Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 8 lutego 2026 06:05
Reklama
Reklama
Reklama

W czasach pandemii jest ciężko

- Co tu dużo mówić, w czasach pandemii jest ciężko, tak jak wszędzie, tak jak w innych klubach w Polsce. Zajęcia są zawieszone, próbujemy wejść w treningi online, zobaczymy jak to będzie wyglądało - mówi Łukasz Ciężki, trener w Radzyńskim Sportowym Centrum Taekwon-Do.
W czasach pandemii jest ciężko

Autor: Archiwum Łukasza Ciężkiego

Klub z Radzynia miał być gospodarzem międzywojewódzkich mistrzostw młodzików i juniorów w miniony weekend, ale zawody zostały odwołane. - W imprezie miało wziąć udział ponad 300 osób, są przygotowane puchary i medale, ale muszą poczekać na lepsze czasy - dodaje trener Ciężki.

Szkoleniowiec z Radzynia Podlaskiego i jego podopieczni starają się radzić sobie w trudnej sytuacji jak mogą. - Na treningi uczęszczało sporo osób, a teraz normalne szkolenie zatrzymało się, to jest największa bolączka. Chcemy żeby zawodnicy ćwiczyli chociaż 2-3 razy w tygodniu, wypożyczyliśmy im wcześniej sprzęt, gdy nie było jeszcze takich obostrzeń - opowiada Łukasz Ciężki. - Finanse? Mamy dotacje miejskie czy samorządowe, ale głównym źródłem finansowania naszej działalności są składki członkowskie opłacane przez rodziców zawodników. Mimo że nie ma zajęć, to opłaty które klub musi opłacać pozostają. A nie ma racji bytu pobieranie składek członkowskich w wysokości takiej jak do tej pory, jesteśmy tego świadomi. Czasy są jakie są, wszyscy dookoła znaleźliśmy się w trudnej sytuacji.

Czworo reprezentantów klubu z Radzynia Podlaskiego miało szansę wziąć udział w mistrzostwach Europy w stolicy Słowacji Bratysławie, planowanych na przełomie kwietnia i maja. To Natalia Olszak, Katarzyna Jagielska, Karolina Świć i Michał Łobacz. - Mistrzostwa Europy zostały już odwołane. Prawdopodobnie będą na jesieni, jeżeli się uda. W przypadku Karoliny Świć i Michała Łobacza to ostatni rok, gdy startują w kategorii juniorów. Jeśli mistrzostwa Europy nie odbędą się w tym roku, to już w kolejnych nie będą brani pod uwagę w tej kategorii wiekowej - wyjaśnia szkoleniowiec.  

Więcej w papierowym i elektronicznym wydaniu Słowa Podlasia.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: XxxTreść komentarza: Czas na modernizację stadionu miejskiego w Radzyniu Podlaskim!!!Data dodania komentarza: 7.02.2026, 16:27Źródło komentarza: Orlęta wygrały w LubartowieAutor komentarza: PiotrTreść komentarza: GDDKiA ma w czterech literach potrzeby mieszkańców i kierowców, aczkolwiek winna leży też po stronie lokalnych samorządów że nie zadbali o interes swoich mieszkańców w okresie zbierania opinii, widocznie w zarządach dróg powiatowych i gminnych są słabi fachowcy nie potrafiący cztać rysunków technicznych i rozwiązań organizacji ruchu drogowegoData dodania komentarza: 7.02.2026, 13:31Źródło komentarza: Węzeł Łukowisko nie dla mieszkańców Łukowiska?Autor komentarza: Uratowany- to najważniejsze !Treść komentarza: ,,Zgubił się w Rzewuszkach,, ... czyli przebił Bareję, bo w ,,Zmiennikach,, Marian Koniuszko zabłądził w Łukowie.../Data dodania komentarza: 7.02.2026, 11:49Źródło komentarza: Zgubił się w Rzewuszkach. Wezwał policjęAutor komentarza: RozsądnyTreść komentarza: Tak pewnie zjazd dla 264 mieszkańców Łukowisk. Zróbmy zjazdy z autostrady co 3 km i dla wszystkich wsi i miasteczek po drodze. Co wyjdzie ? Stara droga Siedlce - Biała PodlaskaData dodania komentarza: 7.02.2026, 11:17Źródło komentarza: Węzeł Łukowisko nie dla mieszkańców Łukowiska?Autor komentarza: jjoTreść komentarza: W ogóle autostrada pomija Południowe Podlasie - jeden zjazd do Białej Podlaskiej i potem granica . Międzyrzeca nie wspominam bo A2 oddalona jest od tego miasta 12 km . Po co komu autostrada jak jest w BerlinieData dodania komentarza: 7.02.2026, 11:14Źródło komentarza: Węzeł Łukowisko nie dla mieszkańców Łukowiska?
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama