Wystarczył ułamek sekundy, by zmienić zwykłą wyprawę w prawdziwą sensację. Wioletta Cisz, pasjonatka historii, podczas jednej z eksploracji w Zawadówce natrafiła na zardzewiały przedmiot przypominający miecz lub kord. Choć początkowo wyglądał na kawałek metalu bez większego znaczenia, szybko okazało się, że to rzadki zabytek o potencjalnie dużej wartości historycznej. Znalezisko trafiło już do konserwatora zabytków – teraz cały zespół poszukiwaczy z niecierpliwością czeka na ekspertyzę.