Rokokowe organy trafią do nowej świątyni

  • 14.11.2016, 14:34 (aktualizacja 14.11.2016 14:35)
  • www.slowopodlasia.pl | Polub nas na Facebooku
Rokokowe organy trafią do nowej świątyni
Do zakończenia budowy kościoła w Sarnakach coraz bliżej. Jest w nim miejsce na odpowiednie wyeksponowanie zabytkowych organów. Aby jednak je do niego przenieść, potrzeba funduszy na remont.

Żyjący w latach 1905-1972 i będący proboszczem w Sarnakach od roku 1942 do 1968 ks. kanonik Bolesław Kulawik w swoich pamiętnikach napisał: "Moim pragnieniem jest, aby kiedy Sarnaki pobudują nowy kościół, organy znalazły w nim godne i odpowiednie miejsce, czego obecnie nie posiadają. Należy o nie dbać i nie dopuścić do zniszczenia i ruiny. A więc jest sprzęt o który należy dbać i cenić go".

Jego marzenie urzeczywistnia się. Od kilku lat parafianie wraz z proboszczem prałatem ks. dr. Andrzejem Jakubowiczem wznoszą świątynię. W niej znajdą się 50-głosowe organy w pięknej rokokowej obudowie XVIII wieku - podobno największe w diecezji drohiczyńskiej i siedleckiej. Są to organy firmy W. Sauer Inh. Dr. Oscar Walcker, Frankfurt/Oder, skonstruowane w 1931 r. Pierwotnie miały 48 głosów. Po przywiezieniu do Sarnak z Lwówka Śląskiego złożył je Antoni Grygorcewicz, a poświęcone zostały w 1951 r. Koncert artystyczny z tej okazji wykonał wirtuoz organowy i profesor konserwatorium w Warszawie Feliks Rączkowski. W 1955 r. Zygmunt Kamiński zainstalował sprowadzone z Paryża brakujące głosy języczkowe.

W pamięci szczególnie starszych parafian żywa jest historia pozyskania organów. A postarał się o nie po drugiej wojnie właśnie ks. Bolesław Kulawik. Sprowadzono je ze Lwówka Śląskiego z kościoła protestanckiego. Zakupione zostały ze składek parafian, a trzeba pamiętać, że tuż po wojnie pieniędzy wszystkim brakowało. Tym bardziej więc dbano o instrument. Aby go zmieścić, przebudowano część kościoła. Teraz przed parafianami kolejne wyzwanie. Trzeba zgromadzić fundusze na remont instrumentu.

Okazją do podziwiania organów i ich dźwięku był koncert z okazji 98. rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości. 11 listopada na organach zagra Wiktor Brzuchacz, urodzony w 1986 r. w Wołominie organista, pedagog, kompozytor muzyki filmowej, klasycznej oraz rozrywkowej. Koncertuje on w Polsce i za granicą, a rozpoznawalną cechą wykonywanej przez niego muzyki jest wprowadzanie do znanych utworów improwizacji.

Beata Malczuk

www.slowopodlasia.pl | Polub nas na Facebooku
Podziel się:
Oceń:
  • TAGI:

Komentarze (1)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu Słowo Podlasia. Grupa Wydawnicza SŁOWO sp z o.o. z siedzibą w mieście stołecznym Warszawa (ul. Chocimska 3A, 00-791) jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.
ola
ola 17.11.2016, 19:14
To będzie piękna świątynia. Ksiądz Jakubowski to świetny gospodarz. Niesamowite jak pięknie zadbał o Rusków, swoją poprzednią parafię. Podziwiam i życzę dużo zdrowia.

Pozostałe