Nad częścią Nadleśnictwa Biała Podlaska przez jakiś czas latały drony. To nie atak a zorganizowana akcja liczenia zwierzyny. Okazało się, że w obrębie Kijowiec jest 2 razy więcej jeleni, saren i dzików niż szacowali leśnicy, prowadząc w 2025 r. obserwację z ziemi.
Mieszkańcy powiatu bialskiego i miłośnicy przyrody przez moment wstrzymali oddech, gdy na oficjalnym profilu Nadleśnictwa Biała Podlaska pojawiło się zdjęcie tajemniczego drapieżnika obserwującego las z wysoka. Fotografia wykonana w Leśnictwie Konstantynów błyskawicznie obiegła media społecznościowe, budząc nadzieję, że jeden z najrzadszych i najbardziej skrytych polskich kotów powrócił w nasze strony. Leśnicy początkowo z ostrożnym optymizmem sugerowali, że na zdjęciu uchwycono żbika europejskiego, co byłoby przyrodniczym wydarzeniem dekady w regionie.
Prawie 100 osób wzięło udział w ćwiczeniach zgrywających służb z powiatu bialskiego "Las 2023". Ćwiczenia odbyły się 26 października w lasach Nadleśnictwa Biała Podlaska w Czosnówce.