Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 4 listopada 2026 07:40
Reklama
Reklama

Chcesz mieć fotowoltaikę? Wybierz solidną firmę!

Moda na fotowoltaikę trwa, a branża nie oparła się nawet pandemii. Świadomość na temat ochrony środowiska naturalnego jest coraz większe, a to wpływa na decyzję o montażu instalacji w coraz większej liczbie gospodarstw. Zanim jednak podpiszemy umowę z firmą, dokładnie ją sprawdźmy.
Chcesz mieć fotowoltaikę? Wybierz solidną firmę!

W Internecie ostatnio pojawiły się komunikaty o tym, że pracownicy firm sprzedających i montujących instalacje fotowoltaiczne odwiedzają ludzi i proponują im usługi. Deklarują przy tym, że współpracują z urzędami gmin, co – jak się okazuje – nie jest prawdą. Warto więc sprawdzić firmę, której chcemy zaufać, aby nie narazić się na kłopoty.

Zweryfikuj firmę
Rynek fotowoltaiczny jest duży. W ostatnich latach pojawiło się wiele firm, które oferują usługi, ale nie do końca uczciwie podchodzą do klienta. Niektóre z nich pojawiają się i po kilku latach znikają, co może być problemem dla osób, które chcą zareklamować usługę. Warto więc postawić na lokalną firmę, która działa w naszym regionie. Właściciele tej firmy są znani w lokalnym środowisku i wiadomo, gdzie ich szukać. W razie awarii można do nich zadzwonić lub podjechać do siedziby, która jest blisko. – Warto wybierać firmę z polecenia. Wtedy ponosimy mniejsze ryzyko, że coś pójdzie nie tak. Najlepiej umówić się z przedstawicielem i podjechać z nim do osoby, której dana firma już zainstalowała panele fotowoltaiczne. To dobra okazja do zadania pytań, rozwiania ewentualnych wątpliwości i przyjrzenia się instalacji w realu – radzi jeden z właścicieli "Braci Kurowskich" Patron Patryk Kurowski. Szukając firmy, warto sprawdzić, od kiedy jest na rynku. Zdarza się, że pojawiają się spółki, które np. po kilkunastu miesiącach znikają. 

Sprawdź komponenty
- Co ważne, trzeba zwrócić uwagę na to, skąd firmy biorą komponenty. Czy nie są to komponenty z nieautoryzowanej sprzedaży. Wiele firm oferuje te same panele i inwertery, ale mają różne ceny. Dzieje się tak, gdyż firmy z tańszą ofertą ściągają panele z nieautoryzowanej sprzedaży. Klient może mieć później problem z reklamacją lub serwisem. Solidna firma bierze towar z hurtowni, która od lat jest na rynku. Dzięki temu i firma, i klient mogą czuć się bezpiecznie – podkreśla Kurowski.

Obecnie jest wiele hurtowni z panelami z nieautoryzowaną sprzedażą. W razie awarii, reklamacja nie jest uwzględniana.

Nie podpisuj umowy pod wpływem emocji
Kolejne niebezpieczeństwo to podpisywanie umowy pod wpływem emocji. – Emocje nie są dobrym doradcą. Doradca klienta nie powinien naciskać na podpisanie umowy. Klient musi to zrobić świadomie. Często, atrakcyjne oferty nie są tak korzystne, jak się na początku wydaje. Lepiej zadać sobie trochę trudu i porównać kilka ofert. Zasada jest taka, że wybieramy średnią cenowo. Trzeba też wiedzieć, że każdy klient ma prawo, bez podania przyczyny, w ciągu 14 dni od podpisania umowy, odstąpić od niej. Nawet, jeśli klient wziął kredyt na instalację fotowoltaiczną. Zdarza się, że firmy zadają pytanie klientowi, czy chce, aby wykonać instalację szybciej i w razie wyrażenia zgody podsuwają do podpisania pismo, w której klient zrzeka się prawa do wycofania się z umowy. Przy podpisywaniu umowy należy dokładnie doczytać koszt instalacji. Czy koszt na dokumencie to koszt samej instalacji, czy wraz z montażem. Zdarza się, że drobnym drukiem napisane jest, że koszt montażu to np. dodatkowe 2 tys. zł.

Bywa tak, że klient po rozmowie z doradcą nie decyduje się na zakup i montaż instalacji fotowoltaicznej, ale podaje kontakt do sąsiada, znajomego, członka rodziny. Nie powinno się tego robić bez konsultacji z tą osobą. Osoba ta może pomyśleć, że firma jest z polecenia i ochoczo podpisać umowę.

Kiedy „Mój prąd”?
 – Wiele osób pyta o montaż instalacji fotowoltaicznej. Jesteśmy obecnie na takim etapie, że zakończył się program „Mój prąd” i nie wiadomo, na jakich zasadach będzie kontynuowany w przyszłym roku. Dotacje rządowe są przyznawane wyłącznie na gospodarstwa domowe, ale tylko na instalacje od 2 do 10 kW. A niektóre firmy wprowadzają klientów w błąd, twierdząc, że otrzymają dotacje na instalacje o większej mocy. Także należy zwrócić uwagę na przepisy – radzi P. Kurowski. – Z nieoficjalnych informacji wynika, że w 2021 r. program „Mój prąd” ma być rozszerzony o pompy ciepła i ładowarki samochodowe. Ma to być dużo korzystniejszy program. Nie wiadomo, kiedy ruszy. Lada dzień ma być informacja, o którą pytają klienci – mówi współwłaściciel "Braci Kurowskich".


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Kawiarnia pod Aniołem
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: por. Nos Treść komentarza: Sprytnie napisane, kibicu. Niby zaprzeczasz w obronie klubu, a jednocześnie ujawniasz prawdę o sytuacji w Podlasiu. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 15:27 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: Dolar Treść komentarza: Kobiety okradły kobiety. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 12:47 Źródło komentarza: Miliony do zwrotu. W tle posłanka Pawłowska i jej mąż Autor komentarza: Jarząbek Wacław, trener II klasy Treść komentarza: Dodatkowo trener jest jednocześnie członkiem zarządu, zaś zarząd to kumple tęczowego Mychajło - tzw. brązowe nosy. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:54 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: jjo Treść komentarza: polityka to tylko na trybunach. Masz rację - jak polityka wchodzi do szatni , to kończy się sport. Zresztą wszędzie gdzie wchodzi polityka tam jest degrengolada. Większośc ludzi w polityce to nieudacznicy i zawsze szukają sukcesu by się podpiąć. Poszli do polityki bo nic im nie wyszło. Klub spadnie to się odczepią , tylko czy będzie taka siła by wrócić do II ligi ? Tak,,,, nie pomyliłem sie - drugiej. Bo kiedyś AZS grał na trzecim poziomie rogrywkowym. Była to III liga , Dziś mamy w nazwie III a de facto jest to IV liga. Nie wiem po co zrobiono to zamieszanie. Ja kibicowałem w latach 80-tych. Dziś nie chodze na stadion bo dzieciarnia krzyczy Pogoń Siedlce , gdzie kiedyś Siedlce robiły nas "w bambuko" przy zielonym stoliku . To był najgorszy wróg. Legia Pogoń - ktoś z tych wymienionych nam pomoże ? Niech spadają do okręgówki. Może spadek na dno uzdrowi atmosferę i politycy odczepią się od sportu. Ojacami porażki nie będą. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:35 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: jjo Treść komentarza: Może się troszkę rozluźni w pociągach. Nie jeżdżę zbyt często , ale generalnie zawsze wszystkie miejsca są zajęte i nie za bardzo da się kupić na ostatnią chwilę w kasie . Zwykle pada odpowiedź - nie ma , może byc pierwsza klasa ? I nie jest to aż tak duża rożnica pod warunkiem że nie korzysta się ze zniżek np KDR. W pierwszej nie przysługuje. Rad nie rad , kupujesz, albo na stojaka. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:20 Źródło komentarza: BIAŁA PODLASKA: Na torach pojawi się Bug i Krzna
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama