Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
wtorek, 3 listopada 2026 05:30
Reklama
Reklama
Reklama

Wyroki za znęcanie się nad psami. Kopał i dusił małego yorka

Chciał ukarać roczną suczkę za to, że pobiegła w stronę jezdni. Małego yorka kopał i przyduszał do ziemi. Zareagowała przejeżdżająca obok samochodem kobieta. Zapadł wyrok w jego sprawie
Wyroki za znęcanie się nad psami. Kopał i dusił małego yorka

Autor: iStock

York - rok więzienia, prace społeczne, zakaz posiadania zwierząt

Kobietę zaalarmował skowyt, jaki usłyszała, jadąc samochodem jedną z ulic Lublina. Zatrzymała się i zobaczyła na chodniku mężczyznę, który znęcał się nad yorkiem. Kopał psa, bił pięściami i przyduszał zwierzę do ziemi. Kiedy kobieta zaczęła krzyczeć, mężczyzna wziął zwierzę pod pachę i szybko odszedł.

Te wydarzenia z połowy marca może by uszły mu na sucho, gdyby kobieta nie zadzwoniła na policję. Mężczyznę udało się odszukać i skierować sprawę do prokuratury. Ta jednak sprawę umorzyła, ale to nie był jej koniec, bo prozwierzęca fundacja Ex Lege złożyła zażalenie na tę decyzję i śledczy ponownie musieli zająć się sprawą. Finał był zupełnie inny. „Sprawa trafiła do sądu, gdzie Fundacja Ex Lege pełniła rolę oskarżyciela posiłkowego.” – relacjonuje fundacja.

Dzięki temu, w maju 31-letni Michał K. z Lublina został skazany za znęcanie się nad zwierzętami na rok ograniczenia wolności, 30 godzin prac społecznych miesięcznie (przez rok) i przez dwa lata nie może posiadać żadnych zwierząt. York został mu odebrany. Sam oskarżony tłumaczył, że była to kara za to, że zwierzę pobiegło w stronę ruchliwej jezdni. Wyrok nie jest prawomocny.

Lepperek - 8 miesięcy więzienia, grzywna, zakaz posiadania zwierząt

Tak samo jak kilka dni temu nieprawomocnie został skazany przedsiębiorca z Lublina. Miał kundelka, którego nazwał Lepperek. W lutym 2020 roku skrajnie zaniedbanego psa na terenie jednej z firm zobaczył przechodzień i zawiadomił służby. Okazało się, że biznesmen Marek Sz. tak zaniedbał zwierzę, że ledwo chodziło, a skóra opinała wystające żebra. Lepperek był w tak złym stanie, że weterynarze zdecydowali się go uśpić.

Mężczyzna w pierwszym procesie został skazany na 1,6 tys. zł grzywny. W ponownym kara jest wyższa, bo to 8 miesięcy więzienia w zawieszeniu na 2 lata, 4 tys. zł wpłaty na rzecz organizacji prozwierzęcej, opłacenie podobnej wielkości kosztów leczenia psa i zakaz posiadania zwierząt przez dwa lata.

Owczarki - grzywna, nawiązka, utrata psów

Prawomocny wyrok za to zapadł kilka dni temu w sprawie Roberta S. To mieszkaniec powiatu Ryckiego (województwo lubelskie), który w internecie oferował szczeniaki owczarka środkowoazjatyckiego. Ogłaszał, że psy są za darmo, ale kiedy Ex Lege zaczęła drążyć temat okazało się, że to regularna, ale nielegalna hodowla. „O tym, że Robert S. sprzedaje na portalu OLX - pod przykrywką ogłoszeń o oddaniu psów za darmo - powiadomił nas anonimowy zgłaszający. Jak się okazało, w momencie gdy kupujący kontaktowali się z ogłoszeniodawcą, ten ostentacyjnie wskazywał cenę 1000-1500 zł za 1 psa.” – opisuje fundacja.

Mężczyzna dodatkowo został oskarżony o posiadanie bez zezwolenia jeszcze jednego psa rasy niebezpiecznej – amerykańskiego pitbulla. W sumie został skazany na grzywnę w wysokości 2 tys. złotych, nawiązkę w wysokości 1 tys. zł i mężczyzna ma wpłacić na rzecz Skarbu Państwa 1,3 tys. zł. Stracił też wszystkie psy.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama Bricomarche
Reklama
ReklamaKolejowy Serwis Mobilny
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: POLSPORT ( lokowanie produktu). Treść komentarza: Oglądając skrót meczu, to już tak źle nie było, bo momenty były ! Tylko, że Podlasiacy w dogodnych sytuacjach turlali piłkę w kierunku bramki Pietrasa, a Moravianie ładowali bez skrupułów na bramkę JEŻA. To kto w takim razie zawinił tej p[orażki ? Według mnie piłka, bo naszym zawodnikom wyraźnie ta piłka ( Adidas ?, Select ?, Zina ? ) nie pasowała... Data dodania komentarza: 2.11.2026, 16:11 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: wciąż obiektywnie Treść komentarza: po pierwsze skład był jednak nieco lepszy, po drugie jeszcze drużyna jechała na efekcie Renkowskiego, po trzecie najważniejsze, rok temu wynik był dużo ponad stan i co niektórym to przysłoniło logiczne myślenie - obecne wyniki Podlasia są zaskoczeniem chyba tylko w Białej Podlaskiej, wszyscy dookoła wieszczyli Podlasie jako jednego z głownych kandydatów do spadku Data dodania komentarza: 2.11.2026, 12:06 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: Opętany Antoni Smoleńszczyk Treść komentarza: Przecież to ich obowiązek . Nie wiem dlaczego takie rzeczy się tu wypisuje. Codziennie lekarze ratują komuś życie przeprowadzajc operacje i nikt tego nie publikuje. A jacyś dwaj niscy rangą policjanci wykonali swój obowiązek I wielkie Halo . Data dodania komentarza: 2.11.2026, 11:20 Źródło komentarza: To oni uratowali mężczyznę, który chciał skoczyć z mostu Autor komentarza: Mustafa Khalifa Treść komentarza: Ponieważ w Białej jak coś się robi to się nic nie robi tylko rolki w necie :) stąd jest jak jest. To nie ma co się lansować tylko trzeba zapier... Tyczy się to wszystkich: działaczy, trenerów, zawodników i kibiców (ci jak panienki obrażają się na Bóg wie kogo i łaskę robią, że przychodzą na mecz czy głośno kibicują). Co do Podlasia to mam nadzieje, że jakoś do zimy dotrwa chyba jednak bez zdobyczy punktowej i na wiosnę odbije się od dna... oby. Data dodania komentarza: 2.11.2026, 07:54 Źródło komentarza: Sięgnęli dna Autor komentarza: brązowenosylitwiniuka Treść komentarza: Ty tak serio? Data dodania komentarza: 2.11.2026, 01:08 Źródło komentarza: Sięgnęli dna
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama