Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 5 listopada 2026 10:54
Reklama
Reklama
Reklama

Gmina Dębowa Kłoda: Maleńka Eliza ma szansę na przeżycie

Dzięki wielkiemu sercu i wsparciu ludzi dobrej woli udało się zebrać 100 tys. zł na leczenie Elizy Ziółkowskiej. 5 grudnia dziewczynka ma zaplanowaną wizytę w szpitalu specjalistycznym w sprawie podania komórek macierzystych. Tylko dzięki nim może przeżyć.
Gmina Dębowa Kłoda: Maleńka Eliza ma szansę na przeżycie

Historię malutkiej Elizy opisywaliśmy kilka miesięcy temu, prosząc naszych czytelników o wsparcie finansowe dla rodziny na leczenie maleństwa. Dziewczynka urodziła się wiosną tego roku. Jej mama, znosiła ciążę bardzo dobrze. Nic nie zapowiadało takiej tragedii. Była pod opieką lekarza z Lublina. Tam też miała rodzić. Z powodu pandemii i faktu, że nad ranem odeszły jej wody musiała pojechać do szpitala w Parczewie, gdzie trafiła na salę porodową. Dostała oksytocynę na przyspieszenie porodu, ale mimo to sama nie była w stanie urodzić maleństwa. Pojawiły się komplikacje.

Kiedy tętno dziecka zaczęło spadać lekarze próbowali je wypchać, bezskutecznie. Okazało się, że Eliza nie oddycha i konieczny jest zabieg cesarskiego cięcia. Lekarze przeprowadzili ją niezwłocznie, ale maleństwo było już w ciężkim stanie. Dostało zero punktów w skali Apgar i trafiła do lubelskiej kliniki specjalistycznej. Obecnie jest niepełnosprawna i ma postępującą degenerację mózgu. Specjaliści stwierdzili u dziecka padaczkę, encefalopatię niedotlenieniowo-niedokrwienną, wodogłowie, niedosłuch i problemy ze wzrokiem. Maleństwo ma również problemy z napięciem mięśniowym. Jej życie jest zagrożone.

- Codziennie: wieczorem, rano, w ciągu dnia przychodzę i pytam, czy nasza córka oddycha. Jeszcze dobrze nie zaczęła życia, a nigdy go normalnie nie zazna – mówił wówczas Robert Ziółkowski, tata dziewczynki. - Nasza córka nawet nie może nas zobaczyć. Biorę ją za rączkę i dotykam nią moich oczu, ust, policzków, aby przynajmniej poczuła jak wyglądam – dodała ze łzami w oczach jego mama, Natalia. (...)

Cały artykuł przeczytacie w papierowym i elektronicznym wydaniu Słowa Podlasia, z 1 grudnia


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Restauracja Austeria
Reklama
Reklama Kawiarnia pod Aniołem
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: DAS_AUTO Treść komentarza: Merytorycznie napisałeś. Brawo TY!!! Data dodania komentarza: 3.11.2026, 22:20 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: DAS_AUTO Treść komentarza: 100 % racji. Wręcz naplucie w twarz ludziom z SG co złapali tego przemytnika na gorącym uczynku. Rzadko się zdarza, że wszystkie komentarze takie zgodne i wszystkie na + ocenione. Może ten pan co tak wróży z fusów to przeczyta i ogarnie się! Data dodania komentarza: 3.11.2026, 22:17 Źródło komentarza: Nieudany przerzut Afgańczyków pod Terespolem. Ukrainiec z wyrokiem Autor komentarza: por. Nos Treść komentarza: Sprytnie napisane, kibicu. Niby zaprzeczasz w obronie klubu, a jednocześnie ujawniasz prawdę o sytuacji w Podlasiu. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 15:27 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: Dolar Treść komentarza: Kobiety okradły kobiety. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 12:47 Źródło komentarza: Miliony do zwrotu. W tle posłanka Pawłowska i jej mąż Autor komentarza: jjo Treść komentarza: polityka to tylko na trybunach. Masz rację - jak polityka wchodzi do szatni , to kończy się sport. Zresztą wszędzie gdzie wchodzi polityka tam jest degrengolada. Większośc ludzi w polityce to nieudacznicy i zawsze szukają sukcesu by się podpiąć. Poszli do polityki bo nic im nie wyszło. Klub spadnie to się odczepią , tylko czy będzie taka siła by wrócić do II ligi ? Tak,,,, nie pomyliłem sie - drugiej. Bo kiedyś AZS grał na trzecim poziomie rogrywkowym. Była to III liga , Dziś mamy w nazwie III a de facto jest to IV liga. Nie wiem po co zrobiono to zamieszanie. Ja kibicowałem w latach 80-tych. Dziś nie chodze na stadion bo dzieciarnia krzyczy Pogoń Siedlce , gdzie kiedyś Siedlce robiły nas "w bambuko" przy zielonym stoliku . To był najgorszy wróg. Legia Pogoń - ktoś z tych wymienionych nam pomoże ? Niech spadają do okręgówki. Może spadek na dno uzdrowi atmosferę i politycy odczepią się od sportu. Ojacami porażki nie będą. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:35 Źródło komentarza: Sięgnęli dna
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama