Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 3 lutego 2026 13:41
Reklama
Reklama
Reklama

Spółdzielnie socjalne szansą na rozwój lokalny!

Czym są spółdzielnie socjalne? To przedsiębiorstwa społeczne, z których usług korzysta coraz więcej osób. Co ważne, spotykają się one wyłącznie z pozytywnymi opiniami. Wszystko to za sprawą Funduszy Unijnych, które pozwalają rozwijać takie inicjatywy.
Spółdzielnie socjalne szansą na rozwój lokalny!

Jak działają spółdzielnie socjalne?

Połączenie przedsiębiorstwa z organizacją pozarządową, których celem jest przygotowanie do powrotu na rynek pracy jej członków – tak w skrócie można opisać, tworzone i rozwijane dzięki unijnemu dofinansowaniu, spółdzielnie socjalne. Co najmniej połowa z nich to ludzie zagrożeni wykluczeniem społecznym, bezrobotni, osoby z niepełnosprawnościami, uzależnieni, bezdomni, osoby z chorobami psychicznymi, uchodźcy lub więźniowie opuszczający zakłady karne. Ich wspólną cechą jest potrzeba reintegracji społecznej. Chcąc ich zaktywizować i pozwolić na samodzielne funkcjonowanie, powoływane są właśnie spółdzielnie, w których znajdują zatrudnienie. Oczywiście mogą pracować w nich także osoby nieposiadające statusu wykluczonych, lecz przydatne ze względu na posiadane kwalifikacje, których nie mają pozostali spółdzielcy.

 

Co niezwykle ważne, celem tych podmiotów jest też prowadzenie działalności kulturalno-oświatowej oraz społecznie użytecznej nie tylko na rzecz swoich członków, ale także lokalnych wspólnot. A co za tym idzie, napędzają one także rozwój w naszych małych ojczyznach. Nic więc dziwnego, że cieszą się one coraz większym szacunkiem sąsiadów, którzy chętnie korzystają z ich usług.

 

Dają zatrudnienie

Założenie spółdzielni socjalnej nie jest proste, bo stworzenie każdego nowego miejsca pracy wiąże się z kosztami. - Dlatego tak ważne jest wsparcie, które dają fundusze europejskie – przyznaje Ewa Goch, prezes Spółdzielni Socjalnej Horyzont z Zakrzówka. Spółdzielnia otrzymała 115 tys. zł dotacji unijnej na utworzenie nowych miejsc pracy. Otrzymała też wsparcie pomostowe dla pracowników. – Dzięki temu podejmujemy bardzo szerokie działania. Sprawujemy m.in. opiekę nad osobami starszymi oraz prowadzimy prężnie działający zakład krawiecki – podkreśla prezes Ewa Goch.

 

Pracownicy spółdzielni socjalnych przyznają, że dzięki tym podmiotom ich życie zmieniło się na lepsze. - Ciężko jest znaleźć pracę żyjąc w małej miejscowości – mówi jedna z mieszkanek powiatu zamojskiego. – Wiem, bo sama szukałam jej przez kilka lat. Bez pracy ciężko natomiast nie tylko wyżywić rodzinę, ale także zachować spokój i równowagę psychiczną. Dzięki funduszom unijnym znalazłam pracę, a jest to dla mnie chyba lepsze niż wygranie w totolotka. To zmieniło całe życie mojej rodziny. Na lepsze oczywiście – dodaje z uśmiechem.

 

Trudny czas dla wszystkich

Takich inicjatyw jak w Zakrzówku jest więcej. Jednak i takie podmioty odczuwają negatywne skutki pandemii koronawirusa. Spółdzielnia Socjalna Polka powstała w Izbicy we wrześniu 2019 r, a działalność gospodarczą rozpoczęła w styczniu 2020 r. Chwilę po jej rozpoczęciu pracownicy musieli dostosować się do sytuacji epidemiologicznej w kraju. - Prowadzimy działalność gastronomiczną. Żywimy szkoły i przedszkola z gminy Izbica. Mamy też mały bar w tej miejscowości – opowiada Ilona Siwińska, prezes Polki. – Na pełnych obrotach działaliśmy przez dwa miesiące. Potem przyszedł koronawirus. Ale nie poddajemy się. W marcu ubiegłego roku w barze uruchomiłyśmy coś na kształt zakładu krawieckiego i szyłyśmy wielorazowe maseczki.

 

Siwińska podkreśla, że działalność spółdzielni jest bardzo ważna, bo daje pracę długotrwale bezrobotnym. - Gdy zaczynałyśmy wydawałyśmy 500 obiadów dziennie. Dziś jest ich tylko 200, ale czekamy na koniec epidemii. Kiedy gotując słuchamy radiowych wiadomości, nadstawiamy ucha z nadzieją, że dowiemy się o tym, że możemy już pracować stacjonarnie. Bardzo na to liczymy. Chcemy się rozwijać.

 

W Rokołupach działa Słowianka. To firma cateringowa mająca możliwości do organizowania przyjęć i wesel do 100 osób. Im także sytuacja pandemiczna uniemożliwiła realizację takich zleceń. Dlatego zatrudnione kobiety skupiają się na razie na przygotowywaniu obiadów domowych, które są dowożone do klienta.

 

Epidemia COVID-19 zmieniła zasady funkcjonowania wielu branż i firm. Dlatego warto pochwalić postawę spółdzielni socjalnych, które powstały niedawno, a radzą sobie w tych trudnych, dla wszystkich, czasach. To zdecydowanie dobrze zainwestowane Fundusze Europejskie.

 

Lubelskie Fundusze Europejskie

Dowiedz się więcej na:

rpo.lubelskie.pl

FB LubelskieFunduszeEuropejskie

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Janko MuzykantTreść komentarza: Zacznijmy od tego, że w służbach ręka rękę myje. Zawartość % to nie są dane wrażliwe (ogłaszane wszem i wobec jak ktoś zostanie zatrzymany) Piją za swoje, lecz pobory mają za moje. Chciałbym wiedzieć czy po piwie czy po szklanie?. Jeżeli to służba celno-drogowa to gdzie pili. Pod jałowcem czy na stołówce. Jeżeli pod jałowcem to jak dojechali na oddział. Jeżeli ktoś jest na świeczniku to ma od niego bić blask nie swąd knota. Nie dość że Janusz to jeszcze fujara.Data dodania komentarza: 2.02.2026, 17:04Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwościAutor komentarza: RolnikTreść komentarza: Na chorych ludzi to powinno się zbierać pieniążki . Na leczenie . Ale dla jakiegoś przedsiębiorcy na odbudowę biznesu ? Pewnie z ubezpieczenia weźmie więcej niż to było warte . Każdy teraz o zdrowych zmysłach ubezpiecza swój biznes . KAŻDY O ZDROWYCH ZMYSŁACH UBEZPIECZA!!!! A nam Rolnikom zawsze robią pod górkę i dotacje coraz mniejsze . To może i my rolnicy będziemy robić sobie zbiórkę bo mamy dotacje coraz mniejsze i Unia Europejska nas oszukuje . Nam rolnikom nich nie daje a przedsiębiorcy sobie zbiórki robią na biznesy .Data dodania komentarza: 2.02.2026, 16:16Źródło komentarza: Pożar zniszczył stolarnię w Łobaczewie Małym. Trwa zbiórka [ZDJĘCIA]Autor komentarza: Alkomat dawać do końca życia .Treść komentarza: Wielu ludzi zna dane i wie kim byli pijacy . Ale świat i opinia publiczna powinna poznać imiona, nazwiska , adresy , zdjęcia itp tych ludzi aby ich omijać z daleka . Skoro pili alkohol w pracy to mogą też po pijanemu autem jeżdzić ( mogą ale nie muszą ) .... ale lepiej omijać takich z daleka . Ciekawe gdzie teraz pracę znajdą ? Nie bardzo chcą zatrudniać takich co w pracy chleją . Może gdzieś przy łopacie znajdą robotę lub w ochronie bo nigdzie indziej nikt ich nie zatrudni . Większość osób z okolicy wie o kogo chodzi i nie zatrusnią takich . Ja bym ich zatrudnił ale co dziennie bym ich sprawdzał alkotestem czy do pracy przychodzą trzeźwi ?Data dodania komentarza: 2.02.2026, 16:10Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwościAutor komentarza: FeliksTreść komentarza: To już takie stare aż żałosne.Data dodania komentarza: 2.02.2026, 14:48Źródło komentarza: Podejrzany o zabójstwo ratownika medycznego jest poczytalnyAutor komentarza: Janko FujaraTreść komentarza: A może zacznijmy od tego, do czego ich dane są tobie potrzebne? Własnego życia nie masz?Data dodania komentarza: 2.02.2026, 14:14Źródło komentarza: Funkcjonariusze z Terespola zwolnieni po kontroli trzeźwości
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama