Interwencja w jednym z parczewskich marketów zakończyła się dla 33-latka serią poważnych zarzutów. Mężczyzna ujęty na kradzieży sklepowej, jak się okazało, przyjechał na zakupy autem mimo sądowego zakazu, parkując dodatkowo na miejscu dla niepełnosprawnych.
Kradzież artykułów przemysłowych w jednym z radzyńskich supermarketów stała się początkiem poważnych kłopotów 38-latka. Jak się okazało, mężczyzna nie tylko próbował wynieść towar bez płacenia, ale też złamał sądowy zakaz i posiadał przy sobie trzy rodzaje narkotyków.
Kompletnym brakiem odpowiedzialności wykazała się 44-letnia mieszkanka gminy Łosice, którą policjanci ogniwa patrolowo-interwencyjnego zatrzymali do kontroli drogowej. Kobieta prowadząca Audi A8 była kompletnie pijana.
Funkcjonariusze radzyńskiej drogówki zatrzymali 60-letniego mieszkańca gminy Borki. W chwili zatrzymania był pod działaniem alkoholu. Badanie wykazało niemal 1 promil alkoholu w jego organizmie.
46-letni obywatel Ukrainy został zatrzymany przez policjantów z Międzyrzeca Podlaskiego po tym, jak w ciągu dwóch dni dwukrotnie złamał sądowy zakaz prowadzenia pojazdów.
Policjanci patrolujący miejscowość Przewłoka zatrzymali 64-letniego mieszkańca gminy Parczew, który prowadził motorower w stanie nietrzeźwości. Badanie alkomatem wykazało prawie 1,5 promila alkoholu w jego organizmie.
Trzech pijanych mężczyzn, mętny scenariusz i volkswagen z włączonym silnikiem na środku drogi. Tak wyglądała niedzielna interwencja policji w Bukowicach-Kolonii. Choć zatrzymani twierdzili, że nie wiedzą, kto prowadził auto, funkcjonariusze szybko ustalili prawdę. 42-latek odpowie za jazdę po alkoholu i złamanie sądowego zakazu.
Jednym z poważniejszych problemów, z jakim się zmaga policja, są kierujący, którzy łamią sądowe zakazy prowadzenia pojazdów. - Takie sytuacje są nie tylko niebezpieczne, ale również świadczą o braku odpowiedzialności i lekceważeniu przepisów prawa - zauważa mł. asp. Weroniika Wujek.