Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 4 listopada 2026 08:42
Reklama
Reklama

Czy rośliny domowe naprawdę filtrują powietrze?

Kolor zielony uspokaja i sprawia, że mamy lepszy nastrój. Tak samo działają na człowieka zielone rośliny. Są również takie, które mogą pomóc nam w oddychaniu poprzez usuwanie szkodliwych substancji z powietrza. Poznaj fakty i mity na temat naturalnych filtrów.
Czy rośliny domowe naprawdę filtrują powietrze?

Autor: iStock

Rośliny doniczkowe nie zastąpią dobrego filtra, ale na pewno poprawią atmosferę w naszym domu. To bardzo łatwy, stosunkowo tani i miły dla oka sposób na oczyszczanie powietrza. Faktem jest to, że usuwają szkodliwe substancje chemiczne oraz trujące toksyny, np. tlenek węgla, amoniak, benzen, aceton czy formaldehyd (środek konserwujący używany m.in. w lakierach do paznokci i dezodorantach). Takie specyfiki wydzielają się m.in. z monitorów i telewizorów, mebli, tapet, farb czy wykładzin znajdujących się w naszych domach, a także obecne są w dymie tytoniowym.

Rośliny wchłaniają większość tych zanieczyszczeń podczas cyklu oddechowego przez tzw. aparaty szparkowe - czyli małe otwory w liściach. Inne toksyny wsiąkają zaś w ziemię znajdującą się w doniczkach i są absorbowane przez korzenie.  Jakie kwiaty warto mieć w swoim domu? M.in.:

  • skrzydłokwiat,
  • palmę bambusową,
  • paprotkę,
  • dracenę,
  • fikusa,
  • storczyka.

Takie gatunki znajdziemy w sklepach ogrodniczych, ale coraz częściej pojawiają się one także w zwykłych supermarketach. Sprawdzą się zarówno w salonie, sypialni, pokoju dziecka, ale także w biurze, ponieważ redukują stres i pomagają nam w wydajniejszej pracy.

Mitem jest natomiast stwierdzenie, że nawet kilka roślin pomoże w całkowitym filtrowaniu pomieszczeń. Aby zieleń mogła być efektywna, musimy mieć jej w swoim otoczeniu bardzo dużo. Zaleca się umieszczenie w danej przestrzeni przynajmniej jednej rośliny na 10 metrów kwadratowych.

Dodatkowo warto podkreślić, że rośliny nie pomogą z usunięciem wszystkich szkodliwych substancji z powietrza. Nie poradzą sobie z filtrowaniem pyłów zawieszonych - najbardziej niebezpiecznych cząsteczek stałych lub kropelek cieczy, które znajdują się w smogu.
 

News4Media, fot.: iStock


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Bricomarche
Reklama Okna Artpol
Reklama Ksemar
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: por. Nos Treść komentarza: Sprytnie napisane, kibicu. Niby zaprzeczasz w obronie klubu, a jednocześnie ujawniasz prawdę o sytuacji w Podlasiu. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 15:27 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: Dolar Treść komentarza: Kobiety okradły kobiety. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 12:47 Źródło komentarza: Miliony do zwrotu. W tle posłanka Pawłowska i jej mąż Autor komentarza: Jarząbek Wacław, trener II klasy Treść komentarza: Dodatkowo trener jest jednocześnie członkiem zarządu, zaś zarząd to kumple tęczowego Mychajło - tzw. brązowe nosy. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:54 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: jjo Treść komentarza: polityka to tylko na trybunach. Masz rację - jak polityka wchodzi do szatni , to kończy się sport. Zresztą wszędzie gdzie wchodzi polityka tam jest degrengolada. Większośc ludzi w polityce to nieudacznicy i zawsze szukają sukcesu by się podpiąć. Poszli do polityki bo nic im nie wyszło. Klub spadnie to się odczepią , tylko czy będzie taka siła by wrócić do II ligi ? Tak,,,, nie pomyliłem sie - drugiej. Bo kiedyś AZS grał na trzecim poziomie rogrywkowym. Była to III liga , Dziś mamy w nazwie III a de facto jest to IV liga. Nie wiem po co zrobiono to zamieszanie. Ja kibicowałem w latach 80-tych. Dziś nie chodze na stadion bo dzieciarnia krzyczy Pogoń Siedlce , gdzie kiedyś Siedlce robiły nas "w bambuko" przy zielonym stoliku . To był najgorszy wróg. Legia Pogoń - ktoś z tych wymienionych nam pomoże ? Niech spadają do okręgówki. Może spadek na dno uzdrowi atmosferę i politycy odczepią się od sportu. Ojacami porażki nie będą. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:35 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: jjo Treść komentarza: Może się troszkę rozluźni w pociągach. Nie jeżdżę zbyt często , ale generalnie zawsze wszystkie miejsca są zajęte i nie za bardzo da się kupić na ostatnią chwilę w kasie . Zwykle pada odpowiedź - nie ma , może byc pierwsza klasa ? I nie jest to aż tak duża rożnica pod warunkiem że nie korzysta się ze zniżek np KDR. W pierwszej nie przysługuje. Rad nie rad , kupujesz, albo na stojaka. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:20 Źródło komentarza: BIAŁA PODLASKA: Na torach pojawi się Bug i Krzna
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama