Rekordowe mrozy zniszczyły sady?
Czarny kwiecień w regionie. „To nie przymrozek, to wroź”
Kiedy mieszkańcy południowego Podlasia w nocy z 29 na 30 kwietnia szczelnie domykali okna, w okolicznych sadach trwała walka o życie. Dosłownie. Tegoroczna wiosna zamiast słońca przyniosła „wroź” – ekstremalny mróz, który w tzw. bialskim zastoisku chłodu skruszył wszelkie dotychczasowe rekordy meteorologiczne. Dla wielu plantatorów ta jedna noc może oznaczać koniec marzeń o tegorocznych zbiorach.
05.05.2026 12:00