Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 10 lutego 2026 02:43
Reklama
Reklama
Reklama

Gmina Piszczac: Żyją w zniszczonym domu, ale czy naprawdę chcą pomocy?

Wiesław Wołosowicz i Hanna Makowiecka to bohaterowie naszego artykułu opublikowanego przed rokiem. Mieszkają w Chotyłowie w tragicznych warunkach. Na głowę kapie im woda, w domu nie ma prądu ani kanalizacji. Aby załatwić potrzeby fizjologiczne, muszą wychodzić na zewnątrz. – Proszę o interwencję, tych ludzi nie można zostawić samych sobie – zadzwonił do nas jeden z czytelników, przejęty losem pana Wiesława i jego partnerki.
Gmina Piszczac: Żyją w zniszczonym domu, ale czy naprawdę chcą pomocy?

Przypomnijmy, o pomoc mieszkańcom Chotyłowa przed rokiem poprosiła pani Ewa Pietruk-Lipińska. Pojechaliśmy tam i zastaliśmy dom nadający się do generalnego remontu. Dziury w dachu, rozchwiane schody, brak prądu, kanalizacji, łazienki. Mieszkańców nie było stać na remont. Wiesław ma 69 lat, przeszedł 3 udary, z trudem się porusza i komunikuje. Hanna opiekuje się nim od lat 24 godziny na dobę. Oboje utrzymują się jedynie z okresowych zasiłków wypłacanych przez GOPS. – Nie otrzymaliśmy świadczenia „500 plus” dla niepełnosprawnych, gdyż Wiesław nie ma I grupy inwalidzkiej. Nie ma też emerytury z ZUS-u– żali się pani Hania. 

Rozbiórka czy remont?
Sprawdziliśmy, czy ich sytuacja życiowa uległa zmianie. – Jedyną pozytywną zmianą jest to, że wczoraj strażacy z OSP Chotyłów wstawili nam okno. Tak się cieszę, bo przez stare wiało i groziło wypadnięciem. Przywiozła je rok temu pani Ewa z Białej Podlaskiej. Nie mogłam porozumieć się z GOPS-em w sprawie jego montażu. A strażacy sami przyjechali, wstawili – opowiada zadowolona Hanna.

Mimo to budynek nadal wymaga remontu. Część dachu przykryta jest plandeką, tynk ze ścian i sufitu odpada, w domu nie ma ciepłej wody, łazienki. – Mieszkamy w jednym pomieszczeniu. Tu się myjemy w misce, tu palimy w kuchni kaflowej, żeby nam woda zimą nie zamarzła. Nie mamy radia, telewizora – opowiada Hanna, płacząc, że urzędnicy za mało interesują się ich losem. (...)

Zapytaliśmy wójta gminy Piszczac Kamila Kożuchowskiego, czy znana mu jest sytuacja Wiesława i Hanny. – Tak, mieszkają razem w domu rodzinnym pana Wołosowicza w Chotyłowie. Warunki mieszkalne są w opłakanym stanie. Dom jest zdewastowany, nie ma prądu, doprowadzona jest tylko woda bez odpływu, ogrzewanie to kuchnia kaflowa. Starsi ludzie zajmują jedno pomieszczenie, które jest w najgorszym stanie. Mają jeszcze trzy inne w dość dobrym stanie. W jednym z pokoi wstawiony jest piecyk „koza” , która daje dużo ciepła. Mają kuchenkę gazową z butlą, z której nie korzystają – opowiada wójt. (...)

Cały artykuł przeczytacie w papierowym i elektronicznym wydaniu Słowa Podlasia, z 22 września


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Mieszkanka 16.01.2023 13:05
Ludzie nie znacie sprawy

Kasia B. 24.09.2020 21:29
Co za durne pytanie...oczywiście, że chcą pomocy. Gdzie jest GOPS w tej gminie ? Jakaś opieka społeczna, jakaś solidarność sąsiedzka ? Gdzie jest parafia, księża, jakaś wspólnota parafialna ? Boże....rozpacz :-(

czytelnik 24.09.2020 15:02
pomogę wpłacę pieniądze jest zrzutka??

Prawda 24.09.2020 11:56
Ten wojt powinien sam mieszkac w takim domku moze by zrozumial ze tym ludziom trzeba pomoc... Zrobmy zrzutke zeby pomoc tym starszym osobom jaj ten konowal nie chce.....

społecznik 24.09.2020 10:03
Gdyby wójt Gminy był wporządku zają by się problemem. Znam sprawę,w której mimo 11 przychylnych odwołań Kolegium Odwoławczego. GOPS w Piszczacu odmawiał pomocy. Wójt działa na szkodę mieszkańców gminy i chyba jest dosłownie ślepy na krzywdę ludzką i podejrzewam że nic tego nie zmieni?

Ta jedyna ?? 24.09.2020 01:48
Zastanym obowiązkiem wójta jest im pomoc. Bo może oni nie mają nikogo kto im pomoże biedni ludzie muszą cierpieć bo wśród ludzi panuje obojętność !!

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Jak u bas ?Treść komentarza: Pojechałeś nieźle odlotową banialuką... Motor, choćby wystawił zaplecze, to i tak ma prawo być mocniejszy od Podlasia, nic nie ujmując tym ostatnim.Data dodania komentarza: 9.02.2026, 10:41Źródło komentarza: Porażka z MotoremAutor komentarza: Kamil 23Treść komentarza: Ten kierowca ma 67 lat . Już jeżdżąc prywatnie osobówka powinien co poł roku mieć badania czy nie ma przeciwskazań do kierowania pojazdami. Gdziesz w takim wieku ciężarówką kierować??? Jak on te psychotesty u lekarza przechodzi? W takim wieku 67 lat to kierować taczką, wózkiem inwalidzkim, z chodzikiem chodzić a nie za dosiadanie ciężarówek się brać.Data dodania komentarza: 9.02.2026, 09:55Źródło komentarza: Gmina Leśna Podlaska. Wypadek w Ossówce. Ciężarówka uderzyła w drzewoAutor komentarza: ChudyTreść komentarza: Od razu z towarzyszy wylewa się jad... Tu nie chodzi o tą jedną wieś. W Łukowisku będzie węzeł, ale nie dostępny dla okolicznych mieszkańców, którzy będą musieli jechać do Międzyrzeca by wjechać na obie drogi które krzyżują się nieopodal. Co ciekawe do momentu oddania S19 takowego problemu nie będzie. Więc istnieje techniczna opcja by problem rozwiązać. Potrzeba tylko dobrej woli. A tej w naszym skłóconym przez polityków kraju jak na lekarstwo.Data dodania komentarza: 9.02.2026, 08:53Źródło komentarza: Węzeł Łukowisko nie dla mieszkańców Łukowiska?Autor komentarza: ChudyTreść komentarza: Wydaje mi się, że to dziś ponad możliwości miasta. Może lekki lifting ok, ale coś więcej odpada.Data dodania komentarza: 9.02.2026, 08:40Źródło komentarza: Orlęta wygrały w LubartowieAutor komentarza: ChudyTreść komentarza: Powrót Antoniaka nad wyraz widoczny, Taras przy nim czuje się pewnie i gra jak z nut. tradycyjnie obrona i bramka wysoki poziom ale to w Białej norma. Inna sprawa, że rywal słaby po za Pindą resztą słabiutko. Trzeba walczyć.Data dodania komentarza: 9.02.2026, 08:38Źródło komentarza: AZS rozłożył Anilanę na łopatki [GALERIA ZDJĘĆ]
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama