POWIAT PARCZEWSKI: Rządowe pieniądze tutaj nie popłyną

  • 19.12.2020, 14:26
  • Tomasz Wachulski
POWIAT PARCZEWSKI: Rządowe pieniądze tutaj nie popłyną TWA
Źle napisane wnioski, czy kwestie polityczne zaważyły na tym, że żaden samorząd z powiatu parczewskiego nie otrzymał wsparcia z Rządowego Funduszu Inwestycji Lokalnych? Samorządowcy nawet nie chcą komentować tego rozstrzygnięcia.

W ubiegłym tygodniu ogłoszono listę zakwalifikowanych do wsparcia. W województwie lubelskim dofinansowanie przyznano 149 wnioskom. Niektóre samorządy dostaną pieniądze na realizację nawet kilku inwestycji. Niestety ta sztuka nie udała się władzom parczewskiego starostwa, ani też wójtom. O ile powiat złożył tylko jeden wniosek, w którym starał się o dotację na dokończenie przebudowy Alei Jana Pawła II, to niektóre gminy złożyły nawet ich po kilka. Ani grosza nie dostały również samorządy z ościennego powiatu włodawskiego. - Zarówno tam, jak i w naszym powiecie rządzi Polskie Stronnictwo Ludowe. Tyle mogę powiedzieć i nie chcę komentować tematu – stwierdza wicestarosta Artur Jaszczuk. Jednym z przykładów w powiecie parczewskim jest gmina Milanów, która starała się o 100 tys. zł na wymianę starego oświetlenia ulicznego na nowe lub uzupełnienie go, w miejscach, gdzie lampy winny być. Z Regionalnego Programu Operacyjnego na ten cel samorząd otrzymał 200 tys. zł. Urzędnicy mieli jednak nadzieję, że pieniądze na tzw. wkład własny zdobędą z budżetu państwa. Nie dostali również 370 tys. zł (na pokrycie wkładu własnego) do budowy świetlicy w Kostrach. Tymczasem na realizację tej inwestycji przed dwoma tygodniami gmina otrzymała pół miliona złotych z innego programu. Podobnie jak w kwestii oświetlenia, wójt miał nadzieję, że wybuduje świetlicę bez wydawania gminnych funduszy.

Miejscowy włodarz starał się także o dodatkowy milion do budowy kanalizacji sanitarnej w Kostrach. Cała inwestycja warta jest 4 mln zł. 2 miliony otrzymał z Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich i to będzie musiało mu wystarczyć. Czy wszystkie wnioski były tak źle napisane, że nie zasługiwały na rządowe fundusze? - Co tu komentować. Pieniądze jakie dołożymy w ramach wkładu własnego mogliśmy wydać na inne inwestycje i po prostu zrobić więcej w gminie. Będziemy aplikować o środki w kolejnym rozdaniu z tego programu – mówi wójt Paweł Krępski.
 

Tomasz Wachulski

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (2)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu Słowo Podlasia. Grupa Wydawnicza SŁOWO sp z o.o. z siedzibą w mieście stołecznym Warszawa (Domaniewska 17/19/133, 02-672) jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
Niestety mieszkaniec
Niestety mieszkaniec 20.12.2020, 09:37
Co się dziwić jak większość z nich skończyła podstawówkę , dobrze że potrafią się podpisać i obsłużyć kalkulatory... Tylko się stołkami zamieniają zero rozwoju. A nabór tylko po znajomości bez doświadczenia i odpowiednich kwalifikacji. Wstyd na całą Lubelszczyzne...
Jack
Jack 19.12.2020, 14:56
Teraz to stado jeleni 🦌 postawią na patelni

Pozostałe