Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 9 lutego 2026 15:24
Reklama
Reklama
Reklama

Gmina Tuczna: Spłonęły 33 ha lasu

W minioną niedzielę w gminie Tuczna spłonęły ponad 33 ha lasów. Akcja gaśnicza trwała do północy i wzięły w niej udział 32 jednostki strażaków i samolot gaśniczy. Nadzór nad pogorzeliskiem potrwa do pierwszego deszczu. Przyczyna nie jest znana. Policja prowadzi czynności dochodzeniowe.
Gmina Tuczna: Spłonęły 33 ha lasu

Autor: KM PSP Biała Podlaska

– Informację o pożarze otrzymaliśmy w niedzielę 11 kwietnia o godz. 13.26. Płonął kompleks państwowych lasów w rejonie Matiaszówki (gmina Tuczna). Jest to środek kompleksu leśnego podległy Nadleśnictwu Włodawa. Na miejsce pojechały pierwsze zastępy z Państwowej Straży Pożarnej i Ochotniczej Straży Pożarnej. Byli tam już również pracownicy nadleśnictwa. Pożar się jednak rozwijał, a wspomagał go wiatr, dlatego zostały zadysponowane następne jednostki – opowiada bryg. Marek Chwalczuk, zastępca komendanta głównego Państwowej Straży Pożarnej w Białej Podlaskiej.

– Łącznie do godz. 24 pożar gasiły 32 jednostki. W tym samochody gaśnicze, samochody operacyjne, dowodzenia i łączności i samolot lotniczy Dromader z jednostki w Radawcu, który wykonał 3 zrzuty wody. Ze względu na szybki rozwój pożaru oraz miejsce zdarzenia przy granicy powiatów bialskiego i włodawskiego do akcji zadysponowano dodatkowe siły i środki z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej Włodawa w postaci ciężkiego samochodu gaśniczego GCBM 18/18 JELCZ oraz 2 zastępów z OSP Hanna. Działania gaśnicze zostały zakończone przed północą. Pożar został ugaszony. Aby monitorować pogorzelisko, na miejsce zostało zadysponowanych kolejnych 6 jednostek, które spędziły pod Matiaszówką całą noc. Rano zastąpiły je nowe. W poniedziałek na miejscu znów pracowało kilkanaście jednostek. Trzeba było zabezpieczyć teren – wyjaśniał w poniedziałek M. Chwalczuk. Strażacy wraz z pracownikami nadleśnictwa obeszli teren, aby wyeliminować ewentualne zarzewia ognia. Teren jest suchy, wieje wiatr, więc o pożar w kolejnych dniach jest bardzo łatwo. Jak przyznaje brygadier, akcja była trudna i choć przyczyna nie jest jeszcze znana, to istnieje duże prawdopodobieństwo, że to podpalenie.

Cały artykuł przeczytacie w papierowym i elektronicznym wydaniu Słowa Podlasia z 13 kwietnia


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Jak u bas ?Treść komentarza: Pojechałeś nieźle odlotową banialuką... Motor, choćby wystawił zaplecze, to i tak ma prawo być mocniejszy od Podlasia, nic nie ujmując tym ostatnim.Data dodania komentarza: 9.02.2026, 10:41Źródło komentarza: Porażka z MotoremAutor komentarza: Kamil 23Treść komentarza: Ten kierowca ma 67 lat . Już jeżdżąc prywatnie osobówka powinien co poł roku mieć badania czy nie ma przeciwskazań do kierowania pojazdami. Gdziesz w takim wieku ciężarówką kierować??? Jak on te psychotesty u lekarza przechodzi? W takim wieku 67 lat to kierować taczką, wózkiem inwalidzkim, z chodzikiem chodzić a nie za dosiadanie ciężarówek się brać.Data dodania komentarza: 9.02.2026, 09:55Źródło komentarza: Gmina Leśna Podlaska. Wypadek w Ossówce. Ciężarówka uderzyła w drzewoAutor komentarza: ChudyTreść komentarza: Od razu z towarzyszy wylewa się jad... Tu nie chodzi o tą jedną wieś. W Łukowisku będzie węzeł, ale nie dostępny dla okolicznych mieszkańców, którzy będą musieli jechać do Międzyrzeca by wjechać na obie drogi które krzyżują się nieopodal. Co ciekawe do momentu oddania S19 takowego problemu nie będzie. Więc istnieje techniczna opcja by problem rozwiązać. Potrzeba tylko dobrej woli. A tej w naszym skłóconym przez polityków kraju jak na lekarstwo.Data dodania komentarza: 9.02.2026, 08:53Źródło komentarza: Węzeł Łukowisko nie dla mieszkańców Łukowiska?Autor komentarza: ChudyTreść komentarza: Wydaje mi się, że to dziś ponad możliwości miasta. Może lekki lifting ok, ale coś więcej odpada.Data dodania komentarza: 9.02.2026, 08:40Źródło komentarza: Orlęta wygrały w LubartowieAutor komentarza: ChudyTreść komentarza: Powrót Antoniaka nad wyraz widoczny, Taras przy nim czuje się pewnie i gra jak z nut. tradycyjnie obrona i bramka wysoki poziom ale to w Białej norma. Inna sprawa, że rywal słaby po za Pindą resztą słabiutko. Trzeba walczyć.Data dodania komentarza: 9.02.2026, 08:38Źródło komentarza: AZS rozłożył Anilanę na łopatki [GALERIA ZDJĘĆ]
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama