Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 1 lipca 2026 09:40
Reklama baner reklamowy
Reklama

Gmina Rokitno: Patrzyli jak ogień trawi ich dobytek

- Kiedy wstaliśmy całe podwórko było już w płomieniach. Tato zadzwonił po sąsiada i spod wiaty wyciągaliśmy największy ciągnik w gospodarstwie, by zapobiec jego zniszczeniu. Kiedy przyjechała straż, zaczęła gasić ogień, który objął garaż i kierował się na dom. Później przyjechała też druga straż i próbowano ugasić wiatę, gdzie znajdował się siewnik. Mieliśmy nadzieję, że uda się go uratować. Niestety tak się nie stało. Akcja ratownicza trwała ok. czterech godzin. Później ogień objął też przyczepę ze zbożem. Jej również nie dało się ocalić – relacjonuje Filip Rogoźnicki, syn poszkodowanych.
Gmina Rokitno: Patrzyli jak ogień trawi ich dobytek

W nocy z 25 na 26 sierpnia rodzina Rogoźnickich z Rokitna straciła znaczną część swojego majątku, który strawił pożar. Na miejscu z żywiołem walczyło aż siedem zastępów straży pożarnej, a na miejscu zjawiły się dwa patrole policji. Nie wiadomo jeszcze, czy pogorzelcy otrzymają pieniądze z ubezpieczenia. Trwa zbiórka funduszy dla potrzebujących na stronie zrzutka.pl.

Państwowa Straż Pożarna kilka minut po północy dostała zgłoszenie o pożarze. Na miejscu zjawiło się siedem zastępów straży pożarnej oraz dwa patrole policji. W akcji gaśniczej brało udział 31 strażaków. Ogień zajął stodołę, wraz z ok. 80 tonami zboża, garaż, trzy samochody osobowe, motor, wyposażanie oraz sprzęt rolniczy. Na miejscu nie było osób poszkodowanych. Akcja gaszenia pożaru trwała ponad pięć godzin, po czym nastąpiły prace rozbiórkowe. - Pożar wybuchł z niedzieli na poniedziałek, kiedy wstałam by pójść do łazienki zobaczyłam, że nad stodołą unosi się łuna ognia. Było to ok. 12 w nocy. Zaczęłam krzyczeć do męża, że się pali, wtedy obudzili się też inni domownicy i wybiegli zobaczyć, co się dzieje. Córka zadzwoniła po straż pożarną. Już wtedy płonęło pół stodoły, więc nic się nie udało uratować, gdyż budynki stały blisko siebie. Zięć ma 30 hektarów ziemi, byliśmy po zbiorach, więc zboże czekało w stodole, na sprzedaż – mówi teściowa Marcina Rogoźnickiego, Jadwiga Plażuk

Cały artykuł przeczytacie w aktualnym numerze i e-wydaniu Słowa Podlasia, z 3 września


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Butik Parkowa 13 – oferta odzieży w rozmiarach 38-60. Unikalne kolekcje dla Twojej sylwetki. Zapraszamy na zakupy przy kawie
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Chudy Treść komentarza: Tylko oficialne pomiary się liczą . Co tam ktoś u siebie w Białej na posesji zobaczył na termometrze to jest warte funta kłaków . Ale fakt rekord padł jak podaje IMGW 40,5 . Poprzedni rekord wynosił 40,2 i padł 29 lipca 1921 r. Data dodania komentarza: 30.06.2026, 19:58 Źródło komentarza: Biała Podlaska jeszcze nigdy nie była tak gorąca! Miniony poniedziałek przechodzi do historii Autor komentarza: Aaa Treść komentarza: Surowo karać za takie żarty Data dodania komentarza: 30.06.2026, 16:59 Źródło komentarza: Łańcuch życia i nurkowie w akcji. 20-latki wywołały alarm nad Jeziorem Białym Autor komentarza: Aaa Treść komentarza: Łapać karać i licencję zabierać włącznie gdzie miał być towar dostarczony Data dodania komentarza: 30.06.2026, 16:55 Źródło komentarza: Małaszewicze. Kontenery z kontrabandą za ponad 25 mln zł [ZDJĘCIA] Autor komentarza: Ha ha ha ha ha Treść komentarza: Ten w Białej to nie był żaden oficialny pomiar . To prywatnie ktoś zmierzył . Tak to każdy może sobie mierzyć ... " Czesiek w stodole na klepisu " , " Mietek w drewutni " Przecież jak wół napisane , że prywatny pomiar i jakaś tam prywatna stacja pomiarowa a czy ona jest w stodole czy w drewutni to juz nie ma znaczenia . Prywatne pomiary nie są żadnym rekordem . Ha ha ha ha Data dodania komentarza: 30.06.2026, 16:36 Źródło komentarza: Biała Podlaska jeszcze nigdy nie była tak gorąca! Miniony poniedziałek przechodzi do historii Autor komentarza: Ha ha ha ha ha ha Treść komentarza: A to gdzie ten pomiar zrobili u " Cześka w stodole na klepisku ? ", u " Mietka w drewutni ? " Każdy tak sobie może zmierzyć i powiedzieć , że ma prywatną stacje pomiarową Ha ha ha ha . Data dodania komentarza: 30.06.2026, 16:32 Źródło komentarza: Biała Podlaska jeszcze nigdy nie była tak gorąca! Miniony poniedziałek przechodzi do historii
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama