Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 23 czerwca 2026 16:23
Reklama
Reklama

Tragedia na przejeździe kolejowym. Kierowca zginął na miejscu

Na przejeździe kolejowym na ulicy Radzyńskiej w Międzyrzecu Podlaskim samochód osobowy wjechał wprost pod nadjeżdżający pociąg. Kierowca zginął na miejscu.
Tragedia na przejeździe kolejowym. Kierowca zginął na miejscu

Do śmiertelnego wypadku doszło tuż przed godziną 8 rano. Kierowca forda fiesty z rejestracją LBI wyjeżdżał z Międzyrzeca. Wjechał prosto pod pociąg osobowy relacji Terespol-Łuków, nadjeżdżający od strony Białej Podlaskiej.

– Wszystkie urządzenia na przejeździe były sprawne. Obecnie nie wiadomo, co spowodowało, że kierowca pomimo opuszczonych rogatek i czerwonego światła wjechał na przejazd. Obiekt jest wyposażony w monitoring. Komisja ustali okoliczności zdarzenia – poinformował Mirosław Siemieniec, rzecznik prasowy PKP Polskie Linie Kolejowe SA.

Na przejeździe na ulicy Radzyńskiej rogatki są tylko na pasie od strony nadjeżdżających na przejazd pojazdów. Wszystko wskazuje na to, że kierowca forda zlekceważył czerwone światło i wjechał na tory omijając szlaban. Świadkowie wypadku twierdzą, że kierowcę prawdopodobnie oślepiło słońce i nie zauważył nadjeżdżającego pociągu.

Policja ustala tożsamość mężczyzny. Przejazd jest obecnie zamknięty, na miejscu pracują służby ratunkowe.

Marek Wasiluk


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

tad 10.02.2017 19:47
Podobno rogatka była zepsuta

luki 10.02.2017 14:06
gdyby oślepiło go słońce uderzył by w opuszczony szlaban, a on tymczasem ominął rogatkę, chciał skrócić czas przejazdu?

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama