Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 1 lipca 2026 16:25
Reklama baner reklamowy
Reklama

Powiat radzyński: Dzielnie walczą z ogniem od ponad wieku

Jednostka Ochotniczej Straży Pożarnej w Komarówce Podlaskiej obchodzi w tym roku jubileusz 110-lecia. Jej początek sięga 1909 roku, kiedy to z inicjatywy ówczesnego proboszcza ks. Jana Rudnickiego powstała straż przyparafialna. Obecnie należy do najstarszych na terenie powiatu radzyńskiego.
Powiat radzyński: Dzielnie walczą z ogniem od ponad wieku

Pomysłodawcą i inicjatorem powołania do życia w 1909 r. pierwszej społecznej organizacji w Komarówce był proboszcz ks. Jan Rudnicki. Jesienią 1918 roku strażacy i Polska Organizacja Wojskowa wzięli czynny udział w likwidacji władz okupacyjnych na terenie Komarówki i jej najbliższych okolic. 28 lutego 1927 r. podjęto uchwałę w sprawie utworzenia orkiestry, która swoimi występami uświetniała wszelkie uroczystości. Pierwsze instrumenty nabyto z ofiar członków straży i składek lokalnej społeczności. W 1929 r. postanowiono, że wspólnie z innymi organizacjami m.in. ze Związkiem Strzeleckim zostanie wybudowana remiza, która służyłaby całej miejscowości.

Budowę remizy w stanie surowym zakończono w 1939 roku. Sfinalizowanie inwestycji przerwał wybuch II wojny światowej. Reaktywacja jednostki nastąpiła na pierwszym walnym zebraniu 25 marca 1946 roku. Wówczas to prezesem został Józef Klimiuk. Po kolejnej reorganizacji 14 grudnia 1957 r. zastąpił go Józef Kozak. W 1960 r. OSP otrzymała m.in. nową motopompę. W jednostce utworzono sekcję kulturalną i sekcję żeńską, do której zapisało się 9 kobiet. Od schyłku lat czterdziestych do roku 1965 działał przy OSP amatorski ruch teatralny. W 1965 r. straż została przemianowana na jednostkę typu "S". W 1968 r. naczelnikiem został Jan Prokopiuk, a w 1971 roku prezesem został Józef Kozak, a kierowcą Franciszek Czerski. W 1974 r. z okazji 65-lecia istnienia nadano jednostce sztandar. Rok później straż stała się jednostką typu "S-2". W latach osiemdziesiątych funkcję prezesa pełnił Jerzy Szymański, a naczelnika - Jan Mielanowicz.

Cały artykuł przeczytacie w aktualnym numerze i e-wydaniu Słowa Podlasia, nr 31

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama kalorycznyekogroszek.pl
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Aaa - maniaku, Treść komentarza: "Wyszły z wody w innym miejscu bez poinformowania znajomych" - gdzie tu jest napisane, że to żart? Data dodania komentarza: 1.07.2026, 08:51 Źródło komentarza: Łańcuch życia i nurkowie w akcji. 20-latki wywołały alarm nad Jeziorem Białym Autor komentarza: Chudy Treść komentarza: Tylko oficialne pomiary się liczą . Co tam ktoś u siebie w Białej na posesji zobaczył na termometrze to jest warte funta kłaków . Ale fakt rekord padł jak podaje IMGW 40,5 . Poprzedni rekord wynosił 40,2 i padł 29 lipca 1921 r. Data dodania komentarza: 30.06.2026, 19:58 Źródło komentarza: Biała Podlaska jeszcze nigdy nie była tak gorąca! Miniony poniedziałek przechodzi do historii Autor komentarza: Aaa Treść komentarza: Surowo karać za takie żarty Data dodania komentarza: 30.06.2026, 16:59 Źródło komentarza: Łańcuch życia i nurkowie w akcji. 20-latki wywołały alarm nad Jeziorem Białym Autor komentarza: Aaa Treść komentarza: Łapać karać i licencję zabierać włącznie gdzie miał być towar dostarczony Data dodania komentarza: 30.06.2026, 16:55 Źródło komentarza: Małaszewicze. Kontenery z kontrabandą za ponad 25 mln zł [ZDJĘCIA] Autor komentarza: Ha ha ha ha ha Treść komentarza: Ten w Białej to nie był żaden oficialny pomiar . To prywatnie ktoś zmierzył . Tak to każdy może sobie mierzyć ... " Czesiek w stodole na klepisu " , " Mietek w drewutni " Przecież jak wół napisane , że prywatny pomiar i jakaś tam prywatna stacja pomiarowa a czy ona jest w stodole czy w drewutni to juz nie ma znaczenia . Prywatne pomiary nie są żadnym rekordem . Ha ha ha ha Data dodania komentarza: 30.06.2026, 16:36 Źródło komentarza: Biała Podlaska jeszcze nigdy nie była tak gorąca! Miniony poniedziałek przechodzi do historii
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama