Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 2 września 2026 05:03
Reklama
Reklama
Reklama

Powiat radzyński: Dzielnie walczą z ogniem od ponad wieku

Jednostka Ochotniczej Straży Pożarnej w Komarówce Podlaskiej obchodzi w tym roku jubileusz 110-lecia. Jej początek sięga 1909 roku, kiedy to z inicjatywy ówczesnego proboszcza ks. Jana Rudnickiego powstała straż przyparafialna. Obecnie należy do najstarszych na terenie powiatu radzyńskiego.
Powiat radzyński: Dzielnie walczą z ogniem od ponad wieku

Pomysłodawcą i inicjatorem powołania do życia w 1909 r. pierwszej społecznej organizacji w Komarówce był proboszcz ks. Jan Rudnicki. Jesienią 1918 roku strażacy i Polska Organizacja Wojskowa wzięli czynny udział w likwidacji władz okupacyjnych na terenie Komarówki i jej najbliższych okolic. 28 lutego 1927 r. podjęto uchwałę w sprawie utworzenia orkiestry, która swoimi występami uświetniała wszelkie uroczystości. Pierwsze instrumenty nabyto z ofiar członków straży i składek lokalnej społeczności. W 1929 r. postanowiono, że wspólnie z innymi organizacjami m.in. ze Związkiem Strzeleckim zostanie wybudowana remiza, która służyłaby całej miejscowości.

Budowę remizy w stanie surowym zakończono w 1939 roku. Sfinalizowanie inwestycji przerwał wybuch II wojny światowej. Reaktywacja jednostki nastąpiła na pierwszym walnym zebraniu 25 marca 1946 roku. Wówczas to prezesem został Józef Klimiuk. Po kolejnej reorganizacji 14 grudnia 1957 r. zastąpił go Józef Kozak. W 1960 r. OSP otrzymała m.in. nową motopompę. W jednostce utworzono sekcję kulturalną i sekcję żeńską, do której zapisało się 9 kobiet. Od schyłku lat czterdziestych do roku 1965 działał przy OSP amatorski ruch teatralny. W 1965 r. straż została przemianowana na jednostkę typu "S". W 1968 r. naczelnikiem został Jan Prokopiuk, a w 1971 roku prezesem został Józef Kozak, a kierowcą Franciszek Czerski. W 1974 r. z okazji 65-lecia istnienia nadano jednostce sztandar. Rok później straż stała się jednostką typu "S-2". W latach osiemdziesiątych funkcję prezesa pełnił Jerzy Szymański, a naczelnika - Jan Mielanowicz.

Cały artykuł przeczytacie w aktualnym numerze i e-wydaniu Słowa Podlasia, nr 31

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Restauracja Austeria
Reklama Okna Artpol
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Jesteśmy snem... Treść komentarza: Wiesław Myśliwski, tematyka wiejska, chłopska w pierwszych powieściach, ale proza trudniejsza niż pisanie Kawalca czy Tadeusza Nowaka. ,,Kamień na kamieniu,, zekranizowany, ale dość słabo i film nie oddaje do końca ducha Jego prozy. A sam Bug ? Nic już nie pozostało ze stad nadbużańskich krów...pastwiska ogrodzone, Bug zgwałcony kolczastymi zasiekami i powycinanymi wzdłuż koryta drzewami. Może nie wszędzie ? Data dodania komentarza: 1.09.2026, 13:37 Źródło komentarza: „Nie miałem z nim łatwo, ale miałem z nim bardzo pięknie” Autor komentarza: Gilbert 14 Treść komentarza: Wszyscy piszą o wślizgu zawodnika Unii, a o równie niebezpiecznym wejściu Klębowskiego w nastolatka ciężko coś napisać Data dodania komentarza: 31.08.2026, 21:16 Źródło komentarza: Rezerwy Podlasia na fotelu lidera Autor komentarza: GILBERT 14 Treść komentarza: Szustek Szustkiem, a o równie nieostrożnym ataku zawodnika gości na 15 letniego Kacpra nic nie można wspomnieć Data dodania komentarza: 31.08.2026, 21:11 Źródło komentarza: Rezerwy Podlasia na fotelu lidera Autor komentarza: Zgryzek Treść komentarza: A wybetonujcie to sobie, Rowy Polskie przez nieuwagę nazwane "Wodami Polskimi" są w tym doskonałe. Taki rowek na miarę ich możliwości będzie świetnym uzupełnieniem krajobrazu. Do tego asfaltowa lub brukowa dróżka i betonowe ławeczki. No i obowiązkowo malowane na biało-czerwono barierki, żeby żaden cyklista przez przypadek nie wpadł do tego rowu. Data dodania komentarza: 31.08.2026, 20:14 Źródło komentarza: Rzeka Krzna zarośnięta chwastami. Społecznik interweniuje Autor komentarza: Wujek Dariusz Treść komentarza: Mam prawo jazdy kategorii A. Mogę jechać każdym motocyklem, w tym "ścigaczem". Dlaczego platfusy chcą mi włączać ograniczenie prędkości w rowerze elektrycznym? Czy im nienawiść do normalności mózg skorodowała? Data dodania komentarza: 31.08.2026, 19:40 Źródło komentarza: Jeździ jak motocykl, wygląda jak rower. Rząd chce to ukrócić
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama