Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
piątek, 10 kwietnia 2026 06:58
Reklama
Reklama

Biała Podlaska: Dzięki Wam wracam do zdrowia!

"Rodzina pani Ewy Bijaty prosi o pomoc! 47-letnia bialczanka walczy z Covid-19 i pilnie potrzebuje osocza ozdrowieńca". Taki apel pojawił się na naszym facebookowym profilu miesiąc temu. Nikt nie spodziewał się, że spotka się z tak dużym odzewem. Dzięki ludziom o wielkich sercach bialczanka otrzymała osocze i nowy rok powitała w domu.
Biała Podlaska: Dzięki Wam wracam do zdrowia!

Pani Ewa jest jeszcze słaba i czeka ją kilka, może kilkanaście tygodni rekonwalescencji. Mimo to skontaktowała się z nami, by podziękować wszystkim, którzy odpowiedzieli na grudniowy apel. – Nie miałam świadomości, że stałam się sławna i dowiedzieli się o mnie m.in. czytelnicy "Słowa Podlasia". Powiedziano mi, że odzew na apel męża o osocze ozdrowieńca był ogromny. Jestem taka wdzięczna i wzruszona – mówi bialczanka Ewa Bijata. 

Pani Ewa zanim zachorowała, nie zdawała sobie sprawy, jak poważnym zagrożeniem jest Covid-19. – Któregoś dnia gorzej się poczułam. Myślałam, że się przeziębiłam. 2 grudnia dostałam wynik na Covid-19. Był pozytywny. Lekarz przepisał mi antybiotyk i czułam się jak większość przeziębionych osób - opowiada pani Ewa. Nagle bialczance mocno się pogorszyło. Wystąpił bezdech, wysoka temperatura i ból całego ciała. Mąż pani Ewy, Zbigniew wezwał pogotowie, które zabrało kobietę do bialskiego szpitala.

– Było bardzo ciężko. Miałam zajęte 70 proc. płuc. Przez tydzień nie miałam kontaktu z otoczeniem. Dopiero, kiedy dostałam osocze, zaczęło mi się stopniowo poprawiać. Po 2 tygodniach wypisano mnie do domu. Ale lekarze powiedzieli, że nie sądzili, że wyjdę tak szybko ze szpitala i będę oddychać bez tlenu - opowiada pani Ewa. - Leżałam na oddziale pulmonologicznym. Byli tam covidowi pacjenci w ciężkim stanie. Walczyli o życie. Tego nie da się opisać. Jeśli ktoś się z tym bezpośrednio nie zetknął, nie ma pojęcia, jakie to straszne – płacze bialczanka.

– Na szczęście lekarze, pielęgniarki i pozostały personel szpitala bardzo dobrze się nami opiekowali. Z troską i zaangażowaniem i za to jestem im wdzięczna - zaznacza pani Ewa. – Ja też przed zachorowaniem nie zdawałam sobie sprawy, że w ciągu kilku dni może się mocno pogorszyć stan zdrowia. Myślę, że jeszcze ze 2 dni i bym umarła – mówi bialczanka.  

Pani Ewa wróciła do domu w niedzielę, 20 grudnia. – Czuję się dobrze, wracam do żywych – śmieje się. – Serdecznie dziękuję wszystkim, którzy oddali osocze. Było Was tak wielu, to prawdziwy cud. Dzięki Wam wróciłam do domu na święta. To  było najpiękniejsze Boże Narodzenie w moim życiu, bo spędziłam je w domu z rodziną - podsumowuje szczęśliwa Ewa Bijata. 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: 77 Bramek dla ReprezentacjiTreść komentarza: Nie zaorana ale nie róbcie z jakichś kopaczy gały w 12 czy 13 lidze jakichś piłkarzy czy talentów . Od zwykli kopacze jak Ty , ja czy Mietek od Kaziuków z sąsiedzniej wioski . Piłkarze z nazwy to co najmniej I liga .Data dodania komentarza: 9.04.2026, 16:20Źródło komentarza: Wybieramy piłkarza marca w bialskopodlaskiej klasie okręgowejAutor komentarza: RacjonalizacjaTreść komentarza: Parking przy cmentarzu na Janowskiej powyżej 3 godzin też powinien być płatny. Teraz służy za bazę dla autobusów prywatnej firmy. Urzędnicy podejrzanie nie reagują na ten stan.Data dodania komentarza: 9.04.2026, 13:17Źródło komentarza: BIAŁA PODLASKA: Szlaban na miejskie parkingi w centrumAutor komentarza: Damian KaczmarekTreść komentarza: Tak proszę pana, jest tak jak pan mówi. Lokalna piłka nożna powinna być zaorana i zdelegalizowana bo nikogo nie obchodzi. Zwłaszcza tych którzy komentują.Data dodania komentarza: 9.04.2026, 11:50Źródło komentarza: Wybieramy piłkarza marca w bialskopodlaskiej klasie okręgowejAutor komentarza: BudowlaniecTreść komentarza: Ciekawe ile płacą ? Ja w wykończeniach u kolegi mam 40 zł na godzinę . Praca od poniedziałku do piątku od 7 do 17 . Każda noc spana w domu , każdy weekend wolny . Każde święta wolne . Co prawda umowa zlecenie ale z godziny wychodzi 8000 zł już na czysto plus zawsze premia 1000 zł więc co miesiąc mam 9.000 zł przelew na konto więc nie wiem czy w tym wojsku tyle dostanę i każą noc będę spał w domu i każdy weekend i święto też będę miał wolne .Data dodania komentarza: 9.04.2026, 09:00Źródło komentarza: Armia swoją ofertę pokaże na kwietniowych targachAutor komentarza: TolerancjaTreść komentarza: napisał ze lepiej normalnie być zatrudnionym niż na kontrakt . Rada dla kandydatów . To ty masz z czymś problem wszystko ci przeszkadza widzę . Kontrakt to coś podobnego jak umowa zlecenie , kończy się i nie wiesz czy następną dostaniesz .Data dodania komentarza: 9.04.2026, 08:42Źródło komentarza: Nowi funkcjonariusze Straży Granicznej ślubowali [ZDJĘCIA, FILM]
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama