Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 3 listopada 2026 09:31
Reklama
Reklama
Reklama

Biała Podlaska: Sesja jak komisja śledcza

Zwołana na wniosek radnych PiS sesja nadzwyczajna nie przyniosła odpowiedzi na pytania, co takiego dzieje się w magistracie, że pracą jego urzędników zainteresowało się CBA. Radni wnioskodawcy nie potrafili skłonić urzędników do dogłębnych wyjaśnień związanych ze sprawą. Urzędnicy stoją na stanowisku, że w urzędzie żadnej kontroli śledczych nie ma, bo zarzuty usłyszał jeden urzędnik i magistrat nie ma wiedzy, o co dokładnie w sprawie chodzi.
Biała Podlaska: Sesja jak komisja śledcza

Przypomnijmy, że pod koniec kwietnia CBA poinformowało o śledztwie i zarzutach postawionych urzędnikom miasta i gminy Biała Podlaska. Śledztwo dotyczy podejrzenia przekroczenia uprawnień i niedopełnienia obowiązków przez pracowników Urzędu Miasta w Białej Podlaskiej oraz Urzędu Gminy w Białej Podlaskiej w związku z prowadzonymi przetargami.

Ustalenia śledczych wskazują, że przekazywali oni przedsiębiorcom informacje poufne, dotyczące planowanych inwestycji w zakresie infrastruktury drogowej, w tym przebudowy i remontu dróg, zatok autobusowych czy ścieżek rowerowych. Jak podaje CBA, faworyzując oferentów mieli uzgadniać z nimi opis przedmiotu zamówienia, kwotę przeznaczoną na realizację inwestycji oraz wymagania związane z planowanymi zadaniami, stawiając ich w uprzywilejowanej pozycji względem innych potencjalnych wykonawców. Działali tym samym w celu osiągnięcia korzyści majątkowej przez firmy, które dzięki temu wygrywały przetargi. (...)

Prawica pyta

Spotkania w celu wyjaśnienia tego, co dzieje się wokół miejskich przetargów zażądali radni klubu Zjednoczonej Prawicy w radzie miasta. Na spotkanie wyznaczone przez prezydenta jednak nie przyszli. Złożyli wniosek o zwołanie sesji nadzwyczajnej i ta się odbyła. Radni Prawicy pytali: czy przesłuchiwany w sprawie był prezydent miasta, w ilu przetargach pracował inspektor, który usłyszał zarzuty? Czy należy się obawiać kolejnych zatrzymań? Czy wyniki przetargów nie wzbudzały żadnych podejrzeń? Czy inspektor otrzymywał nagrody i premie za swoja pracę? – My tu nie chcemy wyroków ferować, że urzędnik jest winien. My chcemy dopytać czy dzieje się jeszcze coś niepokojącego – mówił Henryk Grodecki, radny ZP. Więc w orbicie zainteresowania radnych ZP były też inwestycje na III etap ul. Warszawskiej i dojazdów do tunelu, którym poświęcili gros swoich zapytań.

– Jestem związany z radą miasta od ponad 30 lat, jako zastępca prezydenta od 14 lat. Ja na takiej sesji jeszcze nie byłem – komentował grad pytań radnych Prawicy Waldemar Godlewski (KO), wiceprzewodniczący rady miasta. – Wymienię Dariusza Litwiniuka, który dziś zabrał już 9 razy głos, a do końca sesji jeszcze daleko i Marka Dzyra. Szanowni panowie radni i nie tylko wy, jesteście nie przygotowani do tej sesji. Zabieracie głos tylko dlatego, że wiecie, że sesja jest nagrywana. Nie postawiliście żadnego pytania związanego z tematem sesji. Tak nie może być, my jesteśmy radnymi po to, żeby miastu pomagać, naczelnikom pomagać, prezydentom pomagać, a nie sobie dowalać, nie na tej sali. Ma pan pytanie, idzie pan do naczelnika i zadaje pytanie. (...)

Cały artykuł przeczytacie w papierowym i elektronicznym wydaniu Słowa Podlasia z 11 maja


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama kalorycznyekogroszek.pl
Reklama
Reklama Ksemar
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Jarząbek Wacław, trener II klasy Treść komentarza: Dodatkowo trener jest jednocześnie członkiem zarządu, zaś zarząd to kumple tęczowego Mychajło - tzw. brązowe nosy. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:54 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: jjo Treść komentarza: polityka to tylko na trybunach. Masz rację - jak polityka wchodzi do szatni , to kończy się sport. Zresztą wszędzie gdzie wchodzi polityka tam jest degrengolada. Większośc ludzi w polityce to nieudacznicy i zawsze szukają sukcesu by się podpiąć. Poszli do polityki bo nic im nie wyszło. Klub spadnie to się odczepią , tylko czy będzie taka siła by wrócić do II ligi ? Tak,,,, nie pomyliłem sie - drugiej. Bo kiedyś AZS grał na trzecim poziomie rogrywkowym. Była to III liga , Dziś mamy w nazwie III a de facto jest to IV liga. Nie wiem po co zrobiono to zamieszanie. Ja kibicowałem w latach 80-tych. Dziś nie chodze na stadion bo dzieciarnia krzyczy Pogoń Siedlce , gdzie kiedyś Siedlce robiły nas "w bambuko" przy zielonym stoliku . To był najgorszy wróg. Legia Pogoń - ktoś z tych wymienionych nam pomoże ? Niech spadają do okręgówki. Może spadek na dno uzdrowi atmosferę i politycy odczepią się od sportu. Ojacami porażki nie będą. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:35 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: jjo Treść komentarza: Może się troszkę rozluźni w pociągach. Nie jeżdżę zbyt często , ale generalnie zawsze wszystkie miejsca są zajęte i nie za bardzo da się kupić na ostatnią chwilę w kasie . Zwykle pada odpowiedź - nie ma , może byc pierwsza klasa ? I nie jest to aż tak duża rożnica pod warunkiem że nie korzysta się ze zniżek np KDR. W pierwszej nie przysługuje. Rad nie rad , kupujesz, albo na stojaka. Data dodania komentarza: 3.11.2026, 08:20 Źródło komentarza: BIAŁA PODLASKA: Na torach pojawi się Bug i Krzna Autor komentarza: Miki Treść komentarza: Powinien być dodatkowy pociąg 0 6.00. Data dodania komentarza: 2.11.2026, 18:31 Źródło komentarza: BIAŁA PODLASKA: Na torach pojawi się Bug i Krzna Autor komentarza: Stefan Treść komentarza: Nie podniecajcie się!!! A kiedy powróci Szczeciniak z Terespola ?!? Data dodania komentarza: 2.11.2026, 18:12 Źródło komentarza: BIAŁA PODLASKA: Na torach pojawi się Bug i Krzna
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama