Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 6 kwietnia 2026 19:20
Reklama
Reklama

Powiat radzyński: Izrael zapraszał, szkołom nie pasowały terminy

Radny powiatowy Tadeusz Sławecki nie kryje zaniepokojenia osłabieniem współpracy radzyńskich szkół ponadpodstawowych z placówkami izraelskimi. Po czterech latach od nawiązania współpracy przez powiat z partnerskim Kiryat Motzkin, jej  temperatura znacząco opadła. – Burmistrz izraelskiego miasta pyta czy ma szukać nowego partnera – stwierdza radny.
Powiat radzyński: Izrael zapraszał, szkołom nie pasowały terminy

Współpraca powiatu radzyńskiego z Kiryat Motzkin zaczęła się w 2015 roku. 22 października minęły 4 lata od podpisania przez władze obu samorządów porozumienia o współpracy. Właśnie w październiku 2015 roku delegacja izraelska, na czele z burmistrzem Kiryat Motzkin, Haimem Zurim, przez kilka dni gościła w Radzyniu Podlaskim. Celem wizyty było nawiązanie współpracy w zakresie wymiany młodzieży szkolnej, poznaniu organizacji procesu edukacji na poziomie wówczas ponadgimnazjalnym i kształcenia specjalnego. Goście z Izraela podejmowani byli w szkołach prowadzonych przez powiat. Zwiedzili fabrykę narzędzi chirurgicznych B.Braun, ZSP, I LO, ośrodek specjalny Zofii Sękowskiej. Było wspólne sadzenie dębu przy ILO i składanie kwiatów przy pomniku radzyńskich Żydów.

Tymczasem na ostatniej sesji rady powiatu radny Tadeusz Sławecki z niepokojem dopytywał o tą współpracę. – Widzę w sprawozdaniu oświatowym listę państw, z jakimi nasze szkoły prowadzą współpracę. Jest tu Francja, Niemcy, Ukraina, Gruzja, a gdzie jest Izrael? Z tego co wiem, po wyborach w Kiryat Motzkin jest ten sam burmistrz i niepokoi się stanem tej współpracy. Chciałby wiedzieć, czy będzie ona nadal kontynuowana, czy też jego miasto ma poszukać nowego partnera – mówi radny. Dodaje, że w puli rządowej z tego co się orientuje są znaczne fundusze, które szkoły mogą pozyskać, by taką współprace rozwijać. – Radzyńskie I LO korzysta z powodzeniem z funduszu stworzonego przez Niemcy, dla rozwijania kontaktów polskiej i niemieckiej młodzieży. Może warto i w tym przypadku o takich funduszach pomyśleć? – zastanawia się radny.

Cały artykuł przeczytacie w papierowym i elektronicznym wydaniu Słowa Podlasia, z 5 listopada


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama