Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 29 maja 2026 21:14
Reklama
Reklama

Powiat radzyński: Kto przeliczy głosy wyborców w czasie zarazy

To pytanie zadawać sobie mogą mieszkańcy niektórych miejscowości w powiecie radzyńskim, bo nie wszędzie udało się skompletować składy komisji wyborczych. Problem może okazać się tymczasowy, bo na razie nikt naprawdę nie wie, czy wybory w ogóle się odbędą i w jakiej formie. Machina wynikająca z kalendarza wyborczego, opracowanego na czasy bez zarazy, została jednak wprawiona w ruch i terminy płyną.
Powiat radzyński: Kto przeliczy głosy wyborców w czasie zarazy

Autor: Adam Trochimiuk

Do 20 kwietnia komisarze wyborczy mieli czas na powołanie obwodowych komisji wyborczych. Czas na zgłaszanie kandydatów do nich upływał 10 kwietnia. Po nim, do 16 kwietnia komitety wyborcze miały czas na zgłoszenie dodatkowych kandydatów, do tych komisji w których nie udało się skompletować maksymalnej liczby członków. Problem okazał się spory, bo jak zgłaszały nam w ubiegłym tygodniu samorządy w powiecie radzyńskim, rekrutacja do komisji w wielu przypadkach szła opornie.
W gminie Czemierniki powołane komisje obwodowe mogą funkcjonować. Nie udało się tam wprawdzie skompletować składów maksymalnych, ale liczba członków mieści się w dopuszczalnym przedziale wyznaczonym między minimalną liczbą a górną granicą. - W terminie do 10 kwietnia zgłoszonych zostało po 5 kandydatów do każdej z komisji. Ilość członków Ob.KW jest uzależniona od ilości mieszkańców zamieszkałych na terenie miejscowości włączonych do danego obwodu. Dla przykładu obwodowa komisja wyborcza w Czemiernikach ma zasięg Czemierniki i Skoki, ilość mieszkańców powyżej 1000, więc maksymalna liczba jej członków to 9. W pozostałych obwodach, ilość mieszkańców wynosi poniżej 1000, więc maksymalna liczba członków komisji to 7 – informuje Waldemar Kozak, sekretarz gminy Czemierniki. – Po dokonaniu zgłoszeń przez komitety wyborcze udało się te składy powiększyć i w obwodzie, gdzie powinno być 9 członków, jest osiem, w obwodach gdzie powinno być siedmiu członków, w dwóch mamy maksymalne składy, w dwóch po 6 osób.

Zgodnie z Kodeksem Wyborczym, a dokładnie art. 182 §  8a. w rodz. 7, jeśli pomimo dodatkowego terminu zgłoszeń uzupełniających wielkości składów do maksymalnych, nie uda się pozyskać dodatkowych członków komisji: „W przypadku niedokonania zgłoszenia kandydatów do składu komisji, w sytuacji, o której mowa w § 7 pkt 1, minimalny skład liczbowy obwodowej komisji wyborczej wynosi 5 członków.” Dlatego w gminie Borki już po 10 kwietnia było wiadomo, że komisje udało się skompletować. – Mamy na naszym terenie pięć komisji, w skład których maksymalnie powinno wejść 43 członków. Do prac w komisji zgłosiło się 34 osoby. W jednej z komisji jest komplet kandydatów – mówił po terminie 10 kwietnia wójt Radosław Sałata. Choć już wówczas zapewniał, że wszystkie komisje będą mogły działać w oparciu o art. 182 §  8a. Jednak dodatkowa data 16 kwietnia, okazała się tu zbawienna, bo jak poinformował wójt, do tego terminu wpłynęło zgłoszenie na 9 brakujących miejsc.
Jak poinformował nas w piątek, 17 kwietnia sekretarz gminy Kąkolewnica, Marcin Czyżak: - Na terenie Gminy Kąkolewnica nie udało się skompletować składów Obwodowych Komisji Wyborczych. Dopisaliśmy w ramach zgłoszeń przez komitety do 16 kwietnia, jedną osobę do komisji nr 6. Teraz na 9-osobową komisję mamy 3 chętnych. To obrazuje rozmiar problemu, jaki pojawił się w drugiej co do wielkości gminie powiatu. Żeby dopełnić obrazu, sekretarz wylicza: - Do 10 kwietnia Do komisji zgłoszono 32 kandydatów na 64 potrzebnych do skompletowania maksymalnych składów. Z tej liczby istnieje możliwość skompletowania 3 komisji w niepełnych składach. W pozostałych 5 obwodach są zgłoszenia, ale nie są zapewnione pięcioosobowe stany minimalne ( na 9 jest 4, na 7 jest 4, na 7 jest 3, na 9 jest 3 i na 7 jest 3).

Cały artykuł przeczytacie w papierowym i elektronicznym wydaniu Słowa Podlasia, z 21 kwietnia


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Zakrzes Treść komentarza: Dachował dlatego , że jechał za szybko czy za wolno ? Data dodania komentarza: 29.05.2026, 16:40 Źródło komentarza: [AKTUALIZACJA] Wypadek na DK2 w Styrzyńcu. Droga zablokowana Autor komentarza: Głosuję na Konfederację Treść komentarza: Oby jak najwięcej firm transportowych w Polsce otwierali Białorusini i Rosjanie . Polscy wyzyskiwacze , pracodawcy , przedsiębiorcy będą mniej zarabiać i będą mieć konkurencję . Data dodania komentarza: 29.05.2026, 15:03 Źródło komentarza: Sankcje omijali dzięki celniczce? Śledczy zatrzymali sześć osób Autor komentarza: grazka Treść komentarza: polska to kraj do lewizny dla bialorusow ukraincow jak pieniadze trafiaja na zakup miszkan po picset milion zlotych na zakup aut ciezarowych przez wolke kosowska nikt tego nie widzi Data dodania komentarza: 29.05.2026, 13:47 Źródło komentarza: Sankcje omijali dzięki celniczce? Śledczy zatrzymali sześć osób Autor komentarza: janina Treść komentarza: wegiel rosyjski aniby kazachstan w woroncu spolka warszawa kas tego nie wie Data dodania komentarza: 29.05.2026, 13:42 Źródło komentarza: Sankcje omijali dzięki celniczce? Śledczy zatrzymali sześć osób Autor komentarza: janek Treść komentarza: pod samym terminalem w koroszczynie lewizna kwitnie nikt celnicy tego nie widza co sie dzieje w adamp.....ama..... Data dodania komentarza: 29.05.2026, 13:40 Źródło komentarza: Sankcje omijali dzięki celniczce? Śledczy zatrzymali sześć osób
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama