Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 2 września 2026 02:52
Reklama
Reklama
Reklama

Radzyń Podlaski: Burmistrz jej nie słuchał, pojechała do prezydenta

Pani Maria od końca 2016 roku walczy o odzyskanie mieszkania komunalnego, które miasto przejęło, gdy opuściła je w celu przeprowadzenia remontu. Sprawa znalazła się w sądzie, skargi radzynianki rozpatrywało Samorządowe Kolegium Odwoławcze, kobieta manifestowała przed ratuszem. Wreszcie pojechała do prezydenta Andrzeja Dudy i uzyskała wsparcie.
Radzyń Podlaski: Burmistrz jej nie słuchał, pojechała do prezydenta

Lokal komunalny, który kobieta zajmowała od 1994 roku, straciła pod koniec 2016 roku. Mieszkała tam z niepełnosprawnym synem. Wyprowadziła się z mieszkania, gdyż zostało zalane. Miała grzyb na ścianie, a w lokalu zagnieździły się insekty. Jak mówi, chciała umożliwić Zakładowi Gospodarki Lokalowej, administratorowi lokalu przeprowadzenie remontu. Wcześniej na własny koszt wymieniła w mieszkaniu okna, przystosowała łazienkę do potrzeb niepełnosprawnego syna (dzięki pieniądzom pozyskanym z PFRON). Oczekiwała, że administrator poczuje się do obowiązku, by wesprzeć ją w doprowadzeniu lokalu do porządku po zalaniu. Jednak w połowie 2017 roku, pod jej nieobecność pracownicy ZGL zajęli mieszkanie, w którym pozostawiła swoje rzeczy. Kobieta twierdzi, że zrobiono to bezprawnie, doszło do naruszenia miru domowego, pozbawiono ją mieszkania bez sądowego wyroku. ZGL utrzymuje, że przejął mieszkanie, gdyż to zostało przez lokatorkę porzucone.

Po tym, jak kobiecie uniemożliwiono powrót do lokalu komunalnego, musiała pozostać w mieszkaniu wynajętym na wolnym rynku, gdzie zamierzała mieszkać w czasie remontu. – Tak naprawdę z ledwością wiążemy koniec z końcem, żyjemy na skraju ubóstwa. Tak stwierdziło nawet Samorządowe Kolegium Odwoławcze w decyzji wydanej po zaskarżeniu przeze mnie decyzji urzędników co do wysokości dodatku rehabilitacyjnego, którą otrzymałam z końcem czerwca 2018 roku. Pisałam pisma do burmistrza, wzywałam do reakcji. Nie było odpowiedzi. Napisałam skargę do rady miasta na bezczynność burmistrza. Uznali ją za bezzasadną. Nie ma żadnej komunikacji między mną a władzami miasta – mówiła wielokrotnie pani Maria.

Cały artykuł znajdziecie w papierowym i elektronicznym wydaniu Słowa Podlasia, z 22 października


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Bricomarche
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Jesteśmy snem... Treść komentarza: Wiesław Myśliwski, tematyka wiejska, chłopska w pierwszych powieściach, ale proza trudniejsza niż pisanie Kawalca czy Tadeusza Nowaka. ,,Kamień na kamieniu,, zekranizowany, ale dość słabo i film nie oddaje do końca ducha Jego prozy. A sam Bug ? Nic już nie pozostało ze stad nadbużańskich krów...pastwiska ogrodzone, Bug zgwałcony kolczastymi zasiekami i powycinanymi wzdłuż koryta drzewami. Może nie wszędzie ? Data dodania komentarza: 1.09.2026, 13:37 Źródło komentarza: „Nie miałem z nim łatwo, ale miałem z nim bardzo pięknie” Autor komentarza: Gilbert 14 Treść komentarza: Wszyscy piszą o wślizgu zawodnika Unii, a o równie niebezpiecznym wejściu Klębowskiego w nastolatka ciężko coś napisać Data dodania komentarza: 31.08.2026, 21:16 Źródło komentarza: Rezerwy Podlasia na fotelu lidera Autor komentarza: GILBERT 14 Treść komentarza: Szustek Szustkiem, a o równie nieostrożnym ataku zawodnika gości na 15 letniego Kacpra nic nie można wspomnieć Data dodania komentarza: 31.08.2026, 21:11 Źródło komentarza: Rezerwy Podlasia na fotelu lidera Autor komentarza: Zgryzek Treść komentarza: A wybetonujcie to sobie, Rowy Polskie przez nieuwagę nazwane "Wodami Polskimi" są w tym doskonałe. Taki rowek na miarę ich możliwości będzie świetnym uzupełnieniem krajobrazu. Do tego asfaltowa lub brukowa dróżka i betonowe ławeczki. No i obowiązkowo malowane na biało-czerwono barierki, żeby żaden cyklista przez przypadek nie wpadł do tego rowu. Data dodania komentarza: 31.08.2026, 20:14 Źródło komentarza: Rzeka Krzna zarośnięta chwastami. Społecznik interweniuje Autor komentarza: Wujek Dariusz Treść komentarza: Mam prawo jazdy kategorii A. Mogę jechać każdym motocyklem, w tym "ścigaczem". Dlaczego platfusy chcą mi włączać ograniczenie prędkości w rowerze elektrycznym? Czy im nienawiść do normalności mózg skorodowała? Data dodania komentarza: 31.08.2026, 19:40 Źródło komentarza: Jeździ jak motocykl, wygląda jak rower. Rząd chce to ukrócić
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama