Mieszkanka powiatu bialskiego zgłosiła się do naszej redakcji z prośbą o pomoc. Jest producentką pestek dyni i niedawno została oszukana przez rzekomego kontrahenta.
– W styczniu zamieściłam ogłoszenie o sprzedaży pestek dyni na stronie internetowej giełdy rolnej. To nie pierwszy raz, kiedy tak sprzedajemy towar. Zajmujemy się tym od lat – relacjonuje kobieta, która chce pozostać anonimowa. Kilkanaście dni temu odebrała telefon od mężczyzny zainteresowanego kupnem pestek. – Chciał kupić 2,5 tony. Ustaliliśmy szczegóły transakcji, a jemu zależało, by jak najszybciej załatwić sprawę. W piątek, 5 lutego, wysłany przez niego kierowca miał odebrać od nas pestki. Poprzez e-mail otrzymaliśmy m.in. fakturę jego firmy i list przewozowy. Wtedy nie dopatrzyłam się niczego podejrzanego – opowiada producentka. Kupiec miał też dokonać zapłaty za towar przelewem. Potwierdzenie również wysłał mailem. – Początkowo trochę wykręcał się, że nie ma już w firmie księgowej. Ale miał to zrobić sam, po czym przesłał skan przelewu – dodaje. (...)
Cały artykuł przeczytacie w papierowym i elektronicznym wydaniu Słowa Podlasia, z 16 lutego


![Międzynarodowe podium w Łosicach. III „Dycha z Kopyta” przyciągnęła setki biegaczy [GALERIA ZDJĘĆ] Międzynarodowe podium w Łosicach. III „Dycha z Kopyta” przyciągnęła setki biegaczy [GALERIA ZDJĘĆ]](https://static2.slowopodlasia.pl/data/articles/sm-4x3-miedzynarodowe-podium-w-losicach-iii-dycha-z-kopyta-przyciagnela-setki-biegaczy-galeria-zdjec-1778672363.jpg)






![Biała Podlaska. Odeszli do wieczności [10-05-2026] Biała Podlaska. Odeszli do wieczności [10-05-2026]](https://static2.slowopodlasia.pl/data/articles/sm-4x3-biala-podlaska-odeszli-do-wiecznosci-12-04-2026-1778394029.jpg)








Napisz komentarz
Komentarze