- Sprawa rozpoczęła się podczas zebrania wiejskiego dotyczącego podziału funduszu sołeckiego w miejscowości Zahacie, w gminie Kodeń. Złożyłem wówczas propozycję, aby część środków przeznaczyć na zakup defibrylatora dla dwóch miejscowości. Wskazywałem także na potrzebę przeprowadzenia szkoleń z zakresu udzielania pierwszej pomocy dla mieszkańców, szczególnie w kontekście sytuacji przy granicy. Propozycje te zostały jednak uznane za nierealne - mówi Andrzej Burzyński, autor petycji.
Dodaje, że ostatecznie cały fundusz sołecki przeznaczono na zakup obcinarki do gałęzi. - Moja propozycja została przegłosowana negatywnie, a dalsza dyskusja w tym zakresie nie była już kontynuowana. W związku z tym postanowiłem podjąć działania poprzez złożenie petycji, licząc na wsparcie rady gminy i rozpoczęcie szerszej dyskusji na temat bezpieczeństwa mieszkańców - wskazuje Andrzej Burzyński.
Bezdyskusyjna potrzeba
Uważa, że potrzeba zakupu defibrylatorów jest bezdyskusyjna. - Społeczność się starzeje, do Kodnia przybywa również wielu pielgrzymów. W sytuacjach nagłych czas dojazdu karetki może być kluczowy, a dostęp do defibrylatora może uratować życie. Zgodnie z informacją przekazaną przez zastępcę wójta obecnie urządzenie znajduje się przy straży pożarnej w Kodniu, jednak nie jest dostępne całodobowo, co ogranicza jego użyteczność - przekazuje Andrzej Burzyński.
Petycja została odrzucona ze względów formalnych. - Przyznaję, że popełniłem błąd w jej sformułowaniu, sugerując zobowiązanie wójta do zakupu defibrylatorów. Nie taki był jednak mój zamiar. Chciałem przede wszystkim zainicjować działania gminy w kierunku poprawy bezpieczeństwa zdrowotnego mieszkańców oraz doprowadzić do merytorycznej dyskusji na ten temat. Mimo wyjaśnień złożonych podczas posiedzenia rady gminy, argument formalny przeważył i petycja nie została rozpatrzona pozytywnie - mówi Andrzej Burzyński.
Petycja trafiła do rady gminy i została przekazana do Komisji skarg, wniosków i petycji.
- Zwróciłam uwagę na brak konsultacji z osobami posiadającymi kompetencje w tym zakresie, np. lekarzami czy ratownikami medycznymi. Mimo sugestii, aby zasięgnąć opinii specjalistów, temat nie został pogłębiony, a petycję uznano za niezasadną - mówi radna Barbara Radecka.
Decyzja ta została później podtrzymana podczas sesji rady gminy. - Sprawa wywołała duże poruszenie wśród mieszkańców. W opinii społeczności lokalnej zakup defibrylatorów jest potrzebny, a brak takiego sprzętu w przestrzeni publicznej budzi obawy o bezpieczeństwo. Wskazywane są również przykłady innych gmin, które zdecydowały się na takie rozwiązania - przekazuje Barbara Radecka.
Będzie zbiórka?
W odpowiedzi na sytuację, radna Barbara Radecka rozpoczęła zbieranie opinii mieszkańców, m.in. za pośrednictwem mediów społecznościowych.
- Zebrane głosy mają zostać przedstawione podczas sesji rady gminy jako argument w dalszej dyskusji. Rozważane są także alternatywne sposoby pozyskania środków na zakup defibrylatorów, takie jak zbiórki społeczne czy współpraca z lokalnymi organizacjami i instytucjami - mówi Barbara Radecka.
Z kolei wójt gminy Kodeń Jerzy Troć, zapewnia, że urządzenia są planowane - dwa defibrylatory mają zostać zakupione ze środków związanych z obroną cywilną.
- Przyczyną odrzucenia petycji były względy formalne. W ocenie władz gminy dokument został sformułowany w sposób niezgodny z obowiązującymi przepisami, ponieważ zawierał zapis sugerujący zobowiązanie wójta do dokonania konkretnego zakupu. Rada gminy nie ma jednak kompetencji do narzucania wójtowi takich działań, dlatego petycję uznano za niezasadną pod względem formalnym, bez rozpatrywania jej treści merytorycznej - mówi wójt Jerzy Troć.
Dodaje, że nie jest przeciwny zakupowi defibrylatorów. - W gminie od około 10 lat funkcjonuje już jedno takie urządzenie, znajdujące się na wyposażeniu Ochotniczej Straży Pożarnej w Kodniu, które dotychczas nie było używane. Planowane jest umieszczenie nowych defibrylatorów w przestrzeni publicznej, prawdopodobnie w okolicach budynku Gminnego Centrum Kultury lub przy bazylice - mówi wójt.


















Napisz komentarz
Komentarze