Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
niedziela, 1 listopada 2026 08:50
Reklama
Reklama
Reklama

Czy wiedza psychologiczna może pomóc w opanowaniu obcego języka?

Początek nowego roku to czas postanowień. Jednym z najczęstszych, obok odchudzania, jest nauka języka. Dlaczego zdarza się, że mimo wielokrotnych prób, nie możemy zacząć posługiwać się językiem innym niż polski? Przyczyna tkwi w psychice.
Czy wiedza psychologiczna może pomóc w opanowaniu obcego języka?

Praca psychologiczna z językami dopiero się zaczyna. Nauczyciele korzystają z tej wiedzy intuicyjnie i jednym przychodzi to łatwiej, a innym trudniej. Tymczasem ludzie doświadczają różnych barier, ograniczeń w nauce. Kluczem do ich rozwiązania jest wiedza psychologiczna.

Obca kultura

Co wspólnego ma psychologia z nauką języków obcych? Po pierwsze, trzeba zdać sobie sprawę, że język obcy to obca kultura. Niezależnie od tego, czy uczymy się słowackiego, czy japońskiego. Po drugie, warto mieć świadomość, że język jest nadawaniem znaczeń rzeczom istniejącym i te wszystkie znaczenia zależne są od naszego ja. To my je nadajemy poprzez nasze doświadczenia. Ojczystego języka też się uczymy w jakiś okolicznościach, określonym środowisku. Znamy go w różnym stopniu, mamy różny zasób słów, różne możliwości ich łączenia, kojarzenia, myślenia logicznego.

Psychologia ma dużo do powiedzenia w uczeniu się własnego języka, a co dopiero kiedy człowiek ma już ukształtowany jakiś system znaczeń oraz schematów i musi przyjąć drugi, inny. I jeszcze połączyć oba te systemy w jakąś jedność, która będzie wewnętrznie spójna.

Kobietom łatwiej

Ludzie mają różne predyspozycje do nauki języków, ponieważ są różnie biologicznie ukształtowani. W uczeniu się języków sporą rolę odgrywają też różnice płciowe. Na ogół to kobietom łatwiej jest się ich uczyć, bo są lepsze w mówieniu i komunikacji. Oczywiście, istnieją wyjątki po jednej i po drugiej stronie, ale jest to silnie uwarunkowane lateralizacją półkul mózgowych.

Każdy z nas jest inny. I każdy inaczej doświadcza świata. Język to komunikacja. Musi być nadawca i odbiorca, ale między nimi jest kanał, czyli środek. Naszym środkiem nie są jedynie słowa. I z tego trzeba sobie zdawać sprawę – że język to są nie tylko słowa, ale także komunikacja niewerbalna. Czyli mowa ciała, odczuwanie, wzrok. W kanale słuchowym są wszystkie przerwy w mówieniu, zająknięcia, cała intonacja. To też istotne rzeczy. Niektórzy na przykład wstydzą się przekroczyć barierę innej intonacji. A intonacją w każdym języku wyrażamy intencje.

Wewnętrzny krytyk

Najczęstszą przeszkodą w nauce języków jest krytyk wewnętrzny. To jest chyba największa bariera, która przeszkadza ludziom mówić. Żeby powiedzieć coś w obcym języku, krytyk wewnętrzny musi się upewnić, że się nie wygłupi. Głównie przed sobą samym. Ten głos płynie z wewnątrz i jest skutecznym hamulcem. Ktoś na lekcjach mówi bez problemu, a potem staje twarzą w twarz z obcokrajowcem i słowa nie może z siebie wydusić. Albo ma na przykład trudności z rozmawianiem przez telefon, bo kiedy brakuje kontaktu wzrokowego z ustami, ma kłopoty w usłyszeniu.

Albo boi się wysyłać e-maile, bo zrobi w nim błąd, to będzie dowód, że czegoś nie umie. Za tym może stać perfekcjonizm, który ogromnie przeszkadza w przełamaniu barier. Bo uważamy, że mnie nie wolno się pomylić. A jak po polsku piszemy e-maile? Bez interpunkcji, z literówkami, nie zawsze gramatycznie. A w obcym języku nie dajemy sobie prawa do robienia błędów. Kto powiedział, że nie można robić błędów?

Pokonywanie barier

Hamować nas jeszcze może brak dobrej motywacji albo pierwsze negatywne doświadczenie z użyciem języka. Człowiek uczy się, uczy, a potem ma miejsce jakieś wydarzenie i rezygnuje. Na poziomie świadomości nie wie, co takiego właściwie się zdarzyło, ale często dochodzi do wniosku, że po prostu nie ma zdolności językowych. Tu jest ogromne pole do pracy dla psychologa. Z tymi wszystkimi barierami można pracować. Razem z psychologiem, podczas ćwiczeń, możemy dociec, co nam przeszkadza w skutecznej nauce i co nam może pomóc. Chodzi o to, żeby poznać siebie i swoje możliwości, swoje słabe i mocne strony po to, żeby lepiej sobie poradzić z nauką i żeby wreszcie poczuć satysfakcję z już osiągniętych umiejętności.

Jedni są wzrokowcami, inni słuchowcami – to warto wiedzieć. Jeśli ktoś na siłę uczy się ze słuchu, a bardziej trafia do niego słowo pisane, bo jest typem wizualnym, będzie się uczył nieefektywnie. Poza tym warto szukać sprzyjającej atmosfery. Czasem pomaga nastrój, czasem osoba, która nas uczy. Lepiej nie upierać się, że na przykład muszę się nauczyć w dużej grupie, bo tak jest taniej, jeśli jestem indywidualistą i źle czuję się w jakichkolwiek grupach. Albo, że będę chodził do tego nauczyciela, bo podobno jest dobry, a czuję, że nadajemy na zupełnie innej fali.

Przyjemność, a nie kara

Zawsze skutecznie mobilizuje nagroda. Nauki języka obcego nie traktujmy jako koszmarnego, ciężkiego obowiązku. Czym możemy się nagrodzić? Dla każdego może to być coś innego. Ciekawa, fajna książka. To, że język którego się uczę, bardzo mi się podoba. Niektórzy lubią francuski, jego melodię. Ktoś inny może się cieszyć, że zaczyna formułować bardziej złożone zdania, albo wręcz odwrotnie – umie już zwięźle powiedzieć, o co mu chodzi. Potrafi dogadać się za granicą z cudzoziemcem, choć niekoniecznie jeszcze z tym, którego jest to język ojczysty. Najważniejsze, żeby mówienie było przyjemnością, a nie karą i żeby bez oporów w każdej sytuacji próbować używać obcego języka zamiast oblewać się rumieńcem, gdy ktoś na ulicy zapyta w obcym języku o drogę.

Trzeba sobie zdawać sprawę, że język to doświadczenie. Nauka języka nie jest suchym nauczeniem się słówek czy też konstrukcji zdań. Nauczenie się tego nie sprawi, że jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki, osiągniemy finalny efekt. Nauka języka niewiele ma wspólnego z naukami ścisłymi. To humanistyka. Najważniejszy jest konkretny człowiek z całą swoją złożonością.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Skarpetkowy Szop
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Kibic Podlasia - maniaku, Treść komentarza: To jesteś ch... nie kibic Data dodania komentarza: 29.10.2026, 23:58 Źródło komentarza: Czy może być gorzej? Autor komentarza: Bartosz Michalski Treść komentarza: Zachęcam do zapoznania się ze szczegółami przedstawionej tu sprawy. W moim wpisie opisałem kolejne wydarzenia, od pierwszego odwołania z komisji po ostatnie wyroki: https://www.facebook.com/michalski.bartosz/posts/pfbid099RqNycbAnrB7ipE4rgdqcxbpXYo8TYASboWdXVVc7odKzwQ94CVhNych53MWhMxl Poniżej zamieszczam również linki do wszystkich czterech wyroków w urzędowej bazie orzeczeń. 11 grudnia 2025 r., pierwsze odwołanie z komisji: Komisja Oświaty, III SA/Lu 466/25: https://orzeczenia.nsa.gov.pl/doc/962816A1B3 Komisja Budżetu, III SA/Lu 465/25: https://orzeczenia.nsa.gov.pl/doc/86C4ED9437 22 października 2026 r., ponowne odwołanie z komisji: Komisja Oświaty, III SA/Lu 254/26: https://orzeczenia.nsa.gov.pl/doc/719D49097E Komisja Budżetu, III SA/Lu 255/26: https://orzeczenia.nsa.gov.pl/doc/AF46CC3B47 To dwa kolejne odwołania i cztery wyroki stwierdzające nieważność uchwał. Zapraszam do przeczytania dokumentów i wyrobienia sobie własnego zdania. Data dodania komentarza: 29.10.2026, 20:14 Źródło komentarza: POWIAT RADZYŃSKI: Po wyroku WSA radny zapowiada powrót Autor komentarza: Bartosz Michalski Treść komentarza: Bardzo dziękuję za zainteresowanie moją sprawą. Muszę jednak doprecyzować dwie ważne rzeczy. 22 października Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie wydał dwa wyroki, stwierdzając nieważność obu lutowych uchwał w całości. Rozstrzygnięcia obejmują również powołanie nowych członków komisji i przewodniczącego Komisji Oświaty. Zgodnie z art. 152 § 1 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi od dnia wyroków uchwały te nie wywołują skutków prawnych. Oznacza to nic innego, jak mój natychmiastowy powrót do funkcji przewodniczącego Komisji Oświaty i członka Komisji Budżetu, bez potrzeby podejmowania nowej uchwały przywracającej mnie do tych funkcji. Druga sprawa to powtarzane przez burmistrza Arkadiusza Filipka twierdzenia, że prowadzę lokalne, rzekomo krytykujące go strony. Publicznie odcinałem się od przypisywania mi tej roli, również na łamach lokalnych mediów. Nie mogę zgodzić się na dalsze przedstawianie tych zarzutów jako ustalonych faktów z pominięciem moich wyjaśnień. Powtarzanie przez burmistrza oskarżeń nie zastępuje dowodów, których nigdy poza czystymi pomówieniami, insynuacjami i rozsiewanymi plotkami nie było. Wracając do sprawy, sąd w ustnych motywach wyroków wskazał konkretnie to, że Rada nie przestrzegała podstawowych procedur zapisanych we własnym Statucie, co właśnie zarzucałem w swoich pismach. Data dodania komentarza: 29.10.2026, 20:10 Źródło komentarza: POWIAT RADZYŃSKI: Po wyroku WSA radny zapowiada powrót Autor komentarza: Wujek Dariusz Treść komentarza: Na moje oko, to kierowca DAF zaczął skręcać w prawo bo nie spodziewał się, że Captur zatrzyma się na skrzyżowaniu. Gdyby się nie zatrzymał, to do kontaktu między pojazdami nie doszłoby. Data dodania komentarza: 29.10.2026, 12:34 Źródło komentarza: Wyjeżdzała z ul. Warszawskiej na DK92. Trafiła do szpitala [FILMIK] Autor komentarza: popis Treść komentarza: Badanie alkomatem wykazało, że mężczyzna był trzeźwy. OK, a ta lalunia? Też ją przebadali skoro to ona do tego doprowadziła? Data dodania komentarza: 28.10.2026, 19:37 Źródło komentarza: Wyjeżdzała z ul. Warszawskiej na DK92. Trafiła do szpitala [FILMIK]
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama