Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 3 lutego 2026 16:24
Reklama
Reklama
Reklama

Społeczeństwo: Koronawirus nas dzieli. Dlaczego?

Informacje związane z epidemią koronawirusa wywołują coraz bardziej skrajne emocje, szczególnie w przestrzeni internetowej. Jedni internauci negują istnienie epidemii, a inni widzą w koronawirusie ogromne zagrożenie dla siebie i bliskich. Nierzadko wywiązują się dyskusje, które niepozbawione są radykalnych stwierdzeń, często też obelg i wyzwisk. Z czego wynika taka polaryzacja naszego społeczeństwa? Jak zgodnie twierdzą eksperci to przede wszystkim lęk przed czymś nowym, brak zaufania do instytucji państwowych, sensacyjne nagłówki w mediach oraz zwykła, ludzka niewiedza. Jak zatem można ją ograniczyć? Poprzez spokojną rozmowę i okazanie szacunku drugiemu człowiekowi.
Społeczeństwo: Koronawirus nas dzieli. Dlaczego?

Autor: Adam Trochimiuk

Dyskusja społeczna o koronawirusie i epidemii, zaleceniach rządu w kwestii obostrzeń sanitarnych, do tego coraz bardziej wrogie nastroje polityczne, przyczyniają się do szybko postępującej polaryzacji naszego społeczeństwa. Kulturalne dyskusje, zastępują wyzwiska, obelgi i radykalne stwierdzenia zarówno osób, które uważają, że pandemia to wymysł światowych rządów, jak i tych którzy uważają COVID-19 za śmiertelne zagrożenie. Najbardziej widoczne różnice światopoglądowe pomiędzy ludźmi można zauważyć w przestrzeni internetowej. Zapytaliśmy ekspertów, co jest przyczyną tak skrajnych poglądów i z każdym dniem rosnącej agresji internautów, którzy coraz śmielej wyrażają swoje poglądy na forach i pod wiadomościami o koronawirusie. Niestety przyczyn takiej sytuacji jest kilka.
 

Kryzys zaufania do instytucji

 Z każdym dniem postępuje podział społeczeństwa polskiego, w tym polaryzacja poglądów politycznych, które mają wpływ także na ocenę sytuacji związanej z epidemią. – Polityczne ugrupowania dość mocno opowiadają się w kwestii istnienia epidemii i wręcz przeciwnie, inne uważają, że jest ona tylko wymysłem. Drugim bardzo ważnym czynnikiem jest po prostu brak wiedzy medycznej. Funkcjonujemy jako społeczeństwo w świecie „informacji szeptanej”, coś usłyszymy, coś przeczytamy, później nawet bez sprawdzenia takiego newsa przekazujemy go dalej, często dopowiadając do całej historii coś od siebie – tłumaczy dr Wiesław Romanowicz, wykładowca w Państwowej Szkole Wyższej w Białej Podlaskiej.

Socjolog zwraca też uwagę, że dużą odpowiedzialność za polaryzację społeczeństwa ponosi kryzys zaufania do instytucji  państwowych. – Zmniejszyło się zaufanie obywateli do ministerstwa zdrowia. Na początku minister Łukasz Szumowski cieszył się dużym zaufaniem. Z czasem ciągłe zmiany zaleceń, sprzeczne informacje, a do tego pogłębiający się kryzys finansowy zwykłego obywatela wpłynął na wzrost frustracji społeczeństwa i nakręca spiralę nieufności - mówi. Dodaje, że brak zaufania jest od dawna bolączką polskiego społeczeństwa. – Niestety wynika to z tego, że część osób publicznych chce na każdym temacie ugrać coś dla siebie - gospodarczo, politycznie, wizerunkowo. Dodatkowo wszystkie ważne sprawy są przedstawiane pod danego odbiorcę. Dzisiaj nie można powiedzieć po prostu prawdy, trzeba ją odpowiednio ubrać w słowa. Nie nazywa się pewnych rzeczy wprost, żeby łatwiej było się z tego wycofać – podkreśla socjolog.

 O kryzysie zaufania mówi nam też psycholog, terapeutka i właścicielka gabinetu psychologicznego „Sięgaj PoMOC”,  Izabela Sajna. - Wielopoziomowy kryzys zaufania, który ogrywa rolę na płaszczyźnie gospodarczej jak i społecznej. Wielki konflikt o odpowiedzialność za COVID-19 pomiędzy USA a Chinami, spowodował podważenie roli i znaczenia Światowej Organizacji Zdrowia. Widoczny jest kryzys na linii obywatel-państwo i obywatel-obywatel. Polacy tracą zaufanie do rządzących przez brak odpowiednich środków wychodzenia z kryzysu szczególnie gospodarczego, a to z kolei prowadzi do eskalacji problemów w społeczeństwie, co skutkuje zmniejszeniem zaufania w społeczeństwie i zanikaniem więzi społecznych – wyjaśnia.
Cały artykuł przeczytacie w papierowym i elektronicznym wydaniu Słowa Podlasia, z 29 września

 

 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Duda-miał ,,złoty róg,, ...Treść komentarza: Niech Andrzej Duda przypomni sobie pewien wieczór spędzony wraz z tłumami pełnych nadziei na zmiany ludzi na Placu Wolności w Białej Podlaskiej, w listopadzie 2015 r. Nigdzie w Polsce tylu ludzi na spotkanie z Dudą już nie przyszło... Później Andrzej Duda, jako Prezydent R.P. nadzieje wszystkich tych ludzi, którzy wtedy tam byli, roztrwonił, marnie roztrwonił... ale ładnie wtedy przemawiał, ładnie...Data dodania komentarza: 3.02.2026, 15:00Źródło komentarza: Były prezydent odpowiada Stefaniukowi: „Nie ma pojęcia o poważnej polityce”Autor komentarza: Chudy RójTreść komentarza: Przełożony im polewał i pił z nimi? Przełożony nie ma obowiązku biegać z alkomatem przez całą zmianę, chudy umysłowo chłopaczku.Data dodania komentarza: 3.02.2026, 11:17Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwościAutor komentarza: Rolnik - maniaku,Treść komentarza: Robią zbiórkę bo mogą. Nikt cię nie zmusza do wpłacania. Inna sprawa że widać jaki z ciebie rolnik, skoro masz czas zajmować się wypisywaniem pierdół w internetach.Data dodania komentarza: 2.02.2026, 21:54Źródło komentarza: Pożar zniszczył stolarnię w Łobaczewie Małym. Trwa zbiórka [ZDJĘCIA]Autor komentarza: Janko Muzykant vel FujarkaTreść komentarza: Jesteś pewien, że za twoje mają pobory? Prześledziłeś drogę każdej złotówki z twoich podatków, o ile je cwany Januszku płacisz?Data dodania komentarza: 2.02.2026, 21:52Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwościAutor komentarza: Janko MuzykantTreść komentarza: Zacznijmy od tego, że w służbach ręka rękę myje. Zawartość % to nie są dane wrażliwe (ogłaszane wszem i wobec jak ktoś zostanie zatrzymany) Piją za swoje, lecz pobory mają za moje. Chciałbym wiedzieć czy po piwie czy po szklanie?. Jeżeli to służba celno-drogowa to gdzie pili. Pod jałowcem czy na stołówce. Jeżeli pod jałowcem to jak dojechali na oddział. Jeżeli ktoś jest na świeczniku to ma od niego bić blask nie swąd knota. Nie dość że Janusz to jeszcze fujara.Data dodania komentarza: 2.02.2026, 17:04Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwości
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama