Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 10 lutego 2026 02:31
Reklama
Reklama
Reklama

Region: Kilometrowe kolejki na przejściu w Koroszczynie

Na przejściu granicznym Koroszczyn-Kozłowicze, które przeznaczone jest dla odpraw samochodów ciężarowych, w ostatnim czasie znacząco zwiększają się kolejki. Czas oczekiwania zajmował w poprzednich tygodniach, nawet 35 godzin. W zeszłym tygodniu doszło do zmniejszenia liczby godzin, które trzeba było spędzić na czekaniu na odprawę. Jednak, jak podaje Izba Administracyjno Skarbowa, od weekendu znów pojawiły się trudności ze strony białoruskiej.
Region: Kilometrowe kolejki na przejściu w Koroszczynie

Autor: pixabay.com

- W weekend sytuacja uległa zmianie. Znów pojawiły się utrudnienia w przekraczaniu granicy na kierunku wywozowym z Polski, związane z ograniczonym tempem przyjmowania pojazdów ciężarowych przez białoruską straż graniczną. Jesteśmy w stałym kontakcie ze stroną białoruską, by jak najszybciej usprawnić tempo odpraw – informuje Michał Deruś rzecznik prasowy Izby Administracji Skarbowej w Lublinie. Podaje też, że między 3- 4 października odprawiono na przejściu granicznym w Koroszczynie w sumie 1743 pojazdy ciężarowe, 772 na kierunku przywozowym do Polski, 971 na kierunku wywozowym z Polski.

- Na kierunku przywozowym do Polski jest niewielka ok. 2-godzinna kolejka pojazdów oczekujących na przekroczenie granicy. Na wyjazd z Polski oczekuje ok. 600 pojazdów. Szacunkowy czas oczekiwania to 17 godzin – mówi rzecznik Michał Deruś. Zaznacza również, że przyczyną skumulowania ciężarówek po polskiej stronie granicy jest ograniczone tempo przyjmowania pojazdów przez białoruską straż graniczną. - Mąż z synem jeżdżą TIR-ami do Rosji, więc często przekraczają granicę w Koroszczynie. Przyznają, że w ostatnim czasie kolejki stały się kilometrowe, a oni na czekaniu spędzają, nawet 35 godzin. Dzięki temu, że niedaleko mieszkamy mogę po nich przyjechać i zabrać na noc do domu by wyspali się w normalnych warunkach. Na drugi dzień rano zawożę ich z powrotem. Zastanawiam się jaki jest powód tak długich kolejek, zwłaszcza, że wcześniej nie było problemów z przejazdem – mówi Czytelniczka.
 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

BbBb 08.10.2020 12:39
niech morawiecki dalej będzie solidarny z BY to się nigdy nie ruszą hahahahahaha

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Jak u bas ?Treść komentarza: Pojechałeś nieźle odlotową banialuką... Motor, choćby wystawił zaplecze, to i tak ma prawo być mocniejszy od Podlasia, nic nie ujmując tym ostatnim.Data dodania komentarza: 9.02.2026, 10:41Źródło komentarza: Porażka z MotoremAutor komentarza: Kamil 23Treść komentarza: Ten kierowca ma 67 lat . Już jeżdżąc prywatnie osobówka powinien co poł roku mieć badania czy nie ma przeciwskazań do kierowania pojazdami. Gdziesz w takim wieku ciężarówką kierować??? Jak on te psychotesty u lekarza przechodzi? W takim wieku 67 lat to kierować taczką, wózkiem inwalidzkim, z chodzikiem chodzić a nie za dosiadanie ciężarówek się brać.Data dodania komentarza: 9.02.2026, 09:55Źródło komentarza: Gmina Leśna Podlaska. Wypadek w Ossówce. Ciężarówka uderzyła w drzewoAutor komentarza: ChudyTreść komentarza: Od razu z towarzyszy wylewa się jad... Tu nie chodzi o tą jedną wieś. W Łukowisku będzie węzeł, ale nie dostępny dla okolicznych mieszkańców, którzy będą musieli jechać do Międzyrzeca by wjechać na obie drogi które krzyżują się nieopodal. Co ciekawe do momentu oddania S19 takowego problemu nie będzie. Więc istnieje techniczna opcja by problem rozwiązać. Potrzeba tylko dobrej woli. A tej w naszym skłóconym przez polityków kraju jak na lekarstwo.Data dodania komentarza: 9.02.2026, 08:53Źródło komentarza: Węzeł Łukowisko nie dla mieszkańców Łukowiska?Autor komentarza: ChudyTreść komentarza: Wydaje mi się, że to dziś ponad możliwości miasta. Może lekki lifting ok, ale coś więcej odpada.Data dodania komentarza: 9.02.2026, 08:40Źródło komentarza: Orlęta wygrały w LubartowieAutor komentarza: ChudyTreść komentarza: Powrót Antoniaka nad wyraz widoczny, Taras przy nim czuje się pewnie i gra jak z nut. tradycyjnie obrona i bramka wysoki poziom ale to w Białej norma. Inna sprawa, że rywal słaby po za Pindą resztą słabiutko. Trzeba walczyć.Data dodania komentarza: 9.02.2026, 08:38Źródło komentarza: AZS rozłożył Anilanę na łopatki [GALERIA ZDJĘĆ]
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama