Gmina Sosnówka: Spółka wycięła mi drzewka!

  • 08.04.2021, 10:16 (aktualizacja 08.04.2021, 10:39)
  • Justyna Lesiuk-Klujewska
Gmina Sosnówka: Spółka wycięła mi drzewka! nadesłane
Do naszej redakcji zgłosił się Czytelnik, pan Krzysztof Chromiec z Czeputki (gmina Sosnówka). Twierdzi, że jeden z pracowników Konserwacyjnej Spółki Wodnej w Sosnówce, podczas czyszczenia rowu melioracyjnego, wyciął jego drzewka. Pracownik odpowiada, że zrobił to zgodnie z prawem.

Do zdarzenia doszło w ostatni tydzień marca. – Przez moją działkę o numerze 254 przebiega rów melioracyjny. Wiele razy był czyszczony i nigdy nie było z tym problemu. Tego dnia zauważyłem jednak, że wzdłuż rowu zostały wycięte 15-letnie drzewka. Kupiłem je w szkółce i posadziłem ok. 1 m od rowu. Nigdy nikomu nie przeszkadzały – tłumaczy Krzysztof Chromiec.
 

Mieszkaniec Czeputki twierdzi, że wzdłuż rowu rosły sosenki, brzózki oraz ozdobne dęby. – W sumie posadziłem tam 100 drzewek. Nie wiem dokładnie, ile się przyjęło. Podejrzewałem, że to sprawka któregoś z pracowników Konserwacyjnej Spółki Wodnej w Sosnówce. Zadzwoniłem tam. Pracownik tłumaczył mi, że miał do tego prawo, gdyż drzewka rosły za blisko rowu. Według niego miał prawo usunąć przeszkody rosnące w odległości 1.5 m od rowu – mówi rozżalony Krzysztof Chromiec. – A przecież mógł podjechać z drugiej strony rowu. Zawsze udostępniałem mu działkę. 3 lata temu odmulał rów i bez problemu wjechał. Nie rozumiem, dlaczego tym razem zniszczył moje drzewka. Posadziłem je, aby upiększyć działkę. Ten pan wielokrotnie do mnie przyjeżdżał i nigdy nie zgłaszał, że drzewka mu przeszkadzają, żeby je przesadzić itp. Gdybym miał sygnał, że drzewka przeszkadzają, przesadziłbym je, z pomocą spółki lub sam. A on bez ustalania ze mną terminu przyjechał i je wyciął. Nie pozwolę mu więcej wjeżdżać na moją prywatną działkę – dodaje zdenerwowany mieszkaniec Czeputki.

Cały artykuł przeczytacie w papierowym i elektronicznym wydaniu Słowa Podlasia z 6 kwietnia

Justyna Lesiuk-Klujewska

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu Słowo Podlasia. Grupa Wydawnicza SŁOWO sp z o.o. z siedzibą w mieście stołecznym Warszawa (Domaniewska 17/19/133, 02-672) jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Pozostałe