Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 27 maja 2026 23:05
Reklama baner reklamowy word biała podlaska
Reklama
- Oznacza to wprowadzanie ograniczeń w zakresie świadczeń - mówi Dariusz Litwiniuk

"Sytuacja jest niepokojąca" - mówi dyrektor bialskiego szpitala Artur Kozioł

Narodowy Fundusz Zdrowia zmienił sposób finansowania nadwykonań w świadczeniach diagnostycznych. Jak wskazuje dyrektor bialskiego szpitala, Artur Kozioł, oznacza to wydłużanie się kolejek do badań oraz zwiększenie liczby oczekujących w ambulatoryjnej opiece specjalistycznej.
"Sytuacja jest niepokojąca" - mówi dyrektor bialskiego szpitala Artur Kozioł
W Białej Podlaskiej, przed Wojewódzkim Szpitalem Specjalistycznym odbyła się konferencja prasowa dotycząca zmian w ochronie zdrowia

Autor: Anna Chodyka

- 31 marca prezes Narodowego Funduszu Zdrowia wydał zarządzenie, które obowiązuje od 1 kwietnia bieżącego roku i dotyczy zmiany sposobu finansowania nadwykonań w ambulatoryjnych świadczeniach diagnostycznych. Wprowadzone zostały tzw. ciche limity - mówi Artur Kozioł, dyrektor Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego w Białej Podlaskiej.

Dodatkowe obawy budzą zapowiadane zmiany dotyczące ograniczenia liczby świadczeń w ambulatoryjnej opiece specjalistycznej, co może skutkować zmniejszeniem liczby przyjmowanych pacjentów o ponad 30 tysięcy rocznie. - Sytuacja ta jest bardzo poważna i niepokojąca - mówi dyrektor bialskiego szpitala Artur Kozioł

Zmiany w finansowaniu świadczeń

Dodaje, że zmiany te oznaczają nie tylko inny sposób finansowania, ale również wydłużenie terminu płatności za wykonane świadczenia. Dotychczas środki były wypłacane po kwartale, natomiast obecnie zapłata za nadwykonania ma nastąpić dopiero w przyszłym roku.

- Zmienia się tym samym motywacja ekonomiczna szpitali do realizowania nadwykonań. Szpital w Białej Podlaskiej będzie z większą ostrożnością planował wykonywanie diagnostyki, co przełoży się na wydłużenie kolejek do badań oraz zwiększenie liczby oczekujących w ambulatoryjnej opiece specjalistycznej - przekazuje dyrektor bialskiego szpitala.

Wyjaśnia, że dotychczas wdrażana tzw. odwrócona piramida świadczeń zdrowotnych, realizowana m.in. we współpracy z marszałkiem Jarosławem Stawiarskim, senatorem Grzegorzem Biereckim, przewodniczącym Rady Społecznej bialskiego szpitala Dariuszem Litwiniukiem oraz przewodniczącą Komisji Zdrowia Sejmiku Województwa Lubelskiego Barbarą Barszczewską, zostaje w praktyce ograniczona. W konsekwencji pacjenci mogą być zmuszeni do korzystania z usług komercyjnych.

Dodatkowe obawy budzą zapowiadane zmiany dotyczące ograniczenia liczby świadczeń w ambulatoryjnej opiece specjalistycznej, co może skutkować zmniejszeniem liczby przyjmowanych pacjentów o ponad 30 tysięcy rocznie. - Sytuacja ta jest bardzo poważna i niepokojąca - mówi dyrektor bialskiego szpitala.

Sytuacja jest bardzo trudna

- Sytuacja finansowa służby zdrowia jest bardzo trudna. Problem dotyczy przede wszystkim dostępności pacjentów do podstawowych badań ambulatoryjnych, świadczeń diagnostycznych oraz ambulatoryjnej opieki specjalistycznej. W praktyce oznacza to wprowadzanie ograniczeń w zakresie świadczeń, które powinny być dostępne dla pacjentów - mówi Dariusz Litwiniuk przewodniczący Rady Społecznej Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego w Białej Podlaskiej.

Wskazuje, że w Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym w Białej Podlaskiej zauważalne jest również, że sprzęt pozyskany w 2025 roku z Krajowego Planu Odbudowy o wartości około 50 milionów złotych, przy wsparciu marszałka województwa lubelskiego Jarosława Stawiarskiego, nie będzie w pełni wykorzystywany. - Zamiast pracować na pełnych obrotach, będzie używany jedynie częściowo - podkreśla Dariusz Litwiniuk.

Ograniczenia te wpływają na dostęp pacjentów do lekarzy, szczególnie specjalistów, co skutkuje wydłużeniem kolejek i przesuwaniem terminów wizyt na kolejne miesiące. - Już teraz czas oczekiwania na podstawowe badania diagnostyczne liczony jest w miesiącach. Aby profilaktyka zdrowotna miała realny sens, konieczna jest skuteczna diagnostyka ambulatoryjna - mówi Dariusz Litwiniuk.

- Jako lekarz chcę podkreślić, że choć kwestie ekonomiczne są istotne, z punktu widzenia pacjenta i pracownika służby zdrowia najważniejsze jest leczenie. Pacjenci powinni być leczeni, a lekarze powinni mieć możliwość wykonywania swojej pracy bez dodatkowych ograniczeń - zaznaczyła dr Barbara Barszczewska przewodnicząca Komisji Zdrowia Sejmiku Województwa Lubelskiego.

Dodaje, że w obecnej sytuacji lekarze są obciążeni koniecznością podejmowania trudnych decyzji – muszą wybierać, czy skierować pacjenta na potrzebne badanie, czy też brać pod uwagę wyczerpane limity i ewentualne konsekwencje finansowe dla placówki. 

Z kolei były poseł Marcin Duszek, wskazał, że przez wiele lat dobro każdego pacjenta było najważniejsze, a każda sprawa była analizowana z dużą uwagą. - Obecnie obserwowane zmiany powodują jednak, że pacjenci korzystający z usług bialskiego szpitala mogą napotkać poważne ograniczenia w dostępie do diagnostyki, leczenia oraz wizyt u specjalistów - zauważa Marcin Duszek.

Wskazuje się, że dotychczasowe inwestycje i działania, realizowane m.in. przez Urząd Marszałkowski Województwa Lubelskiego i Sejmik Województwa Lubelskiego, które miały poprawić bezpieczeństwo zdrowotne mieszkańców regionu, są obecnie niweczone. - Sytuacja ta budzi duże zaniepokojenie i nie napawa optymizmem - zaznacza były poseł.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

baumger 12.04.2026 09:48
10 kwitenia powinni uczcić pamięć osób które zginęły w katastrofie smoleńskiej a nie robić konferencje pod szpitalem

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Króluj nam ChrysteTreść komentarza: W krajach Azjatyckich czy Muzułmańskich już za przemyt na tak dużą kwotę dostaliby karę śmierci . W Krajach Muzułmańskich te dwa ogony ( jeden lepszy od drugiego ) już by zapewne zadyndali na szubienicy i ładnie wigrali nóźkami . Może i u nas w cywilizowanej Europie za przemyt na taką kwotę powinna być kara śmierci . Może to odstraszyłoby różnego rodzaju szumowiny i degeneratów . Jest też druga opcja aby wprowadzić obrót bezgotówkowy i szara strefa sama się zlikwiduje . Urząd skarbowy będzie kontrolował szystkie tranzakcje bezgotówkowe . Trzeba tylko zlikwidować papierowe pieniądze lub karać śmiercią przemyt na tak duzą skalę . Króluje na Chryste zawsze i wszędzie .Data dodania komentarza: 27.05.2026, 12:25Źródło komentarza: Próbowali przemycić papierosy za 14 mln złAutor komentarza: Osiem gwiazdek...na czoleTreść komentarza: -To gdzie poleciał Miszalski ? -Na Hawaje ? -Do Włoch ? -Na Noctualia w Białej ? -Nieeee... W Krakowie...Data dodania komentarza: 26.05.2026, 10:56Źródło komentarza: Noctualia 2026 w Białej Podlaskiej. Wystąpią: Enej, Tymek, Bracia Figo Fagot i DanzelAutor komentarza: XxxTreść komentarza: Możecie onuce na socjalu .!!Data dodania komentarza: 26.05.2026, 09:20Źródło komentarza: Opłaty przy Prostej uderzą w pracowników spółdzielni?Autor komentarza: XxxTreść komentarza: Git MalinaData dodania komentarza: 26.05.2026, 09:18Źródło komentarza: Opłaty przy Prostej uderzą w pracowników spółdzielni?Autor komentarza: ZakrzesTreść komentarza: Czytając większość wpisów pod tym postem. To większości tu piszących powinno bardzo zależeć na dobrym dostępie do psychiatry ... leczenie i to dość poważne niebawem ich czeka, fortuny wydadzą prywatnie lub krocie na dojazdy do Radzynia.Data dodania komentarza: 26.05.2026, 07:47Źródło komentarza: Alarm w bialskiej psychiatrii. NFZ zleci świadczenia Radzyniowi?
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama