Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 9 maja 2026 12:40
Reklama
Reklama
Reklama

Śladami Podlaskich Rodów: Pałac, który w swoich murach gościł wiele słynnych szlacheckich rodów

Majątek w Cieleśnicy był zarządzany przez kilka szlacheckich rodzin. Najdłużej był w posiadaniu Radziwiłłów, bo aż 180 lat. Jednak, do świetności dobra cieleśnickie doprowadziła rodzina Serwińskich. To za ich rządów w 1835 roku powstał pałac, który zachwyca do dziś. Później dzięki Stanisławowi Różyczce de Rosenwerth i jego żonie Julii, majątek został unowocześniony, a rezydencję wyremontowano po pożarze, który wybuchł w w 1920 r., w czasie wojny polsko-bolszewickiej. 
Śladami Podlaskich Rodów: Pałac, który w swoich murach gościł wiele słynnych szlacheckich rodów

W 1810 r. dobra cieleśnickie spodobały się Andrzejowi Serwińskiemu, który postanowił je odkupić od zarządzającej nimi familii. Spadkobierca majątku Dominik Hieronim Radziwiłł odsprzedał nabyte przez pradziadka grunty za 360 tys. zł razem z wsią Klonownica. Nowy właściciel zadbał o budowę cegielni, gorzelni, młyna, browaru, wiatraka holenderskiego oraz olejarni. Wszystkie budynki wykonano według jego projektów. By dalej rozwijać gospodarstwo, zaciągnął pożyczkę w Kredytowym Towarzystwie Ziemskim, na kwotę 130 tys. zł. W ten sposób zyskał fundusze na wybudowanie pałacu. Prace ukończono w 1835 r.  Andrzej Serwiński był bezdzietny, więc dobra po nim odziedziczył jego bratanek Stanisław Serwiński. Następnie pałac i cieleśnicki folwark otrzymała w spadku Maria z Serwińskich, córka Stanisława, urodzona w 1853 r.

W wieku osiemnastu lat szlachcianka poślubiła barona Henryka Józefa de Rosenwertha. W 1885 r. na świat przyszedł ich pierworodny – Stanisław. Na chrzcie zapisano mu też drugie nazwisko – Różyczka. By go kształcić rodzice wynajęli najlepszych guwernantów, którzy uczyli chłopca dobrych manier, francuskiego i historii Polski, wychowując go w duchu patriotycznym. Kiedy Staś urósł, wysłano go do rosyjskiego gimnazjum mieszczącego się w Białej Podlaskiej. Na jednej z lekcji historii profesor przedstawił fałszywy obraz przebiegu powstania listopadowego. Młody Rosenwerth nie wytrzymał oczerniania polskich bohaterów i wyraził swoje zdanie na ten temat. To oznaczało usunięcie ze szkoły, bez szans dostania się do innej placówki edukacyjnej będącej pod nadzorem Rosjan. Z tego względu Stanisław musiał udać się na emigrację. Posłano go do belgijskiej szkoły, którą ukończył z dobrymi stopniami, a dzięki temu dostał się na studia rolnicze, które ukończył w Belgii. Następnie w Niemczech studiował ekonomię. W rodzinne strony przyjechał z tytułem doktora nauk.

Powrócił by odnaleźć miłość

Powracając do domu miał nadzieję spotkać wybrankę serca, z którą założy rodzinę. Włączył się w życie towarzyskie ziemiaństwa, które chętnie urządzało przyjęcia, bale, odczyty poezji i polowania. W czasie pogoni za lisem, poznał księżną Julię Światopełk – Mirską, która z wykształcenia była lekarką. Była to miłość od pierwszego wejrzenia. Para pobrała się 8 czerwca 1912 r. Młodzi po ślubie wyjechali w podróż do Rosji, Mongolii i na Syberię. Po powrocie udzieliło się im napięcie i strach. Odczuwali go wszyscy ziemianie, obserwujący szybko zmieniającą się sytuację geopolityczną, wieszczącą światowy konflikt. Podobnie jak wiele innych arystokratów, Julia i Stanisław postanowili udać się do Rosji, chcąc uniknąć znalezienia się w samym środku walk. Julia na emigracji powiła czterech chłopców: Andrzeja, Jerzego, Henryka i Włodzimierza. (...)

Cały artykuł przeczytacie w papierowym i elektronicznym wydaniu Słowa Podlasia, z 1 grudnia


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

*t 08.12.2020 11:56
czyli nazwa nadleśnictwa SERWIN pochodzi od nazwiska

OFM 06.12.2020 16:02
Mnie interesuje co było przyczyną pożaru pałacu w 1920 r. . Rosjanie ? Tutejsi ? Kto zniszczył pałac ? Były już wtedy patofeminisstki ?

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: RysiekTreść komentarza: Legia to gó..o tak jak i WPR!!!! Wstyd żeby tak się zachowywać. Złapać i ukarać i to porządnie.Data dodania komentarza: 9.05.2026, 06:39Źródło komentarza: Akty wandalizmu w gminie Łosice. Zniszczona wiata i pomazane bulwary [ZDJĘCIA]Autor komentarza: AnonimTreść komentarza: GratulacjeData dodania komentarza: 8.05.2026, 20:13Źródło komentarza: Z OSTATNIEJ CHWILI. Radzyń Podlaski. Marcin Kowalczyk pokieruje szpitalemAutor komentarza: NazarTreść komentarza: Masz trochę racji Cezary . Na Terebeli I i II nic ciekawego nie ma . Sama drobnica . Leszcze skarłowaciały nie słyszałem aby ktoś tam złowił Leszcze ponad 2 kg czy Japońce ponad kilo . Co do żwirowni w Woskrzenicach to też racja .... napuścili tam tych ryb , aż woda się gotuje , że nawet dziecko 10 letnie łowi karpie czy dziadek jesiotry . Takie zbiorniki dla dziadków z Białej . Na Terebelach nic konkretnego nie łowią a na Woskrzenicach ryb aż się gotuje bo to prywatny zbiornik wioskowy . Prawdziwy wędkarz na Bugu łowi , na jeziorach mazurskich , do Szwecji na szczupaki jedzie ale musi być i Terebela jak i Woskrzenice dla dziadków i uczących się łowić bo i oni muszą posiedzieć . Sumy to najlepsze ryby a jakie z nich kotlety dobre !!!Data dodania komentarza: 8.05.2026, 13:05Źródło komentarza: Przed nami Otwarte Towarzyskie Zawody Spinningowe o Puchar Wójta Gminy SosnówkaAutor komentarza: Czarek WędkarstwoTreść komentarza: Nałapiecie tak jak i nałapaliście w zeszłym roku w Mostach . Ha ha ha . Nie umiecie łowić to i w Sosnówce nie nałapiecie . Parę skrótów i to wszystko ha ha ha . Tylko wam w Terebeli siedzieć i łowić sumiki karłowwate lub leszczyki po 25 cm ha ha ha . Albo na komercji ,hodowlanej gdzie ryba na rybie w Woskrzenicach dla starych dziadków z Białej . Zawody trzeba zrobić ktoś coś tam złowi ale większość to lepiej niech łowi simiki karłowate i leszczyki w Terebeli lub na komerscji Hodowlanej w Woskrzenicach .... tam złowicie ha ha ha .Data dodania komentarza: 7.05.2026, 08:34Źródło komentarza: Przed nami Otwarte Towarzyskie Zawody Spinningowe o Puchar Wójta Gminy SosnówkaAutor komentarza: ChudyTreść komentarza: gest gestem gra grą. Akurat jedno i drugie zatrybiło. W sobotę wszyscy na halę podziękować chłopakom za dobry sezon. Mam nadzieje, że zakończony wygraną i utrzyma siódme miejsce.Data dodania komentarza: 7.05.2026, 07:58Źródło komentarza: Ogolili głowy i Stal Gorzów
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama