Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 9 maja 2026 13:28
Reklama
Reklama
Reklama

Ludzie z pasją: Pamięć zachowana w przedmiotach 

Andrzej Olichwiruk to emerytowany żołnierz zawodowy i członek Bialskopodlaskiego Klubu Kolekcjonera. Od lat zbiera pamiątki związane z wojskowością, ale może się także pochwalić ogromną kolekcją przedmiotów związanych z Białą Podlaską. Jak przyznaje, sam już dokładnie nie wie, ile różnego rodzaju zdjęć, pocztowych kart, wojskowych odznak i żołnierzyków znajduje się w jego kolekcji.
Ludzie z pasją: Pamięć zachowana w przedmiotach 

Kolekcjoner urodził się w Białej Podlaskiej, jest absolwentem I Liceum Ogólnokształcącego im. J.I. Kraszewskiego. Liczbę zebranych przedmiotów obrazuje słowami żony: „Andrzej, niedługo zawali nam się na głowę sufit”, bo pokój, w którym znajduje się kolekcja jest na piętrze domu. 

Wszystko zaczęło się od żołnierzyka

Od dziecka chciał być żołnierzem, więc zdał egzaminy do szkoły oficerskiej we Wrocławiu. W 1985 roku został przydzielony do Wojsk Ochrony Pogranicza. Objął stanowisko zastępcy dowódcy Kompanii Bałtyckiej Brygady WOP w Koszalinie. W 1989 r. podjął studia pedagogiczne na Akademii Obrony Narodowej w Warszawie, którą ukończył w 1992 r. Został wtedy przeniesiony do straży granicznej, wybierając Nadbużański Oddział Straży Granicznej w Chełmie, chciał bowiem odbywać służbę, jak najbliżej domu w Białej Podlaskiej. Jego kariera zawodowa zaprowadziła go ostatecznie do stanowiska komendanta Granicznej Placówki Kontrolnej SG w Terespolu. W 2001 roku przeszedł na emeryturę. – Od zawsze miałem dwie pasje: wojsko i historia. Pasja kolekcjonerska zaczęła się od żołnierzyka, którego dostałem jako chłopiec od rodziców. Na początku moje zbieranie skupiało się wokół żołnierzyków tzw. kioskowców. Moje zainteresowania szły dwutorowo, poznawałem historię żołnierzyka, a później historię wojska. Z czasem kolekcjonowanie figurek przerodziło się w zbieranie wszelkich pamiątek związanych z wojskiem, w tym książek, zdjęć, których na początku było niewiele, a następnie odznak, elementów umundurowania, naszywek, medali czy nawet różnego rodzaju broni. Na początku zainteresowania skupiały się wokół historii polskich formacji, później zacząłem zbierać pamiątki związane z formacjami ochrony granic Polski i świata – opowiada Andrzej Olichwiruk.

Z miłości do wojskowości

Jego ulubioną epokę w historii stanowią czasy napoleońskie. Miłością do wojsk Napoleona zapałał dzięki lekturze książek Waldemara Łysiaka, który popularyzował służbę Polaków w napoleońskich wojskach. Ogromnym przeżyciem była dla pana Andrzeja wycieczka do Paryża, gdzie na żywo mógł podziwiać autentyczne stroje żołnierzy i grób Napoleona. Jak mówi, z wiekiem pojawiały się coraz większe możliwości finansowe i pogłębiała się jego historyczna wiedza. Bazując na niej i możliwościach wynikających ze służby docierał do coraz ciekawszych znalezisk i ciekawostek. Ważną część jego kolekcji stanowią pamiątki związane z historią formacji ochrony granic. – Mogę nieskromnie powiedzieć, że mam największą taką kolekcję w Polsce. Znajduje się w niej co najmniej kilka tysięcy przedmiotów. A że apetyt rośnie w miarę jedzenia, więc zbiory cały czas się powiększają. Przykładowo, kiedy mam już daną odznakę w kolorze srebrnym, to żal nie szukać dalej i nie zdobyć również złotej i brązowej. Wiele rzeczy posiadam w różnych wariantach, co znacznie zwiększa ilość fantów – mówi kolekcjoner, którego misją jest zachować od zapomnienia wszelkie przedmioty związane z historią wojskowości. Dokumentami, związanymi z formacjami ochrony granic, które trafiają w jego ręce dzieli się z Archiwum Straży Granicznej w Szczecinie. (...)

Cały artykuł przeczytacie w papierowym i elektronicznym wydaniu Słowa Podlasia, z 31 grudnia


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaButik Parkowa 13 – oferta odzieży w rozmiarach 38-60. Unikalne kolekcje dla Twojej sylwetki. Zapraszamy na zakupy przy kawie
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: RysiekTreść komentarza: Legia to gó..o tak jak i WPR!!!! Wstyd żeby tak się zachowywać. Złapać i ukarać i to porządnie.Data dodania komentarza: 9.05.2026, 06:39Źródło komentarza: Akty wandalizmu w gminie Łosice. Zniszczona wiata i pomazane bulwary [ZDJĘCIA]Autor komentarza: AnonimTreść komentarza: GratulacjeData dodania komentarza: 8.05.2026, 20:13Źródło komentarza: Z OSTATNIEJ CHWILI. Radzyń Podlaski. Marcin Kowalczyk pokieruje szpitalemAutor komentarza: NazarTreść komentarza: Masz trochę racji Cezary . Na Terebeli I i II nic ciekawego nie ma . Sama drobnica . Leszcze skarłowaciały nie słyszałem aby ktoś tam złowił Leszcze ponad 2 kg czy Japońce ponad kilo . Co do żwirowni w Woskrzenicach to też racja .... napuścili tam tych ryb , aż woda się gotuje , że nawet dziecko 10 letnie łowi karpie czy dziadek jesiotry . Takie zbiorniki dla dziadków z Białej . Na Terebelach nic konkretnego nie łowią a na Woskrzenicach ryb aż się gotuje bo to prywatny zbiornik wioskowy . Prawdziwy wędkarz na Bugu łowi , na jeziorach mazurskich , do Szwecji na szczupaki jedzie ale musi być i Terebela jak i Woskrzenice dla dziadków i uczących się łowić bo i oni muszą posiedzieć . Sumy to najlepsze ryby a jakie z nich kotlety dobre !!!Data dodania komentarza: 8.05.2026, 13:05Źródło komentarza: Przed nami Otwarte Towarzyskie Zawody Spinningowe o Puchar Wójta Gminy SosnówkaAutor komentarza: Czarek WędkarstwoTreść komentarza: Nałapiecie tak jak i nałapaliście w zeszłym roku w Mostach . Ha ha ha . Nie umiecie łowić to i w Sosnówce nie nałapiecie . Parę skrótów i to wszystko ha ha ha . Tylko wam w Terebeli siedzieć i łowić sumiki karłowwate lub leszczyki po 25 cm ha ha ha . Albo na komercji ,hodowlanej gdzie ryba na rybie w Woskrzenicach dla starych dziadków z Białej . Zawody trzeba zrobić ktoś coś tam złowi ale większość to lepiej niech łowi simiki karłowate i leszczyki w Terebeli lub na komerscji Hodowlanej w Woskrzenicach .... tam złowicie ha ha ha .Data dodania komentarza: 7.05.2026, 08:34Źródło komentarza: Przed nami Otwarte Towarzyskie Zawody Spinningowe o Puchar Wójta Gminy SosnówkaAutor komentarza: ChudyTreść komentarza: gest gestem gra grą. Akurat jedno i drugie zatrybiło. W sobotę wszyscy na halę podziękować chłopakom za dobry sezon. Mam nadzieje, że zakończony wygraną i utrzyma siódme miejsce.Data dodania komentarza: 7.05.2026, 07:58Źródło komentarza: Ogolili głowy i Stal Gorzów
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama