Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 13 kwietnia 2026 02:11
Reklama
Reklama

Podatek od deszczu poddany krytyce

Pomimo zapowiedzi prezydenta Dariusza Stefaniuka, podatek od deszczu wciąż jest utrzymywany w Białej Podlaskiej. Nie spodobało się to stowarzyszeniu Biała Samorządowa, lokalnej opozycji, które nie rozumie argumentów przedstawianych przez Urząd Miasta.
Podatek od deszczu poddany krytyce

Podczas konferencji prasowej przed ostatnią sesją Rady Miasta prezydent Stefaniuk tłumaczył, dlaczego wciąż nie został zlikwidowany podatek od deszczówki, czyli opłata naliczana za usługę utrzymania infrastruktury zagospodarowania wód opadowych i roztopowych. Obecnie wynosi on 5,59 zł za 1 metr sześcienny. – Wybór był prosty. Jeżeli chcemy zachować obecny poziom opłat za wodę i ścieki, likwidacja tego podatku spowodowałaby, że nie będzie to możliwe. Władze nie mogłyby utrzymać takiej taryfy wody i ścieków. A nie chciałem, by była podnoszona – tłumaczył prezydent miasta.

W tym roku mieszkańcy będą płacić tyle samo, co w ubiegłym roku: 2,34 zł za metr sześcienny wody i 4,22 zł za m sześc. ścieków.  Opozycji nie przekonuje jednak taki argument.

– Przy wprowadzaniu deszczówki ostro ją krytykowałem, bo to duże obciążenie dla wszystkich mieszkańców. Można zrozumieć, że Wod-Kan potrzebował mocnego zasilenia finansowego, ale nie powinno się takim podatkiem obciążać mieszkańców. Dariusz Stefaniuk również obiecywał, że go zniesie, ale póki co mija kolejny rok i nic się nie zmieniło – mówi Bogusław Broniewicz z Białej Samorządowej.

Stowarzyszenie nie widzi żadnych podstaw, by w razie zniesienia deszczówki podnosić ceny za wodę. – Tłumaczenie, że woda musiałaby wtedy zdrożeć, jest absurdalne. Prezydent sprawuje nadzór właścicielski nad Wod-Kanem i powinien prowadzić politykę firmy w taki sposób, by jak najmniej odczuli to mieszkańcy. Chodzi o przekazywanie usług za akceptowalną cenę – tłumaczy Grzegorz Cybulski, członek stowarzyszenia

Stefaniuk wyjaśnił, że miasto wpłaca ten podatek dla Wod-Kan, a ta spółka miejska oddaje to w formie dywidendy (część zysku netto). – A po co to wpłacać? Po co pieniądze są przekładane z kieszeni do kieszeni? Jeżeli wyciąga się dywidendę, to osłabia się możliwości inwestycyjne spółki Wod-Kan – uważa Broniewicz.

Jednak według magistratu w przyszłym roku zostanie wreszcie zniesiony kontrowersyjny podatek od deszczu, wprowadzony jeszcze za rządów Andrzeja Czapskiego. W ubiegłym roku wpływy z tego tytułu wyniosły 1,7 mln zł, natomiast w tym roku ma to być około 1,5 mln zł. Choć trzeba przyznać, że stawka za deszczówkę w Białej Podlaskiej i tak jest jedną z najniższych w Polsce.

Maciej Maciejuk


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
ReklamaButik Parkowa 13 – oferta odzieży w rozmiarach 38-60. Unikalne kolekcje dla Twojej sylwetki. Zapraszamy na zakupy przy kawie
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: No commentTreść komentarza: Pomysł-Nowinka jak zwykle niepoprawi sytuacji gdyż większość aut są to auta pracowników urzędów znajdujących się w centrum. Nic tutaj strefa nie załatwi gdyż Ci pracownicy i reszta związana z miastem będzie miała albo za darmo albo na preferencyjnych warunkach i będą sobie stać pół dnia bez opłat.(Ile razy jestem w mieście to ruch znikomy a parkingi pełne..wniosek prosty).Teraz jak już druga kadencja to przyszła odwaga na strefę/nowinkę płatnego parkowania a wcześniej nie było potrzeby( swoi radni oczywiście klepneli)..polityczna zagrywka i tyle. Łuków ma strefę Miedzyrzec ma i inne małe osady to i Biała metropolia musi mieć..gdzie już lokale pustkami świeca w centrum. A czy trzeba czy nie ...co szkodzi wprowadzić...skoro we Francji nawet mają😀Data dodania komentarza: 12.04.2026, 16:59Źródło komentarza: BIAŁA PODLASKA: Szlaban na miejskie parkingi w centrumAutor komentarza: Zdzisław 78 latTreść komentarza: Niech Urząd Skarbowy wezwie dziadka i niech udowodni skąd miał pieniądze . Nie duża kwota , pewnie ma emeryturę i pieniądze są legalne ale nie zaszkodzi sprawdzić !!!!!!Data dodania komentarza: 12.04.2026, 15:41Źródło komentarza: Biała Podlaska. Oszust udawał znanego polityka. 84-latek stracił oszczędności życiaAutor komentarza: baumgerTreść komentarza: 10 kwitenia powinni uczcić pamięć osób które zginęły w katastrofie smoleńskiej a nie robić konferencje pod szpitalemData dodania komentarza: 12.04.2026, 09:48Źródło komentarza: "Sytuacja jest niepokojąca" - mówi dyrektor bialskiego szpitala Artur KoziołAutor komentarza: Mało .... zawsze mało ....Treść komentarza: Takie mądre polskie przysłowia . " Chytry dwa razy traci " " Jakby mógł to by gó*no spod siebie zjadł " W Wieku 84 lat chciał się dorabiać . Bo mało , Bo więcej zjem , Bo na tamten świat do trumny to wszystko zabierze . Statystycznie to już powinien dawno nie żyć bo statystyczny mężczyzna w Polsce żyje 74 lata .... więc o 8 lat już ponad normę . Zamiast cieszyć się życiem , wykupić i postawić grobowiec na cmentarzu , przymierzyć i zobaczyć czy trumna wygodna lub gdzieś na wczasy wyjechać on inwestuje bo mu mało .Data dodania komentarza: 11.04.2026, 22:30Źródło komentarza: Biała Podlaska. Oszust udawał znanego polityka. 84-latek stracił oszczędności życiaAutor komentarza: SylwiaTreść komentarza: Dziadek przy kasie, a chciał jeszcze więcej...Data dodania komentarza: 11.04.2026, 14:06Źródło komentarza: Biała Podlaska. Oszust udawał znanego polityka. 84-latek stracił oszczędności życia
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama