Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 16 czerwca 2026 19:38
Reklama
Reklama
Piłka nożna

Do szczęścia zabrakło tylko i aż utrzymania

Na pewno trudno zaliczyć sezon do udanych, gdy nie udało się utrzymać Centralnej Ligi Juniorów. Niestety, na kolejkę przed zakończeniem rozgrywek spadek ekipy U-17 Podlasia Biała Podlaska stał się faktem.
Do szczęścia zabrakło tylko i aż utrzymania

Autor: Gerard Maksymiuk

Drużyna prowadzona przez trenera Miłosza Storto sezon rozpoczęła w fatalnym stylu. Było to pokłosiem braku doświadczenia na poziomie centralnych juniorskich rozgrywek. Po ośmiu kolejkach na swoim koncie mieli komplet porażek. Owszem, udało się u siebie zremisować 2:2 z Wisłą Płock, ale kolejne trzy mecze znowu okazały się przegrane. Wtedy nastąpił przełom – Podlasie wygrało trzy mecze i jeden zremisowało, co dało szansę na walkę o byt na wiosnę. Wiosna była bardzo dobra, ale nie wystarczająca. Przede wszystkim ekipa Storto była nie do ogrania u siebie. Przegrała dopiero w ostatnim meczu sezonu, kiedy już wszystkie karty były rozdane, ze Stomilem.

Czego więc zabrakło, by utrzymać ligę? Na pewno punktów na początku sezonu. Trochę zabrakło szczęścia w meczu u siebie z Talentem Warszawa, gdy bramkę na 1:1 stracili w doliczonym czasie gry. Niestety, zabrakło chyba przede wszystkim pewności siebie i doświadczenia.

Oczywiście są też plusy. Wicekrólem strzelców ligi został Szymon Twarowski z szesnastoma trafieniami. Kilku zawodników pokazało się z bardzo dobrej strony – obok wspomnianego Twarowskiego uznanie w oczach trenera pierwszej ekipy Podlasia znaleźli Marcel Dobruk i Jan Urbaniak-Jakubiec. Ten drugi jako jedyny rozegrał komplet meczów w CLJ, i to w pełnym wymiarze czasowym.

Obok Podlasia ligę opuszczą również SSM Wisła Płock, Hutnik Kraków i Resovia Rzeszów. Grupę wschodnią wygrała Legia Warszawa i w finale Mistrzostw Polski zagra z zwycięzcą grupy zachodniej – Śląskiem Wrocław. O trzecie miejsce zagrają Jagiellonia Białystok z FASE Szczecin.

Podlasie U-17 Biała Podlaska – wyniki: Legia Warszawa 1:7 (dom) i 1:3 (wyjazd), Jagiellonia Białystok 0:1 i 1:3, Polonia Warszawa 2:3 i 0:2, Widzew Łódź 2:1 i 3:12, Wisła Kraków 1:3 i 0:2, Stal Rzeszów 1:3 i 1:4, Escola Varsovia Warszawa 4:4 i 1:2, AKS SMS Łódź 0:2 i 3:1, Korona Kielce 1:4 i 1:7, Talent Warszawa 1:1 i 0:2, ŁKS Łódź 3:0 i 1:4, Stomil Olsztyn 1:3 i 2:2, SSM Wisła Płock 2:2 i 1:4, Hutnik Kraków 4:0 i 4:5, Resovia Rzeszów 4:1 i 4:3.

Kadra: 
Filip Czmielewski 23 mecze/0 bramek, Adam Hasiuk 28/3, Jan Urbaniak-Jakubiec 30/1, Szymon Twarowski 27/16, Hubert Stefaniuk 13/0, Alan Pikulski 6/0, Szymon Lewczuk 21/0, Szymon Tokarski 28/2, Mateusz Ogrodziński 14/0, Maciej Treszczotko 10/0, Filip Szulc 13/0, Szymon Selwanowicz 13/1, Emil Sosnowski 24/2, Maksymilian Wyrzykowski 28/1, Marcel Ostrowski 25/5, Mateusz Filozof 17/0, Paweł Zaniewicz 21/1, Alan Śledź 14/0, Kacper Śnitko 28/1, Michał Kozłowski 14/2, Marcel Dobruk 16/9, Filip Dzierżanowski 15/0, Kornel Olszewski 6/0, Kacper Kondraszuk 19/3, Rafał Wierzchowski 7/0, Szymon Masarz 13/0, Marcel Wołosowicz 15/3, Hubert Gutek 2/0, Miłosz Romaniuk 10/0, Tobiasz Gorzkiewicz 7/0, Sadhwick Tappa (IND) 1/0, Wiktor Markiewicz 2/0.

Mamy za sobą trudny sezon


Rozmowa z Miłoszem Storto, trenerem Podlasie U-17 Biała Podlaska. Rozmawiał Piotr Frankowski.

Jak Pan ocenia miniony sezon w Centralnej Lidze Juniorów U-17?
To był bardzo trudny i wyczerpujący sezon zarówno dla zawodników, jak i dla sztabu trenerskiego. Włożyliśmy dużo wysiłku, aby osiągnąć cel, jakim miało być utrzymanie. Nie udało się, ale myślę, że w tej kategorii wiekowej najważniejsze jest to, jak chłopcy się rozwijają i jaki robią progres, a większość z nich taki osiągnęła. Podnieśli swoje możliwości i umiejętności piłkarskie. Na pewno byłoby fajnie się utrzymać, ale już tego samego dnia trzeba byłoby sobie zadać pytanie – co dalej? Praktycznie trzeba by było zbudować zespół od nowa. Z tej ekipy zostałoby zaledwie sześciu zawodników z rocznika 2010 i kilku z 2011. Niezwykle ciężko byłoby grać w przyszłym sezonie, ale na pewno chcieliśmy, żeby tak było. Trudno. Koniec czegoś jest początkiem czegoś nowego. Tak też rozmawialiśmy w tym tonie z zawodnikami, którzy większością idą już do piłki seniorskiej.

Czego zabrakło, by utrzymać ligę w Białej?
Ciężko powiedzieć, czego zabrakło. Można lakonicznie powiedzieć – umiejętności. Trzeba pamiętać, że bazujemy przede wszystkim na chłopakach, którzy już parę lat funkcjonują w naszej Akademii. Natomiast jeśli chodzi o wzmocnienia przed sezonem, przychodzili do nas chłopcy, którzy nie byli pierwszymi wyborami w swoich zespołach albo grali na troszeczkę niższym poziomie rozgrywkowym. To na pewno gdzieś było widać. Nadrobiliśmy zaległości na bieżąco, pracując z grupą. Wierzyłem, że dzięki tej pracy się wybronimy. Naprawdę chłopcy wykonali ogromną, ciężką pracę. Zależało nam, żeby po tym słabym początku, kiedy po dwunastu meczach mieliśmy dosłownie jeden punkt, doprowadzić do sytuacji, by zachować szansę na wiosnę i mieć zimą realny cel w okresie przygotowawczym. To się powiodło. O naszym spadku zadecydował przedostatni mecz w lidze. Na Hucie strzeliliśmy cztery bramki i mimo to przegraliśmy. Wydaje mi się, że gdybyśmy wtedy wygrali z Hutnikiem, to w ostatnim meczu u siebie ze Stomilem była inna motywacja i inny wynik. Jestem tego pewny, że byśmy się utrzymali. Było jak było, teraz tego nie cofniemy. Takie życie sportowe – ponoć porażki uczą.

Pomiędzy tym, co graliście na jesieni, a na wiosnę, była ogromna różnica?
Tak, nie da się tego ukryć. Na wiosnę u siebie przegraliśmy tylko jeden mecz – ten ostatni, który już o niczym nie decydował. My uczyliśmy się gry w lidze z meczu na mecz. Nasza Akademia różni się od tych topowych w Polsce, z którymi przyszło nam się mierzyć. Po awansie utraciliśmy połowę składu i musieliśmy budować ekipę prawie od początku. W Legii, Jagiellonii, Widzewie czy Wiśle z roku na rok wchodzą gotowe roczniki, wsparte kilkoma młodszymi, uzdolnionymi zawodnikami. Te ekipy są gotowe, ograne i przyzwyczajone do walki sezon w sezon wśród najlepszych w kraju. Długo trwała nasza adaptacja do tej ligi. Szukaliśmy rozwiązań, zmian w sposobie grania i trenowania. Cieszę się, że w ogóle udało nam się zaadoptować i podnieść rękawicę. W końcówce jesieni i na początku wiosny wyglądaliśmy naprawdę znakomicie w paru meczach. Przykładem jest mecz na Legii – co prawda przegrany, ale po bardzo dobrej grze. Przede wszystkim udany rewanż z Widzewem, który na jesieni zaaplikował nam w Łodzi dwanaście bramek, a na wiosnę w Białej przegrał. Mieliśmy podstawy do optymizmu i realne szanse na utrzymanie. Oczywiście zdarzały się potknięcia. Na pewno gdzieś zabrakło nam głębi ławki, jak dopadły nas kartki i losowe zdarzenia. Dwóch naszych chłopaków regularnie pojawiało się w trzecioligowym pierwszym zespole – mowa o Marcelu Dobruku i Szymonie Twarowskim. Może gdyby byli zawsze tylko do mojej dyspozycji, zdobylibyśmy kilka punktów więcej. Jednak to byłoby niesprawiedliwe wobec nich i strategii klubu. Nie chcemy naszym zawodnikom odbierać szansy rozwoju. Gra w III lidze na dziś dzień jest dla nich najbardziej rozwojowa. Uważam, że o wielu chłopakach z tej ekipy jeszcze usłyszymy i kto wie, czy nie na wyższych niż trzecioligowe szczeblach rozgrywek.\

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Butik Parkowa 13 – oferta odzieży w rozmiarach 38-60. Unikalne kolekcje dla Twojej sylwetki. Zapraszamy na zakupy przy kawie
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: maliniak Treść komentarza: wpuśćił miliony bez kontroli kolejne setki tysiecy po wojnie wpuszczą i toakie żeczy to będzie codzienność tylko teraz Polacy mogą być zabijani przez ludzi z PTSD których wpuszczą do Polski rząd przecież im nie zabroni bo bardziej o obcych się martwi. Data dodania komentarza: 15.06.2026, 17:39 Źródło komentarza: Biała Podlaska. Prokurator - To był śmiertelny postrzał Autor komentarza: Damian Kaczmarek Treść komentarza: Gdyby wszystkie bramki były nagrywane to chętnie możemy zorganizować taki konkurs Data dodania komentarza: 15.06.2026, 17:00 Źródło komentarza: Sportowo wszystko jasne, ale w sumie nikt nic nie wie Autor komentarza: Szkoda... Treść komentarza: Klaudia Osipiuk nie startowała ? Data dodania komentarza: 15.06.2026, 16:40 Źródło komentarza: Wybrali Miss Akademii Wychowania Fizycznego [GALERIA ZDJĘĆ] Autor komentarza: A śmierć to śmierć, zawsze powaga... Treść komentarza: Gdyby nie obcokrajowcy, to nasza policja nie miała by co robić... Data dodania komentarza: 15.06.2026, 16:32 Źródło komentarza: Biała Podlaska. Policja ustaliła tożsamość śmiertelnie postrzelonego mężczyzny Autor komentarza: Tuskoludek Treść komentarza: Iiiii tam... a taki Dawid Kacprzyk, lekarz z P.O. ( nie ze szpitala ! ) skasował 1,6 dużej bańki, a jeszcze TRZYDZIESTKI wiekowo nie przekroczył ! Że z P.O. ? czysty przypadek ... Data dodania komentarza: 15.06.2026, 16:28 Źródło komentarza: Nowe domy, większe akcje i mniejsze kredyty. Tak zmieniły się majątki naszych posłów
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama