Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 3 listopada 2026 09:31
Reklama
Reklama baner reklamowy word biała podlaska
Reklama

Otwarcie restauracji – właściciele zapowiadają wielką zmianę. Nie spodoba się to klientom

Na ten moment czekała większość z nas. Już niedługo na kawę lub obiad z rodziną będzie można wybrać się do lokalu gastronomicznego. Co się zmieni? Odczują to nasze portfele.
Otwarcie restauracji – właściciele zapowiadają wielką zmianę. Nie spodoba się to klientom

Autor: fot. iStock

Od prawie sześciu miesięcy nieczynne są restauracje i puby w kraju. Obostrzenia związane z zamknięciem branży gastronomicznej obowiązują od 24 października 2020 roku. Przez ten czas lokale mogły serwować swoje dania jedynie na wynos. Wkrótce obiekty te zostaną jednak otwarte dla gości chcących konsumować na miejscu. Od 15 maja restauracje, kawiarnie i puby będą mogły przyjmować klientów przy stolikach na świeżym powietrzu. Od 29 maja możliwa będzie obsługa również wewnątrz. W środku będzie można zajmować co drugi stolik, a minimalna odległość między nimi powinna wynosić 1,5 m. Jeżeli zostaną od siebie odgrodzone, odstęp będzie mógł zostać zmniejszony do 1 m.

Restauratorzy nie kryją zadowolenia. W końcu będą mogli próbować odrobić wielomiesięczne straty. Równie entuzjastycznie reagują konsumenci. Miny mogą jednak szybko zrzednąć tym drugim, zaraz po tym jak zobaczą nowe ceny w menu. Jak zapowiadają właściciele lokali gastronomicznych, kwoty poszczególnych pozycji mogą wzrosnąć nawet o 20 proc. A to przez wszechobecne podwyżki. Podrożały zarówno produkty spożywcze, jak i rachunki za media. Zwiększyły się także koszty związane z zatrudnianiem pracowników.

Eksperci wyjaśniają, że za wysokimi cenami np. warzyw stoją m.in. rosnące koszty produkcji, pracy czy paliwa. Dodatkowo przyczyniła się do tego wyjątkowo zimna wiosna. W rezultacie wegetacja roślin opóźniona jest o 2-3 tygodnie, w zależności od regionu w Polsce. Droższe są także warzywa z importu.

Restauratorów do podwyżek mogłaby zniechęcić deklaracja pomocy ze strony państwa. Izba Gospodarcza Gastronomii Polskiej domaga się od rządu wsparcia w postaci stale obniżonej i jednolitej stawki VAT na wszystkie usługi gastronomiczne do 5 proc. oraz obniżki stawek ZUS o 50 proc. dla wszystkich branż zamkniętych przez lockdown. Jak na razie branża może liczyć na wsparcie od samorządów, np. na zwolnienie lub zmniejszenie opłat koncesyjnych, a także na obniżenie kosztów związanych z korzystaniem z ogródków restauracyjnych.

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Cynik 13.05.2021 13:04
Żebyście się nie zdziwili, restauracyjne byznesmeny...

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Ksemar
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Jarząbek Wacław, trener II klasy Treść komentarza: Dodatkowo trener jest jednocześnie członkiem zarządu, zaś zarząd to kumple tęczowego Mychajło - tzw. brązowe nosy. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:54 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: jjo Treść komentarza: polityka to tylko na trybunach. Masz rację - jak polityka wchodzi do szatni , to kończy się sport. Zresztą wszędzie gdzie wchodzi polityka tam jest degrengolada. Większośc ludzi w polityce to nieudacznicy i zawsze szukają sukcesu by się podpiąć. Poszli do polityki bo nic im nie wyszło. Klub spadnie to się odczepią , tylko czy będzie taka siła by wrócić do II ligi ? Tak,,,, nie pomyliłem sie - drugiej. Bo kiedyś AZS grał na trzecim poziomie rogrywkowym. Była to III liga , Dziś mamy w nazwie III a de facto jest to IV liga. Nie wiem po co zrobiono to zamieszanie. Ja kibicowałem w latach 80-tych. Dziś nie chodze na stadion bo dzieciarnia krzyczy Pogoń Siedlce , gdzie kiedyś Siedlce robiły nas "w bambuko" przy zielonym stoliku . To był najgorszy wróg. Legia Pogoń - ktoś z tych wymienionych nam pomoże ? Niech spadają do okręgówki. Może spadek na dno uzdrowi atmosferę i politycy odczepią się od sportu. Ojacami porażki nie będą. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:35 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: jjo Treść komentarza: Może się troszkę rozluźni w pociągach. Nie jeżdżę zbyt często , ale generalnie zawsze wszystkie miejsca są zajęte i nie za bardzo da się kupić na ostatnią chwilę w kasie . Zwykle pada odpowiedź - nie ma , może byc pierwsza klasa ? I nie jest to aż tak duża rożnica pod warunkiem że nie korzysta się ze zniżek np KDR. W pierwszej nie przysługuje. Rad nie rad , kupujesz, albo na stojaka. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:20 Źródło komentarza: BIAŁA PODLASKA: Na torach pojawi się Bug i Krzna Autor komentarza: Miki Treść komentarza: Powinien być dodatkowy pociąg 0 6.00. Data dodania komentarza: 2.11.2026, 18:31 Źródło komentarza: BIAŁA PODLASKA: Na torach pojawi się Bug i Krzna Autor komentarza: Stefan Treść komentarza: Nie podniecajcie się!!! A kiedy powróci Szczeciniak z Terespola ?!? Data dodania komentarza: 2.11.2026, 18:12 Źródło komentarza: BIAŁA PODLASKA: Na torach pojawi się Bug i Krzna
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama