Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 3 listopada 2026 06:29
Reklama
Reklama
Reklama

Policjant sprawdzi po oczach, czy należy się mandat

Jeśli masz prawo jazdy, koniecznie sprawdź zaszyfrowane w nim numerki. Jeden, mały szczegół może uchronić cię przed dotkliwym mandatem. Sprawdź, co policja wyczyta z twoich oczu.
Policjant sprawdzi po oczach, czy należy się mandat

Autor: iStock

Jeżeli w twoim prawie jazdy jest zawarta informacja, że musisz nosić okulary, bezwzględnie należy używać ich w trakcie jazdy. A jeśli zamienisz je na soczewki? Możesz nie wrócić do domu swoim samochodem. Dodatkowo zapłacisz mandat nawet do 500 zł.

Okulary czy soczewki? Wszystko zależy od kodu

Jeżeli lekarz zalecił ci używanie okularów, w prawie jazdy znajdziesz kod 01.01. Natomiast osoby, które zdecydowały się używać soczewek kontaktowych, znajdą w dokumencie kod 01.02. W takim wypadku nie ma możliwości stosowania tych dwóch rodzajów korekcji zamiennie. Jeśli kierowca dopuści się zignorowania obowiązku, policja może uznać, że prowadził samochód bez uprawnień i nałożyć mandat. Może nakazać również założenie okularów lub soczewek albo zabronić dalszej jazdy, dopóki warunek ten nie zostanie spełniony.

Tylko krowa nie zmienia zdania

To zabawne powiedzenie, które w tym wypadku ma ogromne znaczenie. Bo każdy człowiek od czasu do czasu potrzebuje zmian. Niektórzy odkładają okulary właśnie na rzecz soczewek kontaktowych. Nie ma w tym nic złego, pod warunkiem, że lekarz wyda takie zalecenie, a wydział komunikacji zamieści je w zupełnie nowym dokumencie. Choć od pewnego czasu w Polsce nie jest obowiązkowe posiadanie przy sobie prawa jazdy, policjanci znajdą tę informację również w swoim systemie.

Masz kłopoty z widzeniem? Nie wsiadaj za kierownicę bez okularów 

Policja skontroluje, czy zgodnie z zaleceniem korygujesz swój wzrok w czasie jazdy. Funkcjonariusze z „drogówki” są bezwzględni w egzekwowaniu tych przepisów, bo w grę wchodzi bezpieczeństwo całego ruchu drogowego.
- Jeżeli lekarz polecił jazdę w okularach, to kierowca musi je mieć założone. Jeśli ich nie ma, musi liczyć się z mandatem nawet do 500 zł. Wówczas mamy do czynienia ze złamaniem przepisów o uprawnieniach do kierowania. Sytuacja znacznie się komplikuje, jeżeli dojdzie do zdarzenia drogowego z winy kierowcy, który nie założył okularów. Wówczas takiej osobie grożą zarzuty spowodowania wypadku – wyjaśnia nam Jakub Sawicki, rzecznik Komendy Miejskiej Policji w Elblągu. 

Proszę spojrzeć mi w oczy…

Takie polecenie możemy usłyszeć od policjanta kontrolującego kierowcę.
- Chodzi o sprawdzenie czy soczewki są tam gdzie powinny, czyli w oczach. Policjanci zazwyczaj to rozpoznają, jednak sami przyznają, że nie zawsze. Teoretycznie mogą prosić o ich wyjęcie i pokazanie, lecz jest to kłopotliwa i absurdalna sytuacja dla każdego. Również dla samego funkcjonariusza. Bo skąd wziąć sól fizjologiczną i jak umyć ręce na środku ulicy? – dodaje Jakub Sawicki. Jedno jest pewne. Policjanci nie są lekarzami i nie oceniają czy kierowca widzi, czy nie. Mają za to obowiązek sprawdzić, czy stosuje się do zaleceń lekarza. 

Trzeba prosić lekarza 

Ci kierowcy, którzy mają w swoim dokumencie zapisaną nieodpowiednią informację, powinni poprosić lekarza o zmianę zaleceń. Istnieje pewne ułatwienie - można używać naprzemienne okularów i soczewek, na co został przewidziany osobny kod (01.06). Niestety każda zmiana wiąże się z kosztami i wymianą prawa jazdy. Samo zaświadczenie od lekarza, że kierowca może jeździć - raz w okularach, raz w soczewkach - nie jest dla funkcjonariusza wiążące. Tutaj znaczenie ma odpowiedni wpis w dokumencie. Warto jednak dopełnić formalności, zwłaszcza przed wyjazdem za granicę. Niektóre kraje wymagają również posiadania w czasie jazdy zapasowych okularów.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Kawiarnia pod Aniołem
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: POLSPORT ( lokowanie produktu). Treść komentarza: Oglądając skrót meczu, to już tak źle nie było, bo momenty były ! Tylko, że Podlasiacy w dogodnych sytuacjach turlali piłkę w kierunku bramki Pietrasa, a Moravianie ładowali bez skrupułów na bramkę JEŻA. To kto w takim razie zawinił tej p[orażki ? Według mnie piłka, bo naszym zawodnikom wyraźnie ta piłka ( Adidas ?, Select ?, Zina ? ) nie pasowała... Data dodania komentarza: 2.11.2026, 16:11 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: wciąż obiektywnie Treść komentarza: po pierwsze skład był jednak nieco lepszy, po drugie jeszcze drużyna jechała na efekcie Renkowskiego, po trzecie najważniejsze, rok temu wynik był dużo ponad stan i co niektórym to przysłoniło logiczne myślenie - obecne wyniki Podlasia są zaskoczeniem chyba tylko w Białej Podlaskiej, wszyscy dookoła wieszczyli Podlasie jako jednego z głownych kandydatów do spadku Data dodania komentarza: 2.11.2026, 12:06 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: Opętany Antoni Smoleńszczyk Treść komentarza: Przecież to ich obowiązek . Nie wiem dlaczego takie rzeczy się tu wypisuje. Codziennie lekarze ratują komuś życie przeprowadzajc operacje i nikt tego nie publikuje. A jacyś dwaj niscy rangą policjanci wykonali swój obowiązek I wielkie Halo . Data dodania komentarza: 2.11.2026, 11:20 Źródło komentarza: To oni uratowali mężczyznę, który chciał skoczyć z mostu Autor komentarza: Mustafa Khalifa Treść komentarza: Ponieważ w Białej jak coś się robi to się nic nie robi tylko rolki w necie :) stąd jest jak jest. To nie ma co się lansować tylko trzeba zapier... Tyczy się to wszystkich: działaczy, trenerów, zawodników i kibiców (ci jak panienki obrażają się na Bóg wie kogo i łaskę robią, że przychodzą na mecz czy głośno kibicują). Co do Podlasia to mam nadzieje, że jakoś do zimy dotrwa chyba jednak bez zdobyczy punktowej i na wiosnę odbije się od dna... oby. Data dodania komentarza: 2.11.2026, 07:54 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: brązowenosylitwiniuka Treść komentarza: Ty tak serio? Data dodania komentarza: 2.11.2026, 01:08 Źródło komentarza: Sięgnęli dna
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama