Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 13 kwietnia 2026 02:06
Reklama
Reklama

Ksiądz przyznał się do jazdy po pijanemu

Duchowny z bialskiej parafii Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, który pijany w środę popielcową spowodował wypadek, usłyszał już zarzut kierowania pojazdem pod wpływem alkoholu. Ksiądz Grzegorz K. przyznał się do winy. Za popełnione wykroczenie grożą mu dwa lata pozbawienia wolności.
Ksiądz przyznał się do jazdy po pijanemu

Do zdarzenia doszło 1 marca, w środę popielcową. Późnym wieczorem 39-letni Grzegorz K., wikariusz z parafii Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, wracał na plebanię swoim oplem z zakrapianego alkoholem spotkania. Na prostej drodze na ul. Stacyjnej wjechał pod nadjeżdżającego z naprzeciwka land rovera. Ksiądz był nietrzeźwy. Badanie alkomatem wykazało u niego 1,2 promila alkoholu.

Dochodzenie w sprawie kolizji nadzoruje prokuratura. Ksiądz został już przesłuchany i usłyszał zarzut. – Grzegorz K. podejrzany jest o to, że 1 marca, znajdując się w stanie nietrzeźwości, kierował w ruchu lądowym pojazdem mechanicznym. Podejrzanemu za zarzucony czyn grozi kara grzywny, ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat dwóch. Grzegorz K. w toku przesłuchania przyznał się do zarzuconego mu przestępstwa i wyraził skruchę. W sprawie kontynuowane są czynności dowodowe – informuje Mariola Sidorowska, zastępca prokuratora rejonowego w Białej Podlaskiej.

Stanowczy głos tuż po wypadku zabrała Kuria Siedlecka, przepraszając wiernych za zachowanie księdza, niegodne osoby duchownej. Jej rzecznik prasowy zapowiedział, że księdza Grzegorza K. czeka rozmowa z biskupem, po której zostaną wyciągnięte wobec duchownego kanoniczne konsekwencje. Jakie to konsekwencje? Tego Kuria Siedlecka nie ujawnia, oszczędnie komentując zastosowaną w tym przypadku procedurę.

– Kuria Siedlecka nie ma w zwyczaju przekazywać informacji, które dotyczą indywidualnych osób i działań wobec nich podejmowanych. Zapewniam, że wszystko, co jest przewidziane prawem i zwyczajem kościelnym, zostało wykonane. Kościół Siedlecki nie jest zainteresowany pobłażliwością w stosunku do sprawców zła, ale też kieruje się dobrem każdego człowieka, a kary nie traktuje jak zemsty. Właśnie stąd wynika zasada nieinformowania o detalach dotyczących pojedynczego człowieka – wyjaśnia ks. Jacek Wł. Świątek, rzecznik prasowy Diecezji Siedleckiej.

Poprzednia publikacja na temat kolizji spowodowanej przez księdza Grzegorza K. wywołała ogromne poruszenie wśród naszych czytelników. Pośród wielu opinii na ten temat pojawiły się i takie, że do wypadku doszło już w "wolnym czasie księdza", kiedy nie miał na sobie szat liturgicznych. A niektórzy czytelnicy, wręcz domagając się sprostowania zawartych w artykule faktów, potwierdzonych nam przecież przez policję, krytykowali media za podjęcie tego tematu.

Ale czy aby na pewno wierni nie mają prawa wymagać więcej od osoby duchownej niż od przeciętnego człowieka? O szczególnym posłannictwie kapłanów w Kościele niejednokrotnie mówił nawet papież Jan Paweł II: "(...) Kapłaństwo domaga się szczególnej niepodzielności życia i służby. Ta właśnie niepodzielność stanowi najgłębiej o naszej kapłańskiej tożsamości. W niej wyraża się równocześnie nasza wielka godność – i proporcjonalna do tej godności "dyspozycyjność". (...) My, kapłani, jesteśmy celebransami, ale także stróżami tej najświętszej Tajemnicy. Z naszego odniesienia do Eucharystii wynika bardzo wymagający charakter sakralny naszego życia. Świętość powinna być widoczna w całym stylu bycia (...)" – pisał papież Jan Paweł II w "Liście o kapłaństwie", skierowanym do osób duchownych z okazji Wielkiego Czwartku.

Monika Pawluk


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Aga 22.03.2017 14:29
"Pośród wielu opinii na ten temat pojawiły się i takie, że do wypadku doszło już w "wolnym czasie księdza", kiedy nie miał na sobie szat liturgicznych." Z całym szacunkiem,ale od kapłaństwa nie ma czasu wolnego,więc nad czym tu dywagować.Poniesie karę tak prawną,jak i kościelną.

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: No commentTreść komentarza: Pomysł-Nowinka jak zwykle niepoprawi sytuacji gdyż większość aut są to auta pracowników urzędów znajdujących się w centrum. Nic tutaj strefa nie załatwi gdyż Ci pracownicy i reszta związana z miastem będzie miała albo za darmo albo na preferencyjnych warunkach i będą sobie stać pół dnia bez opłat.(Ile razy jestem w mieście to ruch znikomy a parkingi pełne..wniosek prosty).Teraz jak już druga kadencja to przyszła odwaga na strefę/nowinkę płatnego parkowania a wcześniej nie było potrzeby( swoi radni oczywiście klepneli)..polityczna zagrywka i tyle. Łuków ma strefę Miedzyrzec ma i inne małe osady to i Biała metropolia musi mieć..gdzie już lokale pustkami świeca w centrum. A czy trzeba czy nie ...co szkodzi wprowadzić...skoro we Francji nawet mają😀Data dodania komentarza: 12.04.2026, 16:59Źródło komentarza: BIAŁA PODLASKA: Szlaban na miejskie parkingi w centrumAutor komentarza: Zdzisław 78 latTreść komentarza: Niech Urząd Skarbowy wezwie dziadka i niech udowodni skąd miał pieniądze . Nie duża kwota , pewnie ma emeryturę i pieniądze są legalne ale nie zaszkodzi sprawdzić !!!!!!Data dodania komentarza: 12.04.2026, 15:41Źródło komentarza: Biała Podlaska. Oszust udawał znanego polityka. 84-latek stracił oszczędności życiaAutor komentarza: baumgerTreść komentarza: 10 kwitenia powinni uczcić pamięć osób które zginęły w katastrofie smoleńskiej a nie robić konferencje pod szpitalemData dodania komentarza: 12.04.2026, 09:48Źródło komentarza: "Sytuacja jest niepokojąca" - mówi dyrektor bialskiego szpitala Artur KoziołAutor komentarza: Mało .... zawsze mało ....Treść komentarza: Takie mądre polskie przysłowia . " Chytry dwa razy traci " " Jakby mógł to by gó*no spod siebie zjadł " W Wieku 84 lat chciał się dorabiać . Bo mało , Bo więcej zjem , Bo na tamten świat do trumny to wszystko zabierze . Statystycznie to już powinien dawno nie żyć bo statystyczny mężczyzna w Polsce żyje 74 lata .... więc o 8 lat już ponad normę . Zamiast cieszyć się życiem , wykupić i postawić grobowiec na cmentarzu , przymierzyć i zobaczyć czy trumna wygodna lub gdzieś na wczasy wyjechać on inwestuje bo mu mało .Data dodania komentarza: 11.04.2026, 22:30Źródło komentarza: Biała Podlaska. Oszust udawał znanego polityka. 84-latek stracił oszczędności życiaAutor komentarza: SylwiaTreść komentarza: Dziadek przy kasie, a chciał jeszcze więcej...Data dodania komentarza: 11.04.2026, 14:06Źródło komentarza: Biała Podlaska. Oszust udawał znanego polityka. 84-latek stracił oszczędności życia
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama