Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 3 lutego 2026 04:32
Reklama
Reklama
Reklama

Wywiad Słowa: Boliwia jest fascynująca

Z ks. Jarosławem Dziedzicem pochodzącym z Białej Podlaskiej, który od siedmiu lat jest misjonarzem w Boliwii o zamieszkach, które ogarnęły cały kraj, zwyczajach i wierzeniach Indian Keczua, życiu w Andach oraz o specjałach przyrządzanych przez ich mieszkańców rozmawia Anna Chodyka.
Wywiad Słowa: Boliwia jest fascynująca

Czy ksiądz od razu chciał się udać w ramach misji do Boliwii?

Najpierw powiedziano mi, że będę pracował w Wenezueli. Po skończonym dziewięciomiesięcznym kursie przygotowującym do misji, pojechałem na trzy miesiące do Boliwii by oswoić się z językiem hiszpańskim. Udałem się tam, gdyż wtedy byli w tym kraju księża z diecezji siedleckiej, których znałem. Potem planowałem ruszyć do Wenezueli. Kiedy znalazłem się w Boliwii wszystko mnie interesowało i zaskakiwało. Pamiętam, że księża po trzech dniach mieli już dość moich pytań, bo wszędzie szukałem głębszego znaczenia. Największym zaskoczeniem był dla klimat tropikalny. Trudno było mi się przyzwyczaić do wysokich temperatur zaczynających się od 30 stopni Celsjusza  oraz bardzo dużej wilgotności powietrza. Pamiętam, że ubrania pleśniały, chociaż w szafach z tyłu nie było ścianki. Z kolei najtrudniejsze było opanowanie znajomości języka hiszpańskiego.

Do jakiego miasta najpierw ksiądz trafił?

Przez 1,5 roku przebywałem w Bulo Bulo położnym właśnie w klimacie tropikalnym. Później biskup przeniósł mnie do wioski Kiroga położonej w Andach, gdzie mieszka plemię Keczua czyli potomkowie Indian.

Czym się zajmują Keczua na co dzień?

Boliwia nie jest jednolitym krajem, życie w dużych miastach przypomina to jakie wiodą Europejczycy. Są w nich dobre uczelnie i szpitale, a także supermarkety i salony samochodowe, ale tam gdzie posługuję, w Andach, są przede wszystkim tereny rolnicze. Ludzie w wioskach, wysoko w górach mieszkają w takich warunkach jak dwieście lat temu. Uprawiają cebulę, ziemniaki, kukurydzę oraz żyto. Mieszkam na  wysokości 2000 metrów n.p.m., jednak są osoby żyjące na wysokości 3200 metrów n.p.m., do których dojeżdżam. Są też Keczua zajmujący się sadami owocowymi, w których uprawiają papaję i cherimoyę. Cherimoya to owoc mający kształt przypominający jabłko z nadzieniem wyglądającym i smakującym jak budyń. (...)

Cały wywiad przeczytacie w papierowym i elektronicznym wydaniu Słowa Podlasia, z 11 sierpnia


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Janko MuzykantTreść komentarza: Zacznijmy od tego, że w służbach ręka rękę myje. Zawartość % to nie są dane wrażliwe (ogłaszane wszem i wobec jak ktoś zostanie zatrzymany) Piją za swoje, lecz pobory mają za moje. Chciałbym wiedzieć czy po piwie czy po szklanie?. Jeżeli to służba celno-drogowa to gdzie pili. Pod jałowcem czy na stołówce. Jeżeli pod jałowcem to jak dojechali na oddział. Jeżeli ktoś jest na świeczniku to ma od niego bić blask nie swąd knota. Nie dość że Janusz to jeszcze fujara.Data dodania komentarza: 2.02.2026, 17:04Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwościAutor komentarza: RolnikTreść komentarza: Na chorych ludzi to powinno się zbierać pieniążki . Na leczenie . Ale dla jakiegoś przedsiębiorcy na odbudowę biznesu ? Pewnie z ubezpieczenia weźmie więcej niż to było warte . Każdy teraz o zdrowych zmysłach ubezpiecza swój biznes . KAŻDY O ZDROWYCH ZMYSŁACH UBEZPIECZA!!!! A nam Rolnikom zawsze robią pod górkę i dotacje coraz mniejsze . To może i my rolnicy będziemy robić sobie zbiórkę bo mamy dotacje coraz mniejsze i Unia Europejska nas oszukuje . Nam rolnikom nich nie daje a przedsiębiorcy sobie zbiórki robią na biznesy .Data dodania komentarza: 2.02.2026, 16:16Źródło komentarza: Pożar zniszczył stolarnię w Łobaczewie Małym. Trwa zbiórka [ZDJĘCIA]Autor komentarza: Alkomat dawać do końca życia .Treść komentarza: Wielu ludzi zna dane i wie kim byli pijacy . Ale świat i opinia publiczna powinna poznać imiona, nazwiska , adresy , zdjęcia itp tych ludzi aby ich omijać z daleka . Skoro pili alkohol w pracy to mogą też po pijanemu autem jeżdzić ( mogą ale nie muszą ) .... ale lepiej omijać takich z daleka . Ciekawe gdzie teraz pracę znajdą ? Nie bardzo chcą zatrudniać takich co w pracy chleją . Może gdzieś przy łopacie znajdą robotę lub w ochronie bo nigdzie indziej nikt ich nie zatrudni . Większość osób z okolicy wie o kogo chodzi i nie zatrusnią takich . Ja bym ich zatrudnił ale co dziennie bym ich sprawdzał alkotestem czy do pracy przychodzą trzeźwi ?Data dodania komentarza: 2.02.2026, 16:10Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwościAutor komentarza: FeliksTreść komentarza: To już takie stare aż żałosne.Data dodania komentarza: 2.02.2026, 14:48Źródło komentarza: Podejrzany o zabójstwo ratownika medycznego jest poczytalnyAutor komentarza: Janko FujaraTreść komentarza: A może zacznijmy od tego, do czego ich dane są tobie potrzebne? Własnego życia nie masz?Data dodania komentarza: 2.02.2026, 14:14Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwości
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama