Do rady gminy Kodeń wpłynęła petycja autorstwa Andrzeja Burzyńskiego. Mieszkaniec gminy zwrócił się do władz z apelem o zakup defibrylatorów. Petycja została odrzucona przez radnych, gdyż ich zdaniem, nie spełniała warunków formalnych. Wśród mieszkańców rozgorzała dyskusja o potrzebie zakupu sprzętu ratującego życie. Jak wskazuje radna Barbara Radecka, będzie podejmować działania, aby np. uruchomić zbiórkę w tym celu. Z kolei wójt Jerzy Troć podkreśla, że w planach władze mają zakup dwóch defibrylatorów ze środków przeznaczonych na obronę cywilną.