowało sołtysa do działania.
Zapomniany pomnik

Najpierw nasz czytelnik zaniepokoił się wyglądem pomnika, na którym napisano: "Bojownikom Ruchu Oporu Zamordowanym przez Hitlerowców w latach 1939-44", a u góry widnieje orzeł bez korony. Miejsce to wyglądało, w jego ocenie, na bardzo zaniedbane, monument porastał mchem. Poprosił "Słowo", abyśmy się tym zainteresowali.

Zapytaliśmy więc wójta Wiesława Panasiuka, jak to jest z tym pomnikiem, czy jeszcze ktoś z władz samorządowych o nim pamięta? Wójt odpowiedział, że z okazji świąt patriotycznych, co najmniej raz w roku ktoś robi tam porządek. Potem skontaktował się z nami Dariusz Plażuk, przewodniczący rady gminy i mieszkaniec Rakowisk z zapewnieniem, że sprawdzi stan rzeczy. Na drugi dzień obwieścił - wspólnie z sołtysem zrobiliśmy tam porządek. Przyznał, że odkąd w Rakowiskach nie ma szkoły, o pomnik nikt nie dba na co dzień.

Zapytaliśmy listownie wojewodę lubelskiego, do kogo należy obowiązek dbania o pomniki. W odpowiedzi napisano, że groby i cmentarze wojenne są odnawiane i porządkowane za fundusze państwa, zgodnie z ustawą z 1933 roku. "Koszty budowy i utrzymywania, w tym remontów, grobów i cmentarzy wojennych, są ponoszone ze środków budżetu państwa. Wojewoda może, w drodze porozumienia, powierzyć jednostce samorządu terytorialnego obowiązek utrzymania grobów i cmentarzy wojennych, z jednoczesnym przekazaniem odpowiednich funduszy, jeżeli jednostka samorządu terytorialnego nie przejmie tego obowiązku bezpłatnie" - napisał nam Marek Wieczerzak, rzecznik wojewody.

Pomnik w Rakowiskach nie należy jednak do tej kategorii. Rzecznik wyjaśnił dalej: "Zgodnie z ustawą z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym, kwestie dotyczące pomników - miejsc symbolicznych nie będących miejscami pochówku, należą do kompetencji właściwej rady gminy. Na ich budowę czy bieżące utrzymanie nie ma możliwości prawnych przekazania środków finansowych z budżetu wojewody" - czytamy w odpowiedzi. A więc wszystko jasne. To samorząd winien się o pomnik zatroszczyć.

A może ktoś z czytelników zna historię powstania tego pomnika? Czekamy na informacje.

Beata Malczuk


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Bricomarche
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: SKR Treść komentarza: Widać rękę trenera Bożyka. Niestety radzyńskie społeczeństwo ma gdzieś piłkę nożną i brakuje solidnego finansowego i społecznego wsparcia. Data dodania komentarza: 21.09.2026, 07:35 Źródło komentarza: Radzyńskie Orlęta lepsza w Łukowie Autor komentarza: SKR Treść komentarza: A. piszesz w jednym zdaniu "Ci chłopcy mają umiejętności, ale niestety trener nie ma koncepcji, pomysłu i co ważne zawodników" zdecyduj się albo zawodnicy mają umiejętności, albo trener nie ma zawodników. Potem jakieś niesmaczne kąski o załatwianiu potrzeb i prezydencie. W sumie typowe ble, ble, ble i personalna wycieczka do trenera. Nie zajmuj się chłopie oceną problemów Podlasia a załatwianiem potrzeb fizjologicznych bo to jest twoje powołanie :) Data dodania komentarza: 21.09.2026, 07:30 Źródło komentarza: Siarka za silna dla Podlasia [GALERIA ZDJĘĆ] Autor komentarza: SKR Treść komentarza: Po prostu przegrali frajersko... tyle w temacie. Data dodania komentarza: 21.09.2026, 07:12 Źródło komentarza: Tradycji stało się zadość Autor komentarza: SKR Treść komentarza: Skąd w Międzyrzecu biorą się pieniądze by opłacać zaciężnych zawodników by grali w amatorskiej II lidze? Data dodania komentarza: 21.09.2026, 07:12 Źródło komentarza: Siatkarze na start Autor komentarza: SKR Treść komentarza: Brawo Sielczyk. W sumie meczycho było... Data dodania komentarza: 21.09.2026, 07:07 Źródło komentarza: W meczu na szczycie Red lepszy od Lutni.
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama