Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 10 maja 2026 09:38
Reklama
Reklama
Reklama

Nie taki był nasz plan

Z Łukaszem Kandorą, grającym na pozycji obrotowego piłkarzem ręcznym pierwszoligowego zespołu AZS AWF Biała Podlaska, rozmawia Arkadiusz Kielar
Nie taki był nasz plan

Autor: Adam Trochimiuk

Wrócił pan do gry w AZS AWF w zakończonym przedwcześnie ostatnim sezonie i dawał pan sobie radę z młodszymi rywalami. Są chyba powody do satysfakcji.

- Tak, wróciłem po rocznej przerwie, która nie była spowodowana jakimiś zdrowotnymi aspektami, tylko wpłynęły na to inne rzeczy. I cieszę się, że wróciłem do gry i mogłem się jeszcze przydać drużynie. Była też okazja, żeby pokazać, że wiek nie określa jednak zawodnika aż tak bardzo. Czy inni mogli się ode mnie uczyć? Nie mnie to oceniać. Można podpowiedzieć coś na boisku, zwłaszcza gdy w meczu trwa do końca walka bramka za bramkę. Wtedy ważna jest głowa, przydaje się doświadczenie.

Ostatni sezon w pierwszej lidze zakończyliście na piątym miejscu w tabeli grupy C. Niżej niż chcieliby pewnie wszyscy w Białej Podlaskiej.

- Tak, nie taki był nasz plan. Do grudnia szło nam dobrze, ale potem te ciężkie, przegrane mecze z Przemyślem i Legionowem miały duże znaczenie. Później słabo zaczęliśmy nową rundę, przyszły kolejne porażki. Można przypominać o kontuzjach w naszym zespole, które nas trapiły, ale każdy zespół ma swoje problemy. To my zawaliliśmy.

Zostaje pan w bialskim zespole na kolejny sezon?

- Jeśli w AZS AWF będą nadal mnie widzieli, to chętnie pomogę drużynie. 

Więcej w najnowszym, papierowym i elektronicznym wydaniu Słowa Podlasia.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Wujek DariuszTreść komentarza: To jest ordynarny fejk nius. Wyrok, o którym mowa, niczego nie zmienia w sytuacji osób, które nie brały udziału w tym konkretnym postępowaniu.Data dodania komentarza: 10.05.2026, 08:32Źródło komentarza: Tysiące osób może domagać się od państwa zwrotu zaniżonych świadczeńAutor komentarza: KonczmyTreść komentarza: Jaki wstyd. Napluli na mnie tym wyrokiem. Wyginiemy.Data dodania komentarza: 9.05.2026, 20:40Źródło komentarza: Nieudany przerzut Afgańczyków pod Terespolem. Ukrainiec z wyrokiemAutor komentarza: RysiekTreść komentarza: Legia to gó..o tak jak i WPR!!!! Wstyd żeby tak się zachowywać. Złapać i ukarać i to porządnie.Data dodania komentarza: 9.05.2026, 06:39Źródło komentarza: Akty wandalizmu w gminie Łosice. Zniszczona wiata i pomazane bulwary [ZDJĘCIA]Autor komentarza: AnonimTreść komentarza: GratulacjeData dodania komentarza: 8.05.2026, 20:13Źródło komentarza: Z OSTATNIEJ CHWILI. Radzyń Podlaski. Marcin Kowalczyk pokieruje szpitalemAutor komentarza: NazarTreść komentarza: Masz trochę racji Cezary . Na Terebeli I i II nic ciekawego nie ma . Sama drobnica . Leszcze skarłowaciały nie słyszałem aby ktoś tam złowił Leszcze ponad 2 kg czy Japońce ponad kilo . Co do żwirowni w Woskrzenicach to też racja .... napuścili tam tych ryb , aż woda się gotuje , że nawet dziecko 10 letnie łowi karpie czy dziadek jesiotry . Takie zbiorniki dla dziadków z Białej . Na Terebelach nic konkretnego nie łowią a na Woskrzenicach ryb aż się gotuje bo to prywatny zbiornik wioskowy . Prawdziwy wędkarz na Bugu łowi , na jeziorach mazurskich , do Szwecji na szczupaki jedzie ale musi być i Terebela jak i Woskrzenice dla dziadków i uczących się łowić bo i oni muszą posiedzieć . Sumy to najlepsze ryby a jakie z nich kotlety dobre !!!Data dodania komentarza: 8.05.2026, 13:05Źródło komentarza: Przed nami Otwarte Towarzyskie Zawody Spinningowe o Puchar Wójta Gminy Sosnówka
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama