Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
środa, 4 listopada 2026 08:42
Reklama
Reklama

Ile pieniędzy dać na komunię? Wypchać kopertę czy kupić prezent?

Czy znasz tę sytuację, kiedy otwierasz list z zaproszeniem na komunię, ale twój portfel podpowiada, że to nie najlepszy moment na wydatki? Rozważania na temat tego, jaka kwota powinna znaleźć się w kopercie dla młodego komunikanta, trwają od wieków. I choć nie określi tego żadne prawo, są pewne zwyczaje, które mogą pomóc wybrnąć z krępującej sytuacji.
Ile pieniędzy dać na komunię? Wypchać kopertę czy kupić prezent?

Autor: iStock

Pokrewieństwo kosztuje

Jeżeli dziecko, które przystępuje do sakramentu, łączy z tobą bliska więź rodzinna, przyjmuje się, że w kopercie powinno znaleźć się 500 – 700 złotych. Nie ma górnej granicy, a w obecnych czasach trwa nawet wojna pomiędzy ciotkami i wujkami, kto podaruje atrakcyjniejszy gadżet. W grę wchodzą quady, skutery, odlotowe zegarki, ultranowoczesne smartfony i „wypasione” konsole do gier.

Dalsza rodzina i znajomi

To wszystko oczywiście z przymrużeniem oka, bo choć takie prezenty dzieci dostają naprawdę, warto pamiętać, że najważniejszy w tym dniu jest sakrament. Dalsza rodzina ma nieco łatwiejsze zadanie, bo w odleglejszych liniach pokrewieństwa przyjęło się komunijną kopertę zasilać banknotem stu lub dwustuzłotowym. Niewielkie prezenty takie jak bransoletki, hulajnogi czy rowery, też wpasują się w „komunijny bon ton”.

Siódma woda po kisielu

Zdarza się, że dostajemy zaproszenie na uroczystość dziecka, którego tak naprawdę nie znamy. Możemy też być na imprezie przy okazji, bo np. poproszono nas o pomoc w jej przygotowaniu. W takim wypadku każdy, nawet najdrobniejszy upominek, będzie doskonałym wyborem. Możemy pokusić się o podarowanie wykonanego przez nas rękodzieła, Pisma Świętego lub po prostu niewielkiej kwoty pieniędzy - mniejszej, niż daje dalsza rodzina.

Nic na siłę

Jeśli czujemy, że nasze finanse nie pozwalają na prezentowe szaleństwo, w dobrym tonie będzie zaproponowanie rodzicom dziecka pomoc przy organizacji uroczystości albo ofiarowanie daru w późniejszym terminie. Nie ma obowiązku stawania na głowie tylko po to, aby zaspokoić czyjeś materialne potrzeby. Jeśli natomiast od prezentu uzależnione jest, w jakim świetle będą postrzegać nas inni goście, może najlepszą opcją będzie podziękowanie za zaproszenie i pozostanie w domu.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Restauracja Austeria
Reklama Okna Artpol
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: por. Nos Treść komentarza: Sprytnie napisane, kibicu. Niby zaprzeczasz w obronie klubu, a jednocześnie ujawniasz prawdę o sytuacji w Podlasiu. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 15:27 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: Dolar Treść komentarza: Kobiety okradły kobiety. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 12:47 Źródło komentarza: Miliony do zwrotu. W tle posłanka Pawłowska i jej mąż Autor komentarza: Jarząbek Wacław, trener II klasy Treść komentarza: Dodatkowo trener jest jednocześnie członkiem zarządu, zaś zarząd to kumple tęczowego Mychajło - tzw. brązowe nosy. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:54 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: jjo Treść komentarza: polityka to tylko na trybunach. Masz rację - jak polityka wchodzi do szatni , to kończy się sport. Zresztą wszędzie gdzie wchodzi polityka tam jest degrengolada. Większośc ludzi w polityce to nieudacznicy i zawsze szukają sukcesu by się podpiąć. Poszli do polityki bo nic im nie wyszło. Klub spadnie to się odczepią , tylko czy będzie taka siła by wrócić do II ligi ? Tak,,,, nie pomyliłem sie - drugiej. Bo kiedyś AZS grał na trzecim poziomie rogrywkowym. Była to III liga , Dziś mamy w nazwie III a de facto jest to IV liga. Nie wiem po co zrobiono to zamieszanie. Ja kibicowałem w latach 80-tych. Dziś nie chodze na stadion bo dzieciarnia krzyczy Pogoń Siedlce , gdzie kiedyś Siedlce robiły nas "w bambuko" przy zielonym stoliku . To był najgorszy wróg. Legia Pogoń - ktoś z tych wymienionych nam pomoże ? Niech spadają do okręgówki. Może spadek na dno uzdrowi atmosferę i politycy odczepią się od sportu. Ojacami porażki nie będą. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:35 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: jjo Treść komentarza: Może się troszkę rozluźni w pociągach. Nie jeżdżę zbyt często , ale generalnie zawsze wszystkie miejsca są zajęte i nie za bardzo da się kupić na ostatnią chwilę w kasie . Zwykle pada odpowiedź - nie ma , może byc pierwsza klasa ? I nie jest to aż tak duża rożnica pod warunkiem że nie korzysta się ze zniżek np KDR. W pierwszej nie przysługuje. Rad nie rad , kupujesz, albo na stojaka. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:20 Źródło komentarza: BIAŁA PODLASKA: Na torach pojawi się Bug i Krzna
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama