Brodacze zazwyczaj wychodzą na ulice Sławatycz. W tym roku udali się dalej. Byli już w Warszawie, a w miniony weekend również w Lublinie.
Ich nazwa wzięła się od długich bród. Spotkać ich można w Sławatyczach, w ciągu 3 ostatnich dni roku. Mowa o Brodaczach, którzy kolędują, żegnają stary rok, a także biorą panny na hocki. Zwyczaj został wpisany w 2021 r. na krajową listę niematerialnego dziedzictwa kulturowego Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego.