Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 4 listopada 2026 07:01
Reklama
Reklama

Śladami Podlaskich Rodów: Pałac, który w swoich murach gościł wiele słynnych szlacheckich rodów

Majątek w Cieleśnicy był zarządzany przez kilka szlacheckich rodzin. Najdłużej był w posiadaniu Radziwiłłów, bo aż 180 lat. Jednak, do świetności dobra cieleśnickie doprowadziła rodzina Serwińskich. To za ich rządów w 1835 roku powstał pałac, który zachwyca do dziś. Później dzięki Stanisławowi Różyczce de Rosenwerth i jego żonie Julii, majątek został unowocześniony, a rezydencję wyremontowano po pożarze, który wybuchł w w 1920 r., w czasie wojny polsko-bolszewickiej. 
Śladami Podlaskich Rodów: Pałac, który w swoich murach gościł wiele słynnych szlacheckich rodów

W 1810 r. dobra cieleśnickie spodobały się Andrzejowi Serwińskiemu, który postanowił je odkupić od zarządzającej nimi familii. Spadkobierca majątku Dominik Hieronim Radziwiłł odsprzedał nabyte przez pradziadka grunty za 360 tys. zł razem z wsią Klonownica. Nowy właściciel zadbał o budowę cegielni, gorzelni, młyna, browaru, wiatraka holenderskiego oraz olejarni. Wszystkie budynki wykonano według jego projektów. By dalej rozwijać gospodarstwo, zaciągnął pożyczkę w Kredytowym Towarzystwie Ziemskim, na kwotę 130 tys. zł. W ten sposób zyskał fundusze na wybudowanie pałacu. Prace ukończono w 1835 r.  Andrzej Serwiński był bezdzietny, więc dobra po nim odziedziczył jego bratanek Stanisław Serwiński. Następnie pałac i cieleśnicki folwark otrzymała w spadku Maria z Serwińskich, córka Stanisława, urodzona w 1853 r.

W wieku osiemnastu lat szlachcianka poślubiła barona Henryka Józefa de Rosenwertha. W 1885 r. na świat przyszedł ich pierworodny – Stanisław. Na chrzcie zapisano mu też drugie nazwisko – Różyczka. By go kształcić rodzice wynajęli najlepszych guwernantów, którzy uczyli chłopca dobrych manier, francuskiego i historii Polski, wychowując go w duchu patriotycznym. Kiedy Staś urósł, wysłano go do rosyjskiego gimnazjum mieszczącego się w Białej Podlaskiej. Na jednej z lekcji historii profesor przedstawił fałszywy obraz przebiegu powstania listopadowego. Młody Rosenwerth nie wytrzymał oczerniania polskich bohaterów i wyraził swoje zdanie na ten temat. To oznaczało usunięcie ze szkoły, bez szans dostania się do innej placówki edukacyjnej będącej pod nadzorem Rosjan. Z tego względu Stanisław musiał udać się na emigrację. Posłano go do belgijskiej szkoły, którą ukończył z dobrymi stopniami, a dzięki temu dostał się na studia rolnicze, które ukończył w Belgii. Następnie w Niemczech studiował ekonomię. W rodzinne strony przyjechał z tytułem doktora nauk.

Powrócił by odnaleźć miłość

Powracając do domu miał nadzieję spotkać wybrankę serca, z którą założy rodzinę. Włączył się w życie towarzyskie ziemiaństwa, które chętnie urządzało przyjęcia, bale, odczyty poezji i polowania. W czasie pogoni za lisem, poznał księżną Julię Światopełk – Mirską, która z wykształcenia była lekarką. Była to miłość od pierwszego wejrzenia. Para pobrała się 8 czerwca 1912 r. Młodzi po ślubie wyjechali w podróż do Rosji, Mongolii i na Syberię. Po powrocie udzieliło się im napięcie i strach. Odczuwali go wszyscy ziemianie, obserwujący szybko zmieniającą się sytuację geopolityczną, wieszczącą światowy konflikt. Podobnie jak wiele innych arystokratów, Julia i Stanisław postanowili udać się do Rosji, chcąc uniknąć znalezienia się w samym środku walk. Julia na emigracji powiła czterech chłopców: Andrzeja, Jerzego, Henryka i Włodzimierza. (...)

Cały artykuł przeczytacie w papierowym i elektronicznym wydaniu Słowa Podlasia, z 1 grudnia


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

*t 08.12.2020 11:56
czyli nazwa nadleśnictwa SERWIN pochodzi od nazwiska

OFM 06.12.2020 16:02
Mnie interesuje co było przyczyną pożaru pałacu w 1920 r. . Rosjanie ? Tutejsi ? Kto zniszczył pałac ? Były już wtedy patofeminisstki ?

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Okna Artpol
Reklama Skarpetkowy Szop
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: por. Nos Treść komentarza: Sprytnie napisane, kibicu. Niby zaprzeczasz w obronie klubu, a jednocześnie ujawniasz prawdę o sytuacji w Podlasiu. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 15:27 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: Dolar Treść komentarza: Kobiety okradły kobiety. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 12:47 Źródło komentarza: Miliony do zwrotu. W tle posłanka Pawłowska i jej mąż Autor komentarza: Jarząbek Wacław, trener II klasy Treść komentarza: Dodatkowo trener jest jednocześnie członkiem zarządu, zaś zarząd to kumple tęczowego Mychajło - tzw. brązowe nosy. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:54 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: jjo Treść komentarza: polityka to tylko na trybunach. Masz rację - jak polityka wchodzi do szatni , to kończy się sport. Zresztą wszędzie gdzie wchodzi polityka tam jest degrengolada. Większośc ludzi w polityce to nieudacznicy i zawsze szukają sukcesu by się podpiąć. Poszli do polityki bo nic im nie wyszło. Klub spadnie to się odczepią , tylko czy będzie taka siła by wrócić do II ligi ? Tak,,,, nie pomyliłem sie - drugiej. Bo kiedyś AZS grał na trzecim poziomie rogrywkowym. Była to III liga , Dziś mamy w nazwie III a de facto jest to IV liga. Nie wiem po co zrobiono to zamieszanie. Ja kibicowałem w latach 80-tych. Dziś nie chodze na stadion bo dzieciarnia krzyczy Pogoń Siedlce , gdzie kiedyś Siedlce robiły nas "w bambuko" przy zielonym stoliku . To był najgorszy wróg. Legia Pogoń - ktoś z tych wymienionych nam pomoże ? Niech spadają do okręgówki. Może spadek na dno uzdrowi atmosferę i politycy odczepią się od sportu. Ojacami porażki nie będą. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:35 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: jjo Treść komentarza: Może się troszkę rozluźni w pociągach. Nie jeżdżę zbyt często , ale generalnie zawsze wszystkie miejsca są zajęte i nie za bardzo da się kupić na ostatnią chwilę w kasie . Zwykle pada odpowiedź - nie ma , może byc pierwsza klasa ? I nie jest to aż tak duża rożnica pod warunkiem że nie korzysta się ze zniżek np KDR. W pierwszej nie przysługuje. Rad nie rad , kupujesz, albo na stojaka. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:20 Źródło komentarza: BIAŁA PODLASKA: Na torach pojawi się Bug i Krzna
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama